1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:46,000 --> 00:00:48,560
(ĆWIERKANIE PTAKÓW)

4
00:01:28,000 --> 00:01:29,920
(KROKI CICHNĄ)

5
00:01:31,560 --> 00:01:34,680
(GRUCHANIE GOŁĘBI)

6
00:01:55,840 --> 00:01:58,560
(SKRZYPIENIE WÓZKA I KROKI CICHNĄ)

7
00:02:28,520 --> 00:02:29,479
(WARKOT PSA)

8
00:02:31,919 --> 00:02:33,639
(ZBLIŻAJĄCY SIĘ STUKOT)

9
00:02:39,240 --> 00:02:41,879
(GŁOŚNY PŁACZ
DZIEWCZYNKI W ODDALI)

10
00:03:08,120 --> 00:03:11,199
Dlatego mówimy, nie wolno jeździć szybko.

11
00:03:12,080 --> 00:03:14,719
Pokaż kolanko. Ja wiem.

12
00:03:14,800 --> 00:03:17,240
(DZIEWCZYNKA NADAL PŁACZE)

13
00:03:20,400 --> 00:03:24,280
Jest dobrze. Nie leje się krewka,
myszko. Nic się nie dzieje.

14
00:03:26,240 --> 00:03:27,639
(ZBLIŻAJĄCE SIĘ KROKI)

15
00:03:58,319 --> 00:04:01,439
- Dzień dobry, ma pani chwilkę?
- Dzień dobry.

16
00:04:01,520 --> 00:04:05,639
Dzień dobry, bo ja robię...
jakby pani tu mogła stanąć na chwilkę.

17
00:04:05,719 --> 00:04:07,960
- No, co zrobić?
- Tu, dzień dobry.

18
00:04:08,039 --> 00:04:11,840
- Trzymać to?
- Trzymać? Nie, ono za krótkie jest.

19
00:04:11,919 --> 00:04:14,280
- Co się stało?
- Nic, wszystko dobrze.

20
00:04:14,360 --> 00:04:18,199
Robię film. Chciałem się dowiedzieć,
co u pani słychać?

21
00:04:18,279 --> 00:04:21,639
- Przepraszam, nie jestem z Polski.
- To bardzo dobrze.

22
00:04:21,720 --> 00:04:25,959
Ale ja naprawdę śpieszę się
na autobus 56, przepraszam bardzo.

23
00:04:26,040 --> 00:04:27,600
Dzień dobry panu.

24
00:04:29,120 --> 00:04:30,680
Mam pytanie.

25
00:04:31,560 --> 00:04:35,160
- Gdzie się Pan wybiera?
- Już wracam znad Wisły.

26
00:04:35,240 --> 00:04:37,800
- I co, jakie połowy?
- Żadnych.

27
00:04:37,879 --> 00:04:40,920
- Nic pan nie złowił?
- Bardzo niska woda jest.

28
00:04:41,879 --> 00:04:44,959
A chwilkę pan by porozmawiał
ze mną. O życiu.

29
00:04:45,040 --> 00:04:47,399
Nie. Bo życie jest do dupy.

30
00:04:47,480 --> 00:04:49,639
Proszę się zatrzymać. Stop!

31
00:04:49,720 --> 00:04:53,879
- Robię film!
- Felek, będziesz w filmie!

32
00:04:53,959 --> 00:04:57,959
Nie mam pomysłu na film.
Szukam, zbieram tematy od ludzi.

33
00:04:58,040 --> 00:05:01,319
- Zaraz, proszę nie uciekać.
- Jestem fatalnym pomysłem.

34
00:05:03,120 --> 00:05:06,399
Dzień dobry, proszę księdza.
Ja tu robię film z balkonu.

35
00:05:06,480 --> 00:05:09,600
Mam coś powiedzieć,
żeby pan wiedział, jaki dźwięk?

36
00:05:09,680 --> 00:05:13,759
No nie, coś powiedzieć od siebie,
o życiu, o świecie, o Polsce...

37
00:05:13,839 --> 00:05:16,879
Byłby ksiądz uprzejmy coś?

38
00:05:16,959 --> 00:05:20,639
Nie. Wie pan, jak jestem
z Najświętszym Sakramentem, to nie.

39
00:05:20,720 --> 00:05:23,000
Bo jednak idę z panem Jezusem.

40
00:05:24,120 --> 00:05:27,240
Dzień dobry. Ja zrobię
próby dźwiękowe, czy słychać.

41
00:05:27,319 --> 00:05:29,959
- Może się pani zatrzymać tu?
- Proszę bardzo.

42
00:05:31,439 --> 00:05:33,560
- O co panu chodzi?
- Dzień dobry.

43
00:05:33,639 --> 00:05:37,319
Robię film o ludziach,
którzy przechodzą od drzewa do drzewa.

44
00:05:37,399 --> 00:05:40,240
- No i co?
- I zadaję im różne pytania.

45
00:05:40,319 --> 00:05:41,800
Pani chce?

46
00:05:41,879 --> 00:05:44,519
- Czy pani coś odpowie mi?
- Że co?

47
00:05:44,600 --> 00:05:48,759
Robię film o ludziach, którzy przechodzą.
Taka metafora życia jakby.

48
00:05:48,839 --> 00:05:51,480
- Metafora życia?
- Tak.

49
00:05:51,560 --> 00:05:54,480
- No bardzo dobre, bo się żyje.
- Właśnie.

50
00:05:54,560 --> 00:05:58,120
- Póki się żyje, to dobrze jest.
- A co pani by powiedziała?

51
00:05:58,199 --> 00:06:01,199
- Proszę?
- Co pani by o sobie powiedziała?

52
00:06:01,279 --> 00:06:04,399
Że póki człowiek żyje,
to szczęśliwy jest, nie?

53
00:06:04,480 --> 00:06:07,399
No pewnie. A pani jest zadowolona?

54
00:06:07,480 --> 00:06:10,360
Ja jestem szczęśliwa, a pan?

55
00:06:12,399 --> 00:06:14,639
- Różnie bywa?
- Różnie to bywa.

56
00:06:16,720 --> 00:06:19,680
Dzień dobry, przepraszam pana bardzo.

57
00:06:19,759 --> 00:06:24,439
Bo ja tu robię taki film balkonowy
o przechodniach pod moim oknem,

58
00:06:24,519 --> 00:06:27,959
Pana widuję codziennie,
a chyba jeszcze nie rozmawialiśmy.

59
00:06:28,040 --> 00:06:31,319
-Nie, jeszcze nie, dzień dobry.
-A moglibyśmy?

60
00:06:31,399 --> 00:06:34,319
- Dzień dobry, pan tutaj mieszka?
- Tak, tu.

61
00:06:34,399 --> 00:06:37,279
- Aha, dawno już?
- No 20 lat.

62
00:06:37,360 --> 00:06:39,160
Ja tylko dwa roki.

63
00:06:39,240 --> 00:06:42,399
- To pan jest Francuzem, zgaduję?
- Tak.

64
00:06:43,399 --> 00:06:47,040
- I co pan tutaj robi w Polsce?
- No ja pracuję w ambasadzie.

65
00:06:47,120 --> 00:06:51,199
- Aha. To pan ma żonę Rosjankę?
- Tak.

66
00:06:51,279 --> 00:06:56,680
- Pan pracuję w organach?
-Ja pracuję w organach filmowania.

67
00:06:56,759 --> 00:06:59,040
Tak, już widzę.

68
00:07:01,160 --> 00:07:06,160
A troszkę bliżej do mnie jakby pan mógł,
bo mi pan wyszedł w ogóle z kadru.

69
00:07:06,240 --> 00:07:09,279
Pytam każdego, kim jest,
kim się czuje, co by chciał.

70
00:07:10,720 --> 00:07:13,759
Bardzo pan wybrał
trywialne pytania. Słucham.

71
00:07:13,839 --> 00:07:18,360
- Może pan ma lepsze pytania.
- Od pytań to pan jest. Ja od odpowiedzi.

72
00:07:20,480 --> 00:07:23,279
-Dzień dobry, pani Zosiu.
-Dzień dobry.

73
00:07:27,879 --> 00:07:33,199
- Jedziemy. Jedziemy dalej.
- Ma pani chwilkę na rozmowę czasu?

74
00:07:33,279 --> 00:07:36,160
- Ale na jaką rozmowę?
- Krótką.

75
00:07:36,240 --> 00:07:39,079
- Jaką krótką?
- Co słychać?

76
00:07:42,279 --> 00:07:47,639
- Jutro się tu będę włóczyć.
- A dzisiaj co się dzieje u pani?

77
00:07:47,720 --> 00:07:53,759
Dzisiaj się dzieje,
że idę kosić tam, na Walecznych 5,

78
00:07:53,839 --> 00:07:55,800
do pani Jadwigi.

79
00:07:57,439 --> 00:07:59,000
Wiesz pan, do której?

80
00:08:01,079 --> 00:08:03,120
Do tej rozmownej.

81
00:08:04,120 --> 00:08:06,639
- Dzień dobry, pani Jadwigo
-Dzień dobry.

82
00:08:06,720 --> 00:08:10,439
- Podejdzie pani tu bliżej?
- Nie, bo się śpieszę do domu.

83
00:08:10,519 --> 00:08:14,240
- A coś pani powie, co słychać?
-Jak będę wracała.

84
00:08:14,319 --> 00:08:18,959
Będę za jakiś czas szła tędy. Muszę iść
do domu, tam ktoś może czekać na mnie.

85
00:08:19,040 --> 00:08:20,600
Kto tam czeka na panią?

86
00:08:23,040 --> 00:08:24,439
Kochaś!

87
00:08:26,199 --> 00:08:29,959
- Dzień dobry, kochanie.
- Brak ci aktorów?

88
00:08:30,040 --> 00:08:31,240
- Tak.
- Tak?

89
00:08:31,319 --> 00:08:36,440
Brak mi takich, co się zatrzymają
tu na chwilę i będą mówić.

90
00:08:36,519 --> 00:08:40,360
I co byś chciał, żeby ci powiedzieli?
Co dzisiaj nagrałeś?

91
00:08:40,440 --> 00:08:43,519
Może byś mi powiedziała,
jak zrobić ten film?

92
00:08:43,600 --> 00:08:47,639
A ja już ci w domu powiedziałam,
nie mogę w kółko mówić.

93
00:08:47,720 --> 00:08:49,639
Zobacz, co dostaliśmy w sklepie.

94
00:08:52,679 --> 00:08:57,360
Ale nie wiem, czy wiadomo, że jesteś
moją żoną tutaj, z tego nagrania.

95
00:08:57,440 --> 00:09:01,440
- To nie przedstawiłeś mnie?
- Nie. To jest moja żona, Agnieszka.

96
00:09:02,960 --> 00:09:05,279
- Pa, kochanie. Kocham cię.
- Pa.

97
00:09:10,600 --> 00:09:13,000
- Cześć, dziewczyny.
- Cześć, tato.

98
00:09:13,080 --> 00:09:16,440
- Co robicie?
-Rozmawiam z Gosią. Gosia cię pozdrawia.

99
00:09:16,519 --> 00:09:20,320
- Ja też pozdrawiam Gosię.
- Pozdrawia, kręci z balkonu.

100
00:09:20,399 --> 00:09:21,960
Gosiu, kręcę z balkonu!

101
00:09:23,080 --> 00:09:25,600
Przyjedź do Warszawy,
to wystąpisz w filmie.

102
00:09:26,879 --> 00:09:31,559
Tata mówi, żebyś się wybrała do Warszawy.
jeśli chcesz wystąpić w filmie.

103
00:09:34,000 --> 00:09:37,320
On cały dzień siedzi na balkonie,
nie ma z nim kontaktu.

104
00:09:58,840 --> 00:10:01,440
O, dzień dobry pani, dzień dobry.

105
00:10:01,519 --> 00:10:04,039
Tu jestem, na górze. Na górze.

106
00:10:04,120 --> 00:10:06,720
Tu na górze, niech pani spojrzy w górę.

107
00:10:08,519 --> 00:10:12,759
W górę, tu jestem, dzień dobry.

108
00:10:12,840 --> 00:10:16,679
- Czy podejdzie pani bliżej słupka tutaj?
- Do czego?

109
00:10:16,759 --> 00:10:20,360
Robię film balkonowy,
rozmawiam z ludźmi, którzy przechodzą.

110
00:10:20,440 --> 00:10:25,200
Wie pan, ze mną, jak ja jestem
głucha jak pień, to żadna rozmowa.

111
00:10:25,279 --> 00:10:28,960
Ale ja będę bardzo głośno
mówił do pani, słowo daję.

112
00:10:29,039 --> 00:10:33,519
- Ale ja nie mam nic do powodzenia.
- Wydaje mi się, że bardzo dużo.

113
00:10:33,600 --> 00:10:36,919
- Tylko jakby pani się cofnęła.
- Co mogę powiedzieć?

114
00:10:37,000 --> 00:10:39,720
O, dosłownie odrobinkę.
No super, dzień dobry.

115
00:10:41,919 --> 00:10:43,759
Dzień dobry.

116
00:10:43,840 --> 00:10:48,000
Robię film balkonowy o ludziach,
którzy przechodzą pod moim balkonem,

117
00:10:48,080 --> 00:10:51,080
- i pytam, co słychać.
- Co słychać?

118
00:10:52,519 --> 00:10:54,320
Stara baba nie chce zdychać.

119
00:10:56,159 --> 00:10:58,279
Wie pan, no...

120
00:10:58,360 --> 00:11:01,039
Ale niech pani opowie o sobie.
Kim pani jest?

121
00:11:01,120 --> 00:11:02,879
O nie.

122
00:11:04,120 --> 00:11:08,120
Mój życiorys,
czyli po łacinie curriculum vitae,

123
00:11:08,200 --> 00:11:10,440
nie jest do, że tak powiem...

124
00:11:12,480 --> 00:11:14,639
- do nagłośnienia.
- No rozumiem.

125
00:11:14,720 --> 00:11:18,919
Nie mam się czym chwalić
i nie mam się czym skarżyć.

126
00:11:19,000 --> 00:11:21,039
Cieszę się tym, co jest.

127
00:11:21,919 --> 00:11:25,080
Ale jeszcze chciałem panią
zapytać o sens życia.

128
00:11:25,159 --> 00:11:28,759
- Krzyczę?
- O sens życia. Sens, po co się żyje.

129
00:11:28,840 --> 00:11:31,919
- Po co się żyje?
- Po co się żyje?

130
00:11:32,000 --> 00:11:35,600
Żebym ja to wiedziała.
To jest dla mnie zagadka.

131
00:11:37,200 --> 00:11:41,600
- To kogo zapytać, żeby się dowiedzieć?
- No na pewno nie mnie.

132
00:11:49,240 --> 00:11:53,279
Dzień dobry pani, ja tu robię film,
mogę na chwileczkę panią zatrzymać?

133
00:11:55,000 --> 00:11:56,759
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.

134
00:11:56,840 --> 00:12:00,559
Robię tu film dokumentalny o ludziach.

135
00:12:00,639 --> 00:12:04,679
Szukam tematu. Coś może pani
powiedzieć o sobie?

136
00:12:05,720 --> 00:12:08,320
- Ja o sobie mam powiedzieć?
- Tak.

137
00:12:08,399 --> 00:12:13,000
- Widzę, że pani jest elegancko ubrana.
- Jestem dziewczyną, jak widać.

138
00:12:13,080 --> 00:12:15,799
- Tak.
- Zajmuję się architekturą,

139
00:12:15,879 --> 00:12:18,559
designem, projektuję wnętrza.

140
00:12:18,639 --> 00:12:23,240
Moją największą miłością jest moda
i cały wolny czas poświęcam modzie.

141
00:12:23,320 --> 00:12:26,960
Mam swojego bloga, rozwijam Instagram,

142
00:12:27,039 --> 00:12:29,000
robię sesje zdjęciowe.

143
00:12:30,120 --> 00:12:33,960
Generalnie mam totalnego bzika
na punkcie mody. Może dlatego...

144
00:12:34,879 --> 00:12:36,279
Tak wyglądam.

145
00:12:37,159 --> 00:12:39,600
- Mam nadzieję, że okej?
- Bardzo.

146
00:12:39,679 --> 00:12:42,639
Super. Pędzę właśnie teraz
do przyjaciółki,

147
00:12:42,720 --> 00:12:46,720
żeby sobie zgrać najnowszą sesję,
którą zrobiłyśmy dzisiaj rano.

148
00:12:46,799 --> 00:12:50,240
- Szukam bohatera do filmu.
- Ale to chyba nie ja.

149
00:12:51,240 --> 00:12:54,399
Raczej nie. Lecę, miłego wieczoru życzę.

150
00:13:11,159 --> 00:13:13,759
Dzień dobry. Nie wiem, czy sąsiad wie.

151
00:13:15,440 --> 00:13:19,799
Rzucili bardzo dobre materiały na firany.

152
00:13:20,799 --> 00:13:22,120
Tutaj?

153
00:13:22,200 --> 00:13:27,080
Wiem, że małżonka mówiła,
że coś będziecie zmieniać wystrój.

154
00:13:27,159 --> 00:13:28,440
Już by się przydało.

155
00:13:28,519 --> 00:13:31,840
Idę, bardzo chętnie
przyniosę jakieś firany.

156
00:13:33,039 --> 00:13:37,720
Gdyby była potrzebna jakaś lampa,
ja mam gust, ja się znam, mogę przyjść.

157
00:13:37,799 --> 00:13:43,399
- Wisząca?
- Wisząca lampa, mogę przyjść i mogę...

158
00:13:43,480 --> 00:13:47,039
sąsiadowi jakoś umeblować mieszkanie,
no nie ma problemu.

159
00:13:47,120 --> 00:13:49,159
Super, dobrze.

160
00:13:50,080 --> 00:13:54,519
Jak ja bym zobaczyła taką scenę,
to publiczność by się zaczęła zastanawiać.

161
00:13:54,600 --> 00:13:59,480
Co to za sąsiadka? Czy ona jest
jakaś nienormalna, czy ona jest wścibska?

162
00:13:59,559 --> 00:14:02,720
I mój partner sceniczny,
który by słyszał takie coś,

163
00:14:02,799 --> 00:14:07,440
już by wiedział, że jest sąsiadem.
Ale musiałby sobie teraz wymyślić,

164
00:14:07,519 --> 00:14:11,559
czy on jest starym sąsiadem na przykład,
który już nie może chodzić,

165
00:14:11,639 --> 00:14:13,639
i dlatego sąsiadka mu proponuje,

166
00:14:13,720 --> 00:14:18,399
czy może jest młodym sąsiadem,
się dopiero sprowadził i ta go podrywa,

167
00:14:18,480 --> 00:14:21,200
- pomimo że ma żonę.
- A może on nie ma żony?

168
00:14:21,279 --> 00:14:25,480
Może i na przykład by mi powiedział:
"Sąsiadko, ale to nie jest żona,

169
00:14:25,559 --> 00:14:27,600
to jest przecież moja siostra".

170
00:14:27,679 --> 00:14:31,480
I zaczęła by się jakby...
I teraz moja postać...

171
00:14:31,559 --> 00:14:32,639
(DZWONI TELEFON)

172
00:14:32,720 --> 00:14:35,720
Ja muszę uciekać,
ale jak jeszcze uda mi się

173
00:14:36,639 --> 00:14:39,159
trafić tutaj na to nagranie,

174
00:14:39,240 --> 00:14:42,240
to ja mogę bardzo dużo mówić,
śpiewać, tańczyć.

175
00:14:42,320 --> 00:14:45,480
Śpiewać jeszcze.
Nikt mi jeszcze nie tańczył.

176
00:14:45,559 --> 00:14:49,840
- Może taki mały?
- Bo ja jeszcze tańczę salsę i bachatę,

177
00:14:49,919 --> 00:14:54,279
ale to może w następnym odcinku.
Raz, dwa, trzy. Raz, dwa, trzy.

178
00:14:54,360 --> 00:14:58,440
Także jeszcze, kochani,
ja tu wrócę! Ja tu wrócę!

179
00:14:58,519 --> 00:15:01,159
- Jestem Andżela, pozdrawiam serdecznie.
- Pa.

180
00:15:02,320 --> 00:15:04,240
(DZWONI TELEFON)

181
00:15:06,720 --> 00:15:10,360
Przepraszam pana, dwa dni temu
wyszedłem z zakładu karnego,

182
00:15:10,440 --> 00:15:13,799
- mógłby mnie pan drobnymi poratować?
- Ale sam nie mam.

183
00:15:13,879 --> 00:15:15,799
Miłego dnia panu życzę.

184
00:15:23,360 --> 00:15:26,000
No i tak krążę po ulicach Warszawy

185
00:15:26,080 --> 00:15:29,320
i nie wiem, co sam ze sobą zrobić.

186
00:15:29,399 --> 00:15:34,039
Czy zrobić jakiś napad, czy coś,
po prostu wrócić na starą drogę,

187
00:15:34,120 --> 00:15:36,840
iść siedzieć, bo tak jest najłatwiej.

188
00:15:36,919 --> 00:15:40,080
- Lepiej nie.
- No lepiej nie.

189
00:15:40,159 --> 00:15:42,919
Nie mam perspektyw jakichś.

190
00:15:43,000 --> 00:15:45,679
Siedząc w więzieniu, zrobiłem i maturę,

191
00:15:45,759 --> 00:15:48,559
i mam papiery czeladnicze na glazurnika.

192
00:15:50,960 --> 00:15:54,240
Nie wiem, co więcej.
Po prostu jest we mnie dużo...

193
00:15:55,879 --> 00:15:58,440
Wyszedłem pełen zapału i tak dalej,

194
00:15:58,519 --> 00:16:03,120
ale po kilku dniach po prostu
jestem pełen furii, złości.

195
00:16:04,519 --> 00:16:07,600
Agresji jeszcze nie użyłem wobec nikogo.

196
00:16:10,320 --> 00:16:12,519
- A gdzie pan mieszka?
- Na ulicy.

197
00:16:17,759 --> 00:16:22,000
Dzień dobry, przepraszam bardzo,
ja robię taki film balkonowy.

198
00:16:22,080 --> 00:16:24,879
- Dzień dobry.
- A co pani czyta?

199
00:16:24,960 --> 00:16:26,519
Carla Sagana.

200
00:16:27,840 --> 00:16:32,080
- Nie widzę stąd.
- Carl Sagan, Miliardy, miliardy .

201
00:16:32,159 --> 00:16:35,720
Bardzo uroczy,
niestety nieżyjący już astrofizyk.

202
00:16:35,799 --> 00:16:37,120
- Astrofizyk?
- Tak.

203
00:16:37,200 --> 00:16:38,759
I o czym to książka jest?

204
00:16:40,480 --> 00:16:43,200
"Jakie jest miejsce człowieka
we wszechświecie?

205
00:16:43,279 --> 00:16:46,200
Czy ziemi grozi z naszej strony
niebezpieczeństwo?

206
00:16:46,279 --> 00:16:49,159
A może my przede wszystkim
zagrażamy sobie samym?".

207
00:16:50,080 --> 00:16:52,399
Chyba jest o kosmosie i o wszystkim

208
00:16:52,480 --> 00:16:56,159
w ramach przemyśleń
tego wspaniałego człowieka.

209
00:16:56,240 --> 00:16:58,600
Co mu przyszło do głowy, to napisał.

210
00:16:58,679 --> 00:17:03,919
- Jakie jest nasze miejsce według pani?
- Zupełnie przypadkowe i drobne.

211
00:17:05,480 --> 00:17:08,680
Nie mamy swojego miejsca
specjalnego we wszechświecie,

212
00:17:08,759 --> 00:17:11,039
jesteśmy kropeczką przypadku

213
00:17:12,000 --> 00:17:15,440
gdzieś w oceanie
niewyobrażalnej przestrzeni.

214
00:17:18,759 --> 00:17:19,720
Ups!

215
00:17:20,680 --> 00:17:23,200
(KRZYKI DZIECKA)

216
00:17:30,160 --> 00:17:31,720
Cześć.

217
00:17:33,359 --> 00:17:35,200
Dzień dobry.

218
00:17:35,279 --> 00:17:38,200
Jak się masz? Dobrze?

219
00:17:47,720 --> 00:17:52,720
Jestem kobietą, która zrządzeniem losu
stała się bardzo szczęśliwa.

220
00:17:56,000 --> 00:17:57,559
Jak to się stało?

221
00:18:03,559 --> 00:18:05,119
To już tajemnica.

222
00:18:06,000 --> 00:18:08,240
(MRUCZY) A już...

223
00:18:09,559 --> 00:18:13,279
tak mnie pani zaciekawiła,
no... To nie jest fair.

224
00:18:13,359 --> 00:18:15,960
Być może, ale...

225
00:18:17,200 --> 00:18:20,119
moje szczęście może
dla kogoś być nieszczęściem.

226
00:18:21,599 --> 00:18:23,519
To tym bardziej jestem ciekawy.

227
00:18:25,960 --> 00:18:29,039
Co to jest. Może tak
rąbka tylko pani uchyli?

228
00:18:32,359 --> 00:18:35,799
Odszedł ktoś, kto sprawiał mi
duży ból przez całe życie,

229
00:18:37,240 --> 00:18:39,680
i mimo tego bólu

230
00:18:39,759 --> 00:18:43,960
po jego odejściu
jestem szczęśliwa w tej chwili.

231
00:18:45,640 --> 00:18:48,079
Bliski ktoś? Bliski?

232
00:18:50,319 --> 00:18:51,880
I bliski, i daleki.

233
00:18:54,759 --> 00:18:56,319
Ale typu...

234
00:18:59,279 --> 00:19:00,839
Typu...

235
00:19:03,200 --> 00:19:06,039
- Ojciec?
- Nie.

236
00:19:06,119 --> 00:19:08,000
- Mąż?
- Tak.

237
00:19:09,480 --> 00:19:11,559
- Ale były mąż?
- Tak.

238
00:19:13,039 --> 00:19:15,440
Ale odszedł umarł czy odszedł wyjechał?

239
00:19:18,119 --> 00:19:19,680
Odszedł i go nie ma.

240
00:19:21,160 --> 00:19:24,039
- Po prostu się rozwiódł?
- Nie.

241
00:19:25,000 --> 00:19:27,440
- Wyprowadził się?
- Nie.

242
00:19:27,519 --> 00:19:29,079
Wyjechał?

243
00:19:30,480 --> 00:19:32,039
Przeszedł na drugą stronę.

244
00:19:34,519 --> 00:19:37,519
- I teraz jest lepiej?
- Jest wspaniale.

245
00:19:40,400 --> 00:19:42,559
W ciągu krótkiego okresu

246
00:19:42,640 --> 00:19:47,039
osiągnęłam wiele rzeczy,
których bym nie miała, będąc z nim.

247
00:19:51,960 --> 00:19:53,519
I jestem szczęśliwa.

248
00:19:57,440 --> 00:19:59,839
- To bardzo dziękuję.
- Proszę bardzo.

249
00:20:01,559 --> 00:20:04,480
(WOLNA MELODIA GRANA NA PIANINIE)

250
00:20:19,839 --> 00:20:22,759
Ja tylko nie wiem po co.

251
00:20:22,839 --> 00:20:24,400
Dlatego, że ja...

252
00:20:26,000 --> 00:20:29,400
nie chcę, kobieto, rezygnować z życia.

253
00:20:29,480 --> 00:20:32,359
Ale zasrane życie bez samochodu masz, co?

254
00:20:32,440 --> 00:20:35,720
Ale lubię samochód...

255
00:20:35,799 --> 00:20:38,200
Dzień dobry. Przepraszam, że przeszkadzam.

256
00:20:51,440 --> 00:20:55,480
Ale dziwna forma.
Tak stoi pan sobie na balkonie,

257
00:20:55,559 --> 00:20:59,839
ja muszę głowę do góry zadzierać,
wygodny pan jest.

258
00:20:59,920 --> 00:21:03,319
A ja w dół. Wie pan, jak się zginam?
Aż kręgosłup boli.

259
00:21:03,400 --> 00:21:05,880
Teraz się okaże,
że to pan ma gorzej niż ja.

260
00:21:07,119 --> 00:21:12,000
- A sens życia jaki pan widzi w życiu?
- Oj, proszę nie pytać.

261
00:21:12,079 --> 00:21:15,200
- Muszę pogłębiać.
- Byśmy musieli do nocy siedzieć.

262
00:21:15,279 --> 00:21:19,559
- Ja mam czas, nigdzie nie biegnę.
- Pan pewnie tak. Ja nie za bardzo,

263
00:21:19,640 --> 00:21:23,400
żeby na tak poważny temat się rozwodzić.

264
00:21:24,359 --> 00:21:28,440
Sens życia jest głęboki,
ale to z czasem się dojrzewa do tego.

265
00:21:29,640 --> 00:21:31,200
Po co to życie jest.

266
00:21:32,160 --> 00:21:34,400
- Po co? Właśnie.
- Po co?

267
00:21:34,480 --> 00:21:37,319
- No.
- Żeby żyć dla kogoś.

268
00:21:39,599 --> 00:21:42,279
- Nie dla siebie.
- A pan dla kogo żyje?

269
00:21:43,240 --> 00:21:45,240
Dla siebie.

270
00:21:45,319 --> 00:21:47,240
- Czyli to niedobrze?
- No.

271
00:21:52,160 --> 00:21:54,319
- A chciałby pan dla kogo?
- Proszę?

272
00:21:54,400 --> 00:21:57,640
Dla kogo by pan wolał? Dla kobiety?

273
00:21:58,799 --> 00:22:02,519
Niekoniecznie kobieta. Dla kogoś,
po prostu dla drugiej osoby.

274
00:22:03,559 --> 00:22:05,119
Przede wszystkim dzieci.

275
00:22:06,319 --> 00:22:07,880
- Nie ma pan?
- Nie.

276
00:22:11,039 --> 00:22:15,240
Ale żyć trzeba
i szukać dla siebie miejsca.

277
00:22:15,319 --> 00:22:19,240
Ale pyta pan o sens,
to dla mnie to jest sens. Niezrealizowany.

278
00:22:21,000 --> 00:22:22,920
(KRZYKI DZIECI NA OSIEDLU)

279
00:22:28,839 --> 00:22:30,759
(SZYBKIE KROKI)

280
00:22:41,680 --> 00:22:45,160
Ważne jest to,
że jak na przykład w małżeństwie...

281
00:22:45,240 --> 00:22:48,039
Te pierwsze zauroczenie
nazywa się to miłością.

282
00:22:48,119 --> 00:22:50,160
Nie, miłość jest dopiero później,

283
00:22:50,240 --> 00:22:53,759
jak już tych ludzi łączy
taka głęboka więź,

284
00:22:53,839 --> 00:22:56,039
że są dla siebie niezbędni wręcz.

285
00:22:56,119 --> 00:22:58,880
Nie w sensie materialnym, fizycznym,

286
00:22:58,960 --> 00:23:00,880
tylko że po prostu brakuje im,

287
00:23:00,960 --> 00:23:04,400
że czegoś im brakuje w życiu
tak jak powietrza dosłownie.

288
00:23:04,480 --> 00:23:07,279
I tak ja miałam szczęście trafić.

289
00:23:07,359 --> 00:23:10,319
Nieszczęście,
że Andrzej za wcześnie odszedł.

290
00:23:11,880 --> 00:23:15,599
Na trzeci zawał wyszłam na spacer i ten.

291
00:23:15,680 --> 00:23:19,039
- Panie Pawle, muszę już iść.
- Dziękuję!

292
00:23:19,119 --> 00:23:23,240
Nie ma za co.
Pan ma ciekawsze rozmówczynie,

293
00:23:23,319 --> 00:23:25,039
nie taką gadułę jak ja.

294
00:23:26,680 --> 00:23:28,599
- A bientôt!
- A bientôt.

295
00:23:39,160 --> 00:23:43,000
Dzień dobry pani, mam pytanie.
Mogłaby pani tu podejść uprzejmie,

296
00:23:43,960 --> 00:23:45,519
pod... O, dzień dobry.

297
00:23:47,119 --> 00:23:49,839
- Tu, już starczy.
- A, dobra. Myślałam,

298
00:23:49,920 --> 00:23:53,960
- że pan dźwięku potrzebuje.
- Dźwięku też, ale obrazu też potrzebuję.

299
00:23:54,880 --> 00:23:57,799
- Robię film.
- Jaki?

300
00:23:57,880 --> 00:24:01,559
- O ludziach, co przechodzą.
- A, no dobra.

301
00:24:01,640 --> 00:24:05,359
- Kim pani jest?
- No... nie wiem.

302
00:24:05,440 --> 00:24:07,480
No człowiekiem.

303
00:24:07,559 --> 00:24:11,640
Co pani może o sobie powiedzieć?
Jaką pani ma historię?

304
00:24:11,720 --> 00:24:13,799
- Słucham?
- Jaką pani ma historię?

305
00:24:13,880 --> 00:24:16,759
Jeżdżę konno od dziecka,
startowałam w zawodach.

306
00:24:16,839 --> 00:24:21,119
Teraz szukam szczęścia po ludziach,
żeby znowu móc startować,

307
00:24:21,200 --> 00:24:24,240
bo to kosztuje duże pieniądze,
ale jest fajnie.

308
00:24:25,200 --> 00:24:29,640
I byłam studentką aktorstwa, ale wysiadłam
psychicznie i już nie jestem.

309
00:24:29,720 --> 00:24:32,160
- Kiedy... na którym roku?
- Słucham?

310
00:24:32,240 --> 00:24:36,799
- Na którym roku pani wysiadła?
- Na pierwszym. Szybko wyszłam.

311
00:24:36,880 --> 00:24:40,160
- Ale ma pan ładnego pieska.
- To jest Lolita.

312
00:24:40,240 --> 00:24:43,920
Lolita. Ja mam taką Bibi,
ale skubana nie lubi innych psów.

313
00:24:44,000 --> 00:24:47,000
- Moja też nie bardzo.
- No dobrze, uciekam.

314
00:24:47,079 --> 00:24:49,759
Nie, zaraz, co pani ma w ręku? Co to jest?

315
00:24:49,839 --> 00:24:51,640
- Zabawka.
- Dla kogo?

316
00:24:52,559 --> 00:24:58,119
Dałam dziewczynie na urodziny
i jest śmieszna.

317
00:24:58,200 --> 00:25:01,000
- Jakiej dziewczynie?
- No swojej dziewczynie.

318
00:25:01,079 --> 00:25:05,000
A, to super. No to jest temat.

319
00:25:05,079 --> 00:25:07,880
Zawsze jest jakiś temat. Dobra, uciekam.

320
00:25:10,319 --> 00:25:13,480
(SPOKOJNA MELODIA)

321
00:25:38,160 --> 00:25:40,519
- Różaniec.
- Różaniec.

322
00:25:40,599 --> 00:25:42,160
Tak.

323
00:25:43,319 --> 00:25:46,279
- Zawsze tak pani z różańcem?
- Tak, zawsze.

324
00:25:47,319 --> 00:25:49,680
Codziennie trzeba, przynajmniej jeden.

325
00:25:52,160 --> 00:25:53,799
- Tak?
- Tak.

326
00:25:53,880 --> 00:25:57,519
- I co tam jest w tym różańcu takiego?
- Ciekawego?

327
00:25:57,599 --> 00:26:00,200
- No.
- Wszystko, całe życie.

328
00:26:01,519 --> 00:26:04,759
- O rany.
- No, nigdy pan nie słyszał o różańcu?

329
00:26:07,599 --> 00:26:09,319
Coś słyszałem.

330
00:26:09,400 --> 00:26:13,279
- A kiedyś pan powiedział chociaż jeden?
- Ja?

331
00:26:13,359 --> 00:26:14,920
- Tak
- Nie.

332
00:26:18,400 --> 00:26:22,759
- Przykro mi, ale...
- Wszystko jeszcze przed panem.

333
00:26:22,839 --> 00:26:26,240
- Myśli pani?
- No pewnie, że tak. No.

334
00:26:27,359 --> 00:26:29,079
Oczywiście.

335
00:26:29,160 --> 00:26:33,759
- I co daje taki różaniec?
- Daje siłę, daje moc,

336
00:26:33,839 --> 00:26:37,279
no i przede wszystkim,
żeby się nie zagubić w tym życiu.

337
00:26:38,680 --> 00:26:42,240
Daje pokój serca, daje miłość,

338
00:26:42,319 --> 00:26:45,319
obojętnie, jakie są warunki zewnętrzne.

339
00:26:46,559 --> 00:26:49,200
No i daje nadzieję na zbawienie.

340
00:26:50,799 --> 00:26:53,039
- To mi się podoba
- To jest to.

341
00:26:53,119 --> 00:26:55,240
- Brzmi dobrze.
- Bardzo dobrze.

342
00:26:56,160 --> 00:26:59,680
- Czuję się nawet trochę zachęcony.
- No, zachęcam.

343
00:26:59,759 --> 00:27:02,759
- Chociaż trzy "Zdrowaś Mario" dzisiaj.
- Dobra.

344
00:27:02,839 --> 00:27:06,319
- Obiecuje pan?
- No... Nie mogę obiecać.

345
00:27:06,400 --> 00:27:09,279
A jednak, jednak zamknięcie.

346
00:27:11,839 --> 00:27:13,920
- Ale jest pan wierzący?
- Nie.

347
00:27:14,000 --> 00:27:15,480
Nie? Ale ochrzczony?

348
00:27:15,559 --> 00:27:16,920
- Nie.
- Nie?

349
00:27:17,000 --> 00:27:19,160
- Nie.
- Jak to możliwe? Nie wierzę.

350
00:27:19,240 --> 00:27:23,640
- No naprawdę.
- W ogóle? Niesamowite.

351
00:27:23,720 --> 00:27:26,200
- Rodzice nie byli religijni.
- Nie?

352
00:27:26,279 --> 00:27:31,319
Ale to jak by pan określił
przynależność czy światopogląd?

353
00:27:32,519 --> 00:27:34,240
- Agnostyk.
- Agnostyk.

354
00:27:35,240 --> 00:27:39,599
Ale otwarty na metafizykę
i tajemnicę absolutu.

355
00:27:39,680 --> 00:27:40,880
(POTAKUJE)

356
00:27:40,960 --> 00:27:43,559
- Może nie jednego.
- No, rozumiem.

357
00:27:43,640 --> 00:27:48,240
Ale może coś,
ktoś tam jest nad nami, czuwa.

358
00:27:48,319 --> 00:27:50,000
Nie wiemy tego.

359
00:27:50,079 --> 00:27:53,559
- Jestem otwarty na sygnały.
- Niesamowite.

360
00:27:54,960 --> 00:27:57,039
(ŚMIEJE SIĘ)

361
00:27:57,119 --> 00:28:01,000
No to życzę wiele łask Bożych
w takim razie, niech płyną.

362
00:28:07,680 --> 00:28:10,119
Powinieneś fabularny film zrobić.

363
00:28:11,119 --> 00:28:14,519
O tej pracy swojej,
bo to jest bardzo interesujący...

364
00:28:14,599 --> 00:28:16,240
dzień dobry. Scenariusz.

365
00:28:18,359 --> 00:28:20,480
Że stoi facet na balkonie

366
00:28:22,400 --> 00:28:23,960
i...

367
00:28:25,839 --> 00:28:30,799
Znaczy facet, reżyser.
No ale generalnie facet.

368
00:28:30,880 --> 00:28:34,680
Że stoi facet na balkonie i...

369
00:28:34,759 --> 00:28:39,079
nagrywa strumień
świadomości społeczeństwa.

370
00:28:39,160 --> 00:28:42,880
Tylko trzeba by aktorów
dobrze wycastingować

371
00:28:43,799 --> 00:28:48,200
i można z tego zrobić
kapitalny film fabularny, bo można...

372
00:28:48,279 --> 00:28:51,759
w ten strumień świadomości
wpisać historię jakąś,

373
00:28:51,839 --> 00:28:54,240
że jeden przechodzień opowiada,

374
00:28:54,319 --> 00:28:59,799
a okazuje się, że jest związany
z dwudziestym szóstym w jakiś sposób.

375
00:29:01,319 --> 00:29:05,880
Coś tak... to mogłoby być
bardzo interesujące.

376
00:29:05,960 --> 00:29:09,559
W stylu kina czeskiego trochę,
ale bardzo interesujące.

377
00:29:17,839 --> 00:29:19,000
(TRZASK W ODDALI)

378
00:29:20,880 --> 00:29:23,759
Znalazłem taką,
tylko w pasy jest. Nie wiem...

379
00:29:23,839 --> 00:29:28,960
Bez różnicy, to może być wie pan,
nawet i w grochy.

380
00:29:29,039 --> 00:29:31,799
- W pasy może być taka?
- A wejdę tam tamtędy?

381
00:29:31,880 --> 00:29:34,200
- Ja rzucę.
- Przeleci? Da pan radę?

382
00:29:34,279 --> 00:29:36,400
- No.
- No pewnie, że...

383
00:29:36,480 --> 00:29:39,440
Uwaga. Opa.

384
00:29:39,519 --> 00:29:43,519
- Oj, na mikrofon.
- Jakby pan chciał,

385
00:29:43,599 --> 00:29:45,839
- toby pan tak nie zrobił.
- O, dobra.

386
00:29:50,400 --> 00:29:52,599
- Kurde.
- Może być?

387
00:29:52,680 --> 00:29:54,039
No jak na mnie.

388
00:29:54,119 --> 00:29:57,640
- Podobnych rozmiarów jesteśmy, to L.
- Idealna, super.

389
00:29:58,839 --> 00:30:00,400
Sobie ją ładnie złożę.

390
00:30:02,200 --> 00:30:04,680
- No, bo prasowana jest.
- Właśnie widzę.

391
00:30:04,759 --> 00:30:07,079
- Kurde, głupio trochę nawet.
- Nie no.

392
00:30:08,440 --> 00:30:13,279
Do zdjęcia to i tak tylko tak dotąd
czy tam dotąd. Do dowodu osobistego.

393
00:30:18,319 --> 00:30:21,480
Może na siebie?
Na człowieku się tak nie gniecie.

394
00:30:21,559 --> 00:30:25,799
No tak, ale też nie będę tak paradował,
bo to już w ogóle...

395
00:30:26,759 --> 00:30:28,000
No też fakt.

396
00:30:28,079 --> 00:30:31,440
Nie no, mam tutaj siateczkę.
Tak oddzielnie.

397
00:30:31,519 --> 00:30:33,240
Nie będę do plecaka wkładał.

398
00:30:34,200 --> 00:30:37,720
- Ekstra. A jak w ogóle ma pan na imię?
- Ja jestem Paweł.

399
00:30:37,799 --> 00:30:40,200
- Ja Robert.
- Możemy sobie po imieniu?

400
00:30:40,279 --> 00:30:41,799
- Myślę, że tak.
- Dobra.

401
00:30:41,880 --> 00:30:43,759
- Dobra, Pawciu.
- Miło, cześć.

402
00:30:43,839 --> 00:30:46,319
Dzięki wielkie! I koszulkę oddam też.

403
00:30:46,400 --> 00:30:47,519
Nie, to trzymaj!

404
00:30:47,599 --> 00:30:48,960
- Dla mnie?
- A jak!

405
00:30:49,039 --> 00:30:50,960
No to super.

406
00:30:51,039 --> 00:30:54,359
(GŁOŚNY PŁACZ DZIECKA)

407
00:31:08,319 --> 00:31:10,359
- Wstydzi się pani?
- Wstydzę się.

408
00:31:10,440 --> 00:31:14,880
To by było takie przełamanie wstydu,
to też ważne w tym zawodzie, nie?

409
00:31:14,960 --> 00:31:17,400
Ale tak na ulicy i tak z doskoku...

410
00:31:17,480 --> 00:31:22,240
Ja słucham, nikogo tu więcej nie ma
poza nami teraz, jesteśmy we dwójkę.

411
00:31:25,359 --> 00:31:27,039
Nagrywam.

412
00:31:27,119 --> 00:31:30,839
(ŚPIEWA ŻYDOWSKĄ PIOSENKĘ)

413
00:31:49,480 --> 00:31:51,160
Ale pięknie!

414
00:31:51,240 --> 00:31:54,559
Ale mnie pani poruszyła,
aż miałem ciarki na plecach.

415
00:31:54,640 --> 00:31:56,240
To miło.

416
00:31:56,319 --> 00:31:59,119
Znowu pana ciągle obgaduje co drugi dzień.

417
00:31:59,200 --> 00:32:02,279
- Ja to czuję.
- Znajoma powiedziała właśnie,

418
00:32:02,359 --> 00:32:05,000
że nakręcił pan ją i jej psa.

419
00:32:05,079 --> 00:32:08,759
Bardzo możliwe, już mam bardzo dużo
pań i psów, i w ogóle...

420
00:32:08,839 --> 00:32:11,759
- Bo pan jest znany podrywacz.
- A skąd!

421
00:32:11,839 --> 00:32:16,039
Wszystkie kobiety pan podrywa,
a szczególnie te z psami. Radzę uważać.

422
00:32:16,119 --> 00:32:21,079
Moja żona słucha w drugim pokoju,
proszę tak nie mówić. To nie jest prawda.

423
00:32:21,160 --> 00:32:24,799
Czy pan jest tylko na receptę,
że tylko dla żony?

424
00:32:26,440 --> 00:32:31,279
Z miłymi słowami to do wszystkich kobiet,
ja nie mówię o jakiś tam...

425
00:32:31,359 --> 00:32:33,720
Ale nie w złych intencjach ani...

426
00:32:33,799 --> 00:32:38,960
Ja właśnie nie rozumiem, dla mnie
jest pojęcie względne: "złe intencje".

427
00:32:39,039 --> 00:32:43,880
Albo "zdrada", "małżeńska zdrada".
Jaka to jest zdrada?

428
00:32:44,759 --> 00:32:49,079
Proszę pana, to nie jest żadna zdrada,
tylko jeżeli ktoś ma taką naturę,

429
00:32:49,160 --> 00:32:52,920
że lubi jadać nie tylko w domu,
ale i w restauracjach,

430
00:32:53,000 --> 00:32:57,359
a jeszcze potem mu nie smakuje...
Ale ma porównanie. Do widzenia!

431
00:32:57,440 --> 00:33:01,720
Chwileczkę. A jak było z mężem pani?
Czy on jadał tylko w domu?

432
00:33:01,799 --> 00:33:05,640
Proszę pana, kobieta nigdy nie jest pewna.

433
00:33:05,720 --> 00:33:09,240
Ale nigdy tego nie odczuwałam. Nigdy.

434
00:33:09,319 --> 00:33:12,839
(WOLNA MELODIA GRANA NA PIANINIE)

435
00:33:30,079 --> 00:33:31,680
O której wrócisz, kochanie?

436
00:33:34,720 --> 00:33:36,279
O której?

437
00:33:37,720 --> 00:33:39,279
Wrócę, kiedy wrócę.

438
00:33:41,200 --> 00:33:42,839
Podstawowe pytanie mężczyzny.

439
00:33:46,559 --> 00:33:48,119
Pa, pa!

440
00:33:55,759 --> 00:33:57,680
(MELODIA CICHNIE)

441
00:34:02,240 --> 00:34:04,519
Dzień dobry. Dzień dobry.

442
00:34:06,319 --> 00:34:10,639
- Może pani chwilkę porozmawiać?
- Nie mam czasu, do lekarza się śpieszę.

443
00:34:10,719 --> 00:34:12,920
- A może pani ma czas?
- Na temat?

444
00:34:13,000 --> 00:34:16,400
- O życiu rozmawiam z ludźmi.
- Oj, to pan źle trafił.

445
00:34:16,480 --> 00:34:20,039
- Dlaczego źle?
- Bo moje życie jest do niczego

446
00:34:20,119 --> 00:34:21,719
na tą chwilę.

447
00:34:21,800 --> 00:34:25,800
Podejdzie pani tu bliżej? Troszkę?
Dlaczego jest do niczego?

448
00:34:25,880 --> 00:34:28,840
No tak jakoś się układa,
wie pan, to różnie.

449
00:34:29,960 --> 00:34:33,679
- A coś pani powie więcej?
- Dzisiaj są moje urodziny i...

450
00:34:34,920 --> 00:34:36,480
I...

451
00:34:37,360 --> 00:34:41,159
- Jest mi smutno
- O, nawet na czarno się pani ubrała.

452
00:34:41,239 --> 00:34:43,239
Nie, na czarno chodzę zwykle.

453
00:34:43,320 --> 00:34:46,719
Nie ułożyło mi się tak,
jak bym sobie tego życzyła,

454
00:34:46,800 --> 00:34:49,760
w szczególności,
że jest to ten drugi etap,

455
00:34:49,840 --> 00:34:53,599
gdzie się oczekuje,
że wszystko się ułoży fantastycznie,

456
00:34:53,679 --> 00:34:56,559
a tu się układa
zupełnie odwrotnie jak kiedyś.

457
00:34:57,800 --> 00:35:01,119
- Ale co to znaczy?
- To znaczy wszystko, co planowałam,

458
00:35:01,199 --> 00:35:04,239
i wszystko to co,
czego oczekiwałam od najbliższych,

459
00:35:06,519 --> 00:35:09,119
- poszło.
- To znaczy?

460
00:35:09,199 --> 00:35:12,000
Jest zupełnie inaczej,
jak się spodziewałam.

461
00:35:12,079 --> 00:35:16,280
Cały wkład, cała praca, nadzieja,

462
00:35:16,360 --> 00:35:21,599
szacunek... Wszystko to,
co jest istotne do funkcjonowania,

463
00:35:22,559 --> 00:35:25,480
- gdzieś sobie poszło.
- A czyj szacunek?

464
00:35:25,559 --> 00:35:27,519
- Jeszcze raz.
- Czyj szacunek?

465
00:35:28,480 --> 00:35:30,119
- Do mnie.
- Ale czyj?

466
00:35:31,480 --> 00:35:33,920
- Najbliższych.
- Dzieci?

467
00:35:34,000 --> 00:35:37,320
- Najbliższych.
- Męża?

468
00:35:37,400 --> 00:35:38,960
Najbliższych.

469
00:35:41,199 --> 00:35:43,519
- Idę sobie
- Przykro mi.

470
00:35:43,599 --> 00:35:45,920
Składam najlepsze życzenia urodzinowe.

471
00:35:46,000 --> 00:35:48,800
- Bardzo dziękuję.
- Może jutro będzie lepiej.

472
00:35:48,880 --> 00:35:53,199
Może i może jeśli będą za rok,
to będą pełne kwiatów i świec.

473
00:35:54,079 --> 00:35:56,159
- O, może tak.
- Do widzenia.

474
00:36:00,960 --> 00:36:05,360
Miałem kiedyś żonę,
drugą żonę, dzieci nie mam.

475
00:36:08,800 --> 00:36:12,599
No i tak. Nie wiem, jeszcze się wy... tak?

476
00:36:17,400 --> 00:36:18,960
A to taka spowiedź trochę.

477
00:36:22,000 --> 00:36:25,039
Dobrze się czujesz w konfesjonale?

478
00:36:26,000 --> 00:36:30,000
Ale wiesz, ja nie jestem tutaj tym, co...

479
00:36:30,079 --> 00:36:33,519
Ale wymagasz. Znaczy może nie wymagasz,

480
00:36:33,599 --> 00:36:37,079
- ale życzysz sobie, żeby...
- Jestem ciekawy.

481
00:36:38,320 --> 00:36:42,760
- Ale nie musisz odpowiadać.
- Ja specjalnie dzisiaj podszedłem,

482
00:36:42,840 --> 00:36:47,360
bo jak się widzieliśmy ostatnio,
to ja cały czas albo tu bzyk, albo tu,

483
00:36:47,440 --> 00:36:51,960
bo się śpieszę, a dzisiaj przyszedłem,
bo mam chwilę, żeby porozmawiać.

484
00:36:52,039 --> 00:36:55,440
To dobre pytanie,
czy ja się dobrze czuję w konfesjonale.

485
00:36:55,519 --> 00:36:56,920
No właśnie.

486
00:36:57,000 --> 00:37:01,440
Bo wszyscy przechodzą
i wszyscy opowiadają ci o czymś,

487
00:37:01,519 --> 00:37:05,719
a ty w dodatku jeszcze ciągniesz za język.

488
00:37:06,800 --> 00:37:10,639
Śpisz po nocach czy nie?
Bo jak się tak nasłuchasz,

489
00:37:10,719 --> 00:37:15,880
a strasznie dużo ludzi słuchasz
i różnych historii, prawda?

490
00:37:16,800 --> 00:37:19,280
No to ciężko czy nie?

491
00:37:19,360 --> 00:37:21,360
To po co ten cały film?

492
00:37:23,679 --> 00:37:25,880
- Też się zastanawiam
- Mam cię!

493
00:37:25,960 --> 00:37:27,679
(RECHOCZE)

494
00:37:29,320 --> 00:37:32,559
(WOLNA MELODIA GRANA NA PIANINIE)

495
00:37:49,440 --> 00:37:51,360
(MELODIA CICHNIE)

496
00:37:55,440 --> 00:37:58,599
- Czy to będzie w filmie?
- Nie wiem.

497
00:37:59,800 --> 00:38:03,519
Musiałabyś coś powiedzieć niezwykłego,
żeby to było w filmie.

498
00:38:03,599 --> 00:38:07,920
Kocham te lody. Są przepyszne.

499
00:38:08,000 --> 00:38:11,719
To jest reklama, a ja robię dokument.
Musi być coś prawdziwego.

500
00:38:17,039 --> 00:38:20,039
Polecam te lody, są bardzo, bardzo pyszne.

501
00:38:20,119 --> 00:38:23,360
Stop, to jest reklama,
a ja robię dokument.

502
00:38:23,440 --> 00:38:26,480
- No to nie wiem, co powiedzieć.
- No coś od siebie.

503
00:38:28,320 --> 00:38:29,880
Co ci się śniło?

504
00:38:36,480 --> 00:38:38,039
Zapomniałam.

505
00:38:39,960 --> 00:38:43,960
- Zapomniałaś, co ci się śniło?
- No jasne.

506
00:38:44,039 --> 00:38:46,840
Nie możesz tak głośno
do tego mówić. Nie ruszaj.

507
00:38:48,400 --> 00:38:49,960
Nie ruszaj mi tego.

508
00:38:51,920 --> 00:38:53,480
Ty jesteś łobuz, co?

509
00:38:57,480 --> 00:38:59,960
- No dawaj, coś powiedz.
- Ale co?

510
00:39:01,119 --> 00:39:02,679
Wierszyk.

511
00:39:04,119 --> 00:39:05,679
Albo zaśpiewaj piosenkę.

512
00:39:06,679 --> 00:39:09,360
- Nie znam.
- No jak to? Ile masz lat?

513
00:39:11,920 --> 00:39:14,360
- Ile masz lat?
- Dziewięć.

514
00:39:14,440 --> 00:39:17,480
- Nie znasz piosenki żadnej?
- No znam.

515
00:39:17,559 --> 00:39:19,280
No to wal.

516
00:39:19,360 --> 00:39:23,039
- O co mam to wytrzeć?
- Wyliż...

517
00:39:23,119 --> 00:39:26,159
- Jest brudne.
- No to o bluzkę.

518
00:39:27,840 --> 00:39:30,679
Proszę pana, jest całkowicie nowa.

519
00:39:46,000 --> 00:39:50,000
- Dzień dobry, dawno się nie widzieliśmy.
- Dzień dobry, no dawno.

520
00:39:50,079 --> 00:39:52,920
- Co słychać u pani dzisiaj?
- Nic.

521
00:39:53,000 --> 00:39:57,280
- Nie może tak być, że nic nie słychać.
- Nic nowego, nic nowego.

522
00:39:58,159 --> 00:40:01,440
Po staremu, jako tako po japońsku.

523
00:40:03,480 --> 00:40:07,679
- Coś pani o sobie by mi powiedziała.
- Ale co ja mam powiedzieć?

524
00:40:08,559 --> 00:40:11,119
Wdowa jestem, samotna.

525
00:40:11,199 --> 00:40:15,199
Nic nie mogę załatwić w tych urzędach.

526
00:40:15,280 --> 00:40:17,880
Kiedy nie pójdę, po pięć razy chodzę.

527
00:40:17,960 --> 00:40:20,559
A to trzeba druczek, nie mają,

528
00:40:20,639 --> 00:40:24,079
trzeba jechać na Grochowską
po druczek, no wie pan.

529
00:40:24,159 --> 00:40:28,920
Paranoja. Kierują mnie na operację zaćmy.

530
00:40:29,000 --> 00:40:30,559
Dziesięć badań.

531
00:40:31,519 --> 00:40:36,440
I niech mi pan powie,
za co mi składki zdrowotne strącają

532
00:40:36,519 --> 00:40:40,719
z tej psiej emerytury,
na którą ciężko pracowałam,

533
00:40:40,800 --> 00:40:46,199
i ja muszę połowę badań
zapłacić z własnej kieszeni?

534
00:40:46,280 --> 00:40:50,840
To niech mi nie strącają tego zdrowotnego,

535
00:40:50,920 --> 00:40:53,320
to będzie mnie stać prywatnie.

536
00:40:53,400 --> 00:40:58,239
Bo nie dość, że muszę zapłacić,
to jeszcze trzeba siedem lat czekać.

537
00:40:58,320 --> 00:41:00,599
To ja oślepnę, nim mnie zrobią.

538
00:41:01,639 --> 00:41:05,800
O, to taka jest prawda.
To gdzie te nasze państwo jest?

539
00:41:05,880 --> 00:41:09,400
Kurewskie państwo. Zapisać i puścić!

540
00:41:17,039 --> 00:41:20,920
Jak do pana przyjdzie
polecony list, polecony,

541
00:41:21,000 --> 00:41:26,039
ja do pana mam przyjść, panu doręczyć
i ma być wszystko tip top.

542
00:41:26,119 --> 00:41:27,679
Ale jak ja do pana...

543
00:41:31,559 --> 00:41:34,920
będę niósł z Chin grzechotkę,

544
00:41:36,000 --> 00:41:38,400
puzzle będę do pana z Chin niósł,

545
00:41:38,480 --> 00:41:41,039
wejdę do pana, to wie pan co?

546
00:41:41,119 --> 00:41:44,199
Ja już nie jestem listonosz,
ja jestem zakuponosz.

547
00:41:46,239 --> 00:41:48,320
Zakuponosz.

548
00:41:48,400 --> 00:41:54,440
Zrobili ze mnie zakuponosza,
bo nie potrafią iść do sklepu

549
00:41:54,519 --> 00:41:57,360
i kupić sobie najprostszej rzeczy.

550
00:41:57,440 --> 00:41:59,760
Tylko musi im ktoś przynieść.

551
00:42:00,840 --> 00:42:02,400
Bo pan wymaga.

552
00:42:03,760 --> 00:42:06,920
Kiedyś byłem listonosz
i byłem z tego dumny.

553
00:42:07,000 --> 00:42:08,639
Miałem czapkę z orzełkiem,

554
00:42:10,000 --> 00:42:12,880
miałem mundur, miałem garnitur.

555
00:42:12,960 --> 00:42:17,599
a dzisiaj musiałem sam kupić sandały,
żeby mieć w czym chodzić.

556
00:42:17,679 --> 00:42:22,280
Zapłaciłem 100 złotych za sandały,
bo nie mam w czym chodzić.

557
00:42:22,360 --> 00:42:26,320
Jak dostałem na początku kariery
buty ze skóry,

558
00:42:26,400 --> 00:42:29,320
to tłukłem je trzy lata albo i więcej.

559
00:42:29,400 --> 00:42:32,920
Dostałem sandały ze skóry,
pięć lat albo więcej chodziłem.

560
00:42:33,000 --> 00:42:35,320
A teraz jak dostanę chiński trep,

561
00:42:35,400 --> 00:42:38,320
to nawet go nie zakładam na nogę,
tylko wyrzucam,

562
00:42:38,400 --> 00:42:42,239
bo jest niewygodny, śmierdzący,
cuchnący klejem chińskim

563
00:42:43,239 --> 00:42:45,760
i nienadający się do pokazania ludziom.

564
00:42:48,079 --> 00:42:51,320
(WOLNA MELODIA GRANA NA PIANINIE)

565
00:43:18,000 --> 00:43:19,920
(MELODIA CICHNIE)

566
00:43:26,559 --> 00:43:30,239
Wszystko mam, zdrowie mam, proszę pana,

567
00:43:30,320 --> 00:43:32,760
tylko nie mam przyjaciela, który zmarł.

568
00:43:33,920 --> 00:43:35,920
To jest...

569
00:43:38,440 --> 00:43:40,000
A co to był za człowiek?

570
00:43:42,000 --> 00:43:43,559
To była moja miłość.

571
00:44:02,800 --> 00:44:05,679
- Miłość?
- Tak.

572
00:44:09,280 --> 00:44:11,920
- Ale to był pana partner?
- Tak.

573
00:44:15,679 --> 00:44:17,480
I jak długo byliście razem?

574
00:44:19,920 --> 00:44:21,480
40 lat.

575
00:44:24,559 --> 00:44:26,719
I to chyba z kawałkiem jeszcze.

576
00:44:26,800 --> 00:44:28,719
(WARKOT SAMOLOTU)

577
00:44:32,360 --> 00:44:34,679
- Mieszkaliście razem?
- Tak.

578
00:44:41,320 --> 00:44:42,880
A jak żeście to zrobili?

579
00:44:45,000 --> 00:44:46,639
Że był bratem moim.

580
00:44:47,599 --> 00:44:49,159
Był bratem.

581
00:44:50,119 --> 00:44:52,400
Znaczy był bratem i partnerem?

582
00:44:52,480 --> 00:44:55,440
Bratem nie był, był moim partnerem,

583
00:44:55,519 --> 00:44:59,639
ale jak ktoś się mnie pytał,
to był moim bratem.

584
00:44:59,719 --> 00:45:02,159
(MRUCZY ZE ZROZUMIENIEM)

585
00:45:02,239 --> 00:45:04,719
- Tak żeście to zrobili.
- Słucham?

586
00:45:04,800 --> 00:45:07,719
- Tak żeście to zrobili.
- No tak, jak inaczej?

587
00:45:07,800 --> 00:45:09,679
Akurat tak nam przyszło na myśl.

588
00:45:11,199 --> 00:45:13,440
I co, ludzie wierzyli?

589
00:45:13,519 --> 00:45:15,480
Może nie wierzyli,

590
00:45:15,559 --> 00:45:18,719
ale nie miałem z tego powodu
jakichś tam, wie pan...

591
00:45:26,480 --> 00:45:30,199
- Proszę pana, do widzenia.
- Do widzenia panu, do zobaczenia.

592
00:45:30,280 --> 00:45:31,760
Dziękuję.

593
00:45:31,840 --> 00:45:35,679
Życzę panu dużo zdrowia i,
proszę pana, ciekawego życia.

594
00:45:36,840 --> 00:45:38,400
Dziękuję.

595
00:45:43,360 --> 00:45:46,440
(WOLNA MELODIA GRANA NA PIANINIE)

596
00:45:51,480 --> 00:45:52,800
(MELODIA CICHNIE)

597
00:45:55,519 --> 00:45:58,800
O, dzień dobry. Czy my już
mieliśmy okazję rozmawiać?

598
00:45:58,880 --> 00:46:01,039
- Nie.
- A moglibyśmy chwilkę?

599
00:46:01,119 --> 00:46:04,159
- Tak.
- A do tego słupka tak troszkę bliżej...

600
00:46:05,960 --> 00:46:09,280
- Można z dzieckiem.
- Zasnął właśnie.

601
00:46:09,360 --> 00:46:11,840
- Aha. Jestem Paweł, dzień dobry.
- Judyta.

602
00:46:11,920 --> 00:46:16,800
Miło mi, robię film balkonowy o ludziach,
którzy tu przechodzą. Pytam, co słychać.

603
00:46:16,880 --> 00:46:19,360
Dobrze. Przed chwilą mieliśmy rozpacz.

604
00:46:19,440 --> 00:46:22,760
Musiałam go karmić
na murku piersią, ale zasnął.

605
00:46:22,840 --> 00:46:25,800
To nowość dla mnie,
bo mam go od trzech tygodni.

606
00:46:25,880 --> 00:46:29,440
- To taki świeży?
- Tak i się uczymy razem żyć.

607
00:46:29,519 --> 00:46:34,039
- Ale super. Jezu, jak się nazywa?
-Marcel

608
00:46:34,119 --> 00:46:36,679
- Marcel? Jak mój ojciec.
- Tak.

609
00:46:36,760 --> 00:46:37,760
Niesamowite.

610
00:46:39,159 --> 00:46:44,079
O rany. No i jak to jest być taką mamą?

611
00:46:44,159 --> 00:46:48,159
No super. Nie spodziewałam się,
że świetnie mieć rodzinę.

612
00:46:48,239 --> 00:46:52,360
Więc jestem szczęśliwa.
Niewyspana, ale jest ekstra.

613
00:46:54,519 --> 00:46:56,440
To jest matata, proszę pana.

614
00:46:56,519 --> 00:46:59,079
- Mama + tata = Matata.
- Matata, aha.

615
00:46:59,159 --> 00:47:02,440
- W jednej osobie.
- A pani nie jest mamą?

616
00:47:02,519 --> 00:47:06,119
- Nie, mogłabym być babcią dziewczynek.
- Oj tam.

617
00:47:06,199 --> 00:47:09,000
- A my mamy babcie.
- Ale już mają babcie.

618
00:47:09,079 --> 00:47:11,599
To jest ciocia. Ciocia Monika.

619
00:47:11,679 --> 00:47:14,559
- Ale gdzie jest mama dzieci?
- Nie ma.

620
00:47:14,639 --> 00:47:18,320
- W innym kraju.
- W innym kraju? Aha, to taka historia.

621
00:47:18,400 --> 00:47:20,599
- Taka historia.
- Rzadki przypadek.

622
00:47:20,679 --> 00:47:22,280
Ale jaki za to, hit.

623
00:47:22,360 --> 00:47:25,000
Proszę pana, to jest taki ojciec...

624
00:47:25,079 --> 00:47:27,719
Dzieci nie potrzebują obydwojga rodziców.

625
00:47:27,800 --> 00:47:31,000
- Jak się ma takiego ojca...
- Audrey Hepburn mówiła,

626
00:47:31,079 --> 00:47:34,519
że dziecko potrzebuje jednej osoby,
której może zaufać.

627
00:47:36,280 --> 00:47:39,840
Dwójka kłócących się rodziców,
to lepiej jeden spokojny.

628
00:47:39,920 --> 00:47:43,239
- Proszę zejść.
- Magdusiu, nie wolno dotykać.

629
00:47:43,320 --> 00:47:45,880
No dobrze, a jak to jest być matatą?

630
00:47:45,960 --> 00:47:51,000
Normalnie, sranko, pranko, gotowanko,
proszę pana. Codziennie. Jest co robić.

631
00:47:51,079 --> 00:47:54,159
Ale ma też pan czas,
widzę, na dbanie o figurę.

632
00:47:54,239 --> 00:47:56,880
- To się ma albo nie.
- Musi pan ćwiczyć.

633
00:47:56,960 --> 00:47:59,000
- On jest wyjątkowy.
- Naprawdę?

634
00:47:59,079 --> 00:48:02,000
Jakby mnie chciał,
tobym wyszła za niego za mąż.

635
00:48:02,079 --> 00:48:05,400
- Pewnie ma pan dużo propozycji?
- Bardzo dużo.

636
00:48:05,480 --> 00:48:07,039
Jestem bardzo zajęty.

637
00:48:09,400 --> 00:48:11,480
A co się wydarzyło, mogę spytać?

638
00:48:12,559 --> 00:48:13,679
(MRUCZY)

639
00:48:15,000 --> 00:48:16,559
W trakcie rozwodu.

640
00:48:18,159 --> 00:48:20,639
Jest ktoś trzeci, tak.

641
00:48:22,760 --> 00:48:24,559
No i tyle, no.

642
00:48:24,639 --> 00:48:28,559
Zamieniła na lepszy, nowszy model, o.

643
00:48:31,840 --> 00:48:34,920
- Kobietom też wolno, widać.
- Każdemu wolno.

644
00:48:38,239 --> 00:48:39,800
I tyle.

645
00:48:40,840 --> 00:48:42,400
Ale jak pan teraz się czuje?

646
00:48:47,639 --> 00:48:49,800
Nie do końca...

647
00:48:51,559 --> 00:48:53,360
Nie wiem, jak to nawet nazwać.

648
00:48:57,039 --> 00:48:58,960
To nie jest moja bajka i tyle.

649
00:49:00,159 --> 00:49:03,239
- A długo pan był w tym związku?
- 15 lat.

650
00:49:04,559 --> 00:49:06,119
Trójka dzieci.

651
00:49:07,920 --> 00:49:10,000
Lat 14, 13

652
00:49:10,079 --> 00:49:14,480
i najmłodsza córa
wyczekiwana najdłużej, trzy lata.

653
00:49:18,880 --> 00:49:21,639
No nic, musimy sobie
jakoś poradzić i tyle.

654
00:49:24,599 --> 00:49:28,840
Nie targnę się na linę, nie rzucę się
pod tramwaj, bo to nie ma sensu.

655
00:49:30,400 --> 00:49:34,639
Nie jest lekko. Tak jak pan się spytał,
"jak się pan czuje".

656
00:49:34,719 --> 00:49:39,679
Nie czuję się komfortowo. Nie wiem nawet,
co mam ze sobą zrobić. No.

657
00:49:41,360 --> 00:49:43,599
Nie wiem, nie wiem.

658
00:49:49,400 --> 00:49:52,800
- No się skichało, no co.
- Rozjechało się.

659
00:49:52,880 --> 00:49:56,320
Ja się chcę zapytać Izy cały czas,
dlaczego się ten...

660
00:49:56,400 --> 00:49:59,679
- Naprawdę mam powiedzieć?
- Ja cały czas nie wiem.

661
00:49:59,760 --> 00:50:03,000
- Dlaczego podjęłam taką decyzję?
- Proszę cię bardzo.

662
00:50:03,079 --> 00:50:06,599
Nie wiem, czy ty chcesz,
żeby to się znalazło w filmie.

663
00:50:06,679 --> 00:50:11,079
- Ja nie mam z tym żadnego problemu.
- Nie masz z tym żadnego problemu?

664
00:50:12,360 --> 00:50:16,760
Ale ja nie wiem, czy wiesz. No dobra.
Ja nakryłam mojego męża na zdradzie.

665
00:50:16,840 --> 00:50:21,760
- Ale masz materiał!
- Ale masz materiał! I 15 lat w pizdu!

666
00:50:23,840 --> 00:50:25,760
(SZUM DESZCZU)

667
00:50:34,239 --> 00:50:35,960
Pani Jadwigo, dzień dobry!

668
00:50:36,039 --> 00:50:39,480
Dzień dobry i do widzenia,
nie stoję, bo deszcz pada.

669
00:50:39,559 --> 00:50:43,280
- Dobrze, do następnego.
- Do następnego razu.

670
00:50:43,360 --> 00:50:45,880
(SMUTNA MELODIA)

671
00:51:04,360 --> 00:51:07,280
(GRZMOT)

672
00:51:26,599 --> 00:51:28,519
(MELODIA CICHNIE)

673
00:51:31,280 --> 00:51:32,840
Dzień dobry.

674
00:51:36,599 --> 00:51:39,760
- Ma pan chwilkę może?
- Proszę?

675
00:51:39,840 --> 00:51:43,360
- Ma pan chwilkę może?
- Chwilkę tak.

676
00:51:55,159 --> 00:51:58,400
To zapraszam na chwilę,
bo ja tu robię film.

677
00:52:01,039 --> 00:52:05,239
- To już jestem w filmie?
- Spał pan w samochodzie?

678
00:52:05,320 --> 00:52:07,599
- Spałem.
- Długo?

679
00:52:07,679 --> 00:52:09,960
- Jedną noc.
- Całą noc?

680
00:52:10,039 --> 00:52:11,760
No.

681
00:52:11,840 --> 00:52:13,960
Ale ja zaraz idę na kawę.

682
00:52:15,880 --> 00:52:17,639
- To ja jestem.
- Dzień dobry.

683
00:52:17,719 --> 00:52:20,480
- Dzień dobry jeszcze raz.
- Mam na imię Paweł.

684
00:52:20,559 --> 00:52:22,119
Mam na imię Piotr.

685
00:52:24,599 --> 00:52:27,719
Ja wcześnie pana nie widziałem,
ale teraz pana widzę.

686
00:52:27,800 --> 00:52:30,920
Jestem. Nie miał pan okularów,
dopiero pan założył.

687
00:52:31,000 --> 00:52:34,159
- No i okazji.
- Ja tu jestem codziennie prawie.

688
00:52:34,239 --> 00:52:36,880
- Ja myślę.
- Pan często śpi w samochodzie?

689
00:52:36,960 --> 00:52:40,239
- Nie, proszę pana, dopiero drugą noc.
- Drugą noc?

690
00:52:40,320 --> 00:52:43,000
Teraz będę częściej, skoro pan kręci.

691
00:52:43,079 --> 00:52:46,840
- Nie, poważnie jeszcze pan będzie?
- Tu? Nie wiem, to się okaże.

692
00:52:48,400 --> 00:52:49,960
Co się stało?

693
00:52:51,360 --> 00:52:52,920
A co się mogło stać?

694
00:52:55,480 --> 00:52:57,039
Wygnanie.

695
00:52:59,320 --> 00:53:01,280
- Poważnie?
- Zgadza się.

696
00:53:01,360 --> 00:53:04,360
- A co pan narozrabiał?
- No właśnie nic.

697
00:53:07,159 --> 00:53:08,719
Długa historia.

698
00:53:11,599 --> 00:53:13,400
Ale to pewnie tak niedługo.

699
00:53:14,639 --> 00:53:16,880
Będzie pan miał zgodę na powrót?

700
00:53:17,920 --> 00:53:20,320
Który raz, ósmy? Sam się nie zgodzę.

701
00:53:23,519 --> 00:53:28,280
Trzeba wybrać swoją drogę.
Tylko znienacka. I stąd...

702
00:53:38,480 --> 00:53:40,480
Dzień dobry, ja robię ten film o...

703
00:53:41,960 --> 00:53:43,519
Możemy porozmawiać czy...

704
00:53:44,679 --> 00:53:46,400
- O życiu robię.
- O życiu.

705
00:53:49,920 --> 00:53:52,000
Co?

706
00:53:52,079 --> 00:53:56,760
- Jak se radzicie z życiem?
- Zastanawiamy się nad tym teraz.

707
00:53:56,840 --> 00:53:58,400
- Teraz akurat?
- Tak.

708
00:54:00,199 --> 00:54:03,239
- Jakie wnioski?
- Jeszcze żadne.

709
00:54:03,320 --> 00:54:07,239
Takie bardzo intymne chyba
na tym etapie, nie do końca do kamery.

710
00:54:08,920 --> 00:54:11,440
- Może kawałek?
- Może kawałek.

711
00:54:12,519 --> 00:54:14,719
Kawałek do kamery.

712
00:54:14,800 --> 00:54:17,400
Jesteśmy taką połączoną rodziną,
patchworkową.

713
00:54:18,320 --> 00:54:21,719
Z różnymi historiami.

714
00:54:21,800 --> 00:54:24,079
Jest pięć osób, pięć światów.

715
00:54:25,360 --> 00:54:27,880
- Piątka dzieci czy...?
- Jest nas piątka.

716
00:54:27,960 --> 00:54:30,360
Mamy trzy córki.

717
00:54:30,440 --> 00:54:33,039
- A pan ma swoich ile?
- Dwójkę,

718
00:54:33,920 --> 00:54:35,480
no i trzecia.

719
00:54:37,079 --> 00:54:41,159
A nas jest w sumie czwórka,
też jestem po rozstaniu.

720
00:54:41,239 --> 00:54:44,159
Jakoś sobie układamy życie.
Ja mam dwie córki.

721
00:54:45,159 --> 00:54:46,960
I jak u was, łatwo, niełatwo?

722
00:54:48,320 --> 00:54:51,800
I różnie i różnie. Różnie.

723
00:54:51,880 --> 00:54:56,880
Też to się łączy z dużymi zmianami,
przenieśliśmy się tutaj przed chwilą.

724
00:54:58,440 --> 00:55:00,719
- Układamy...
- Szukamy swojego miejsca.

725
00:55:06,800 --> 00:55:10,639
Dzień dobry, kochanie.
Podejdź bliżej, bo tak za daleko jesteś.

726
00:55:10,719 --> 00:55:12,639
- No i dobrze.
- Dlaczego?

727
00:55:16,440 --> 00:55:19,800
Taka rola ci kobiety
najbardziej odpowiada?

728
00:55:19,880 --> 00:55:22,840
- Objuczona?
- No, zakupy zrobi,

729
00:55:22,920 --> 00:55:27,639
ugotuje, umyje, posprząta
i żebyś tego nie zauważył nawet, nie?

730
00:55:27,719 --> 00:55:29,599
W sensie, że nie podziękował?

731
00:55:31,119 --> 00:55:35,119
Nie, myślę, że nie zauważył
i byle nie wyszła z tej roli.

732
00:55:35,199 --> 00:55:38,400
Nie no, przecież wiesz,
że nie. Ja też robię zakupy.

733
00:55:38,480 --> 00:55:42,119
- Tylko chwilowo jestem na balkonie.
- Tak, właśnie. No.

734
00:55:42,199 --> 00:55:43,920
- Pa.
- Pa.

735
00:55:44,000 --> 00:55:46,519
(WESOŁA MUZYKA)

736
00:56:21,599 --> 00:56:24,360
- Spoko?
- Spoko, bardzo.

737
00:56:24,440 --> 00:56:26,760
(NADAL WESOŁA MUZYKA)

738
00:56:41,599 --> 00:56:43,880
- Siemanko.
- No niemożliwe.

739
00:56:43,960 --> 00:56:47,559
No jestem. Nie byłem w poniedziałek,
bo zacząłem pracować.

740
00:56:47,639 --> 00:56:52,599
- Jak to jest. Kurde, ja już straciłem...
- Zacząłem pracować i wszystko.

741
00:56:52,679 --> 00:56:54,920
Możemy nie nagrywać na razie?

742
00:56:55,000 --> 00:56:57,119
Bliżej do płotu. Nie no, nagrywajmy.

743
00:57:00,119 --> 00:57:04,000
- Co się działo?
- Zacząłem... wszystko jest jak trzeba,

744
00:57:04,079 --> 00:57:06,440
zdjęcia zrobione, wniosek jest,

745
00:57:06,519 --> 00:57:09,599
rzeczy mam wszystkie
na Floriańskiej u sióstr,

746
00:57:09,679 --> 00:57:14,960
tam jest kościół na ulicy Floriańskiej.
I zacząłem pracować,

747
00:57:15,039 --> 00:57:17,960
ale no niestety, to tak nie da rady,

748
00:57:18,039 --> 00:57:21,239
że ja pracuję i śpię w autobusach nocnych.

749
00:57:21,320 --> 00:57:24,000
A facet powiedział,
że raz w miesiącu płaci.

750
00:57:24,079 --> 00:57:29,000
Jak mu dowód pokażę, powiedział,
że umowa o pracę będzie, wszystko i ten.

751
00:57:29,079 --> 00:57:32,119
Dzisiaj po prostu wziąłem
dzień wolny, muszę coś...

752
00:57:32,199 --> 00:57:35,800
Muszę się poogarniać.
Ale chyba pan widzi, że...

753
00:57:37,119 --> 00:57:40,400
- Znaczy pan.
- Już byliśmy na "ty", Paweł.

754
00:57:40,480 --> 00:57:41,960
Paweł, tak.

755
00:57:44,159 --> 00:57:46,639
Dzień dobry, mam takie pytanko.

756
00:57:46,719 --> 00:57:49,639
- Nie mówię po polsku.
- A ja mówię po angielsku.

757
00:57:49,719 --> 00:57:54,400
- Słucham.
- Kilka dni temu wyszedłem z więzienia...

758
00:57:54,480 --> 00:57:56,480
- Gratulacje.
- Proszę?

759
00:57:56,559 --> 00:57:58,800
- Gratulacje.
- Dzięki.

760
00:57:58,880 --> 00:58:02,519
Próbuję się jakoś ogarnąć i...

761
00:58:02,599 --> 00:58:05,119
Potrzebuję pomocy, poratowałby pan?

762
00:58:05,199 --> 00:58:09,039
Nie mam złotówek.
Pracuję tu, a potem do domu.

763
00:58:09,119 --> 00:58:13,159
- Okej.
- Lotnisko, praca. Mam tylko euro.

764
00:58:13,239 --> 00:58:16,639
Dobra. Euro też mogę przyjąć.

765
00:58:16,719 --> 00:58:21,199
Mam 20 euro na taksówkę z lotniska.
Przepraszam, spieszę się.

766
00:58:21,280 --> 00:58:24,400
Żartuję sobie.

767
00:58:24,480 --> 00:58:26,559
- Dobra...
- Lecę do domu.

768
00:58:26,639 --> 00:58:29,199
- Dobrej podróży.
- Ciesz się wolnością.

769
00:58:29,280 --> 00:58:30,840
Dzięki.

770
00:58:34,360 --> 00:58:37,920
- Nie strać jej!
- Mam nadzieję.

771
00:58:39,760 --> 00:58:43,400
- Co powiedział teraz?
- Nie strać tego.

772
00:58:45,760 --> 00:58:48,079
(SZUM WIATRU)

773
00:59:11,119 --> 00:59:13,960
- Dzień dobry, pani Zosiu.
- Dzień dobry.

774
00:59:14,039 --> 00:59:15,840
- Ale!
- Witam.

775
00:59:15,920 --> 00:59:18,800
Ale dało liści, co?

776
00:59:18,880 --> 00:59:22,960
Ale piękna pogoda, to i liście lecą.

777
00:59:27,679 --> 00:59:32,400
Dobrze, że nie pada,
bo tak to by było ciężko jeszcze.

778
00:59:33,920 --> 00:59:37,840
- Dlaczego?
- Bo liście mokre to ciężkie.

779
00:59:37,920 --> 00:59:39,760
I więcej by naspadało.

780
00:59:41,079 --> 00:59:43,280
Deszcz by ich postrącał.

781
00:59:46,239 --> 00:59:47,960
A tak to same lecą.

782
00:59:52,840 --> 00:59:55,840
A ja męża pani nie poznałem nigdy,
kto to był?

783
00:59:55,920 --> 00:59:58,000
- Kto, kiedy?
- No pani mąż.

784
00:59:58,880 --> 01:00:01,199
Jak on już 21 lat nie żyje.

785
01:00:02,800 --> 01:00:05,400
To ja nie wiem, czy pan już tu był.

786
01:00:05,480 --> 01:00:09,320
Taki o, grubny. Januszek.

787
01:00:09,400 --> 01:00:12,159
Też sobie lubił.

788
01:00:12,239 --> 01:00:13,559
Tak...

789
01:00:16,519 --> 01:00:18,079
Też była robota be.

790
01:00:21,360 --> 01:00:25,679
Żeby wziął... Bo ja jak pracowałam w PZO,

791
01:00:27,039 --> 01:00:31,480
Polskich Zakładach Optycznych,
to się z nim zapoznałam.

792
01:00:32,639 --> 01:00:34,719
On był hydraulik.

793
01:00:34,800 --> 01:00:37,440
Wie pan, jacy są hydraulicy w zakładach.

794
01:00:38,559 --> 01:00:44,159
Kiedyś byli. Klucze tylko nosili
i więcej nic. W ręku.

795
01:00:46,079 --> 01:00:50,199
I lubieli, lubieli wypić.

796
01:00:51,599 --> 01:00:56,000
A później, jak musiałam... no musiałam,

797
01:00:56,079 --> 01:01:00,119
zwolnić się z tego PZO
i wzięłam dozorstwo,

798
01:01:00,199 --> 01:01:04,280
i tu żeśmy przyszli,
no to już miał całkiem dobrze.

799
01:01:05,840 --> 01:01:09,199
Całkiem dobrze.
Chciał, to poszedł do roboty,

800
01:01:09,280 --> 01:01:11,639
nie chciał, to nie poszedł i już.

801
01:01:11,719 --> 01:01:15,280
A ja musiałam,
bo na dozorstwie musiałam robić.

802
01:01:17,159 --> 01:01:20,679
Ja zamiatałam i wygrabiałam,
a on odpoczywał.

803
01:01:22,119 --> 01:01:23,679
Flaszka przy nim.

804
01:01:26,320 --> 01:01:28,719
Pani Zosiu, ma pani z pięć złotych?

805
01:01:32,840 --> 01:01:35,320
To chleb kupię po drodze.

806
01:01:37,559 --> 01:01:39,440
Pięć złotych nie mam, 20.

807
01:01:40,519 --> 01:01:43,559
No dobrze, to będzie 120.

808
01:01:46,079 --> 01:01:49,039
Nie złodziejska ręka, bo się nie mieści.

809
01:01:51,599 --> 01:01:55,840
Pięć złotych,
do 20 jej starczy pięć złotych.

810
01:01:57,599 --> 01:01:59,920
Ja mam i pięć złotych, ale już mówię,

811
01:02:00,000 --> 01:02:03,920
dam jej 20, bo przyjdzie
na wieczór po drugie pięć.

812
01:02:04,960 --> 01:02:06,519
Po co to, na co.

813
01:02:16,239 --> 01:02:21,480
Nazywam się Piotr, szukam na nowo
swojego miejsca w życiu.

814
01:02:22,719 --> 01:02:26,280
Mam tu niedaleko kogoś,
kto bardzo mi w tym pomaga,

815
01:02:27,360 --> 01:02:30,840
więc idę, żeby porozmawiać,
zadać kilka pytań,

816
01:02:30,920 --> 01:02:32,480
poszukać kilka odpowiedzi.

817
01:02:33,639 --> 01:02:36,360
A o tym szukaniu
może pan coś więcej powiedzieć?

818
01:02:39,039 --> 01:02:40,960
To bardzo osobiste, wie pan.

819
01:02:43,800 --> 01:02:48,920
34 lata żyłem w mgle,
potem postanowiłem się z tej mgły wyrwać

820
01:02:49,000 --> 01:02:54,360
i wszystko, co teraz doznaję,
jest dla mnie czymś zupełnie nowym.

821
01:02:56,559 --> 01:02:59,199
I próbuję się w tym nowym życiu odnaleźć.

822
01:03:00,079 --> 01:03:03,000
- Co to była za mgła?
- Alkohol.

823
01:03:06,239 --> 01:03:09,199
Rozumiem. I jak panu idzie?

824
01:03:10,239 --> 01:03:12,559
Dobrze. Dobrze, tylko...

825
01:03:13,760 --> 01:03:17,880
Tylko próbuję ten świat na nowo...
spojrzeć na świat,

826
01:03:17,960 --> 01:03:22,440
zrozumieć go, a przede wszystkim
samego siebie w tym nowym świecie.

827
01:03:22,519 --> 01:03:26,199
Pogodzić się ze sobą,
ze swoją przeszłością,

828
01:03:26,280 --> 01:03:29,119
po to, żeby móc patrzeć,
pójść dalej w przyszłość.

829
01:03:30,480 --> 01:03:33,480
- A jak to jest być trzeźwym?
- Fajnie.

830
01:03:34,920 --> 01:03:37,360
- Dobrze.
- Jakie zalety?

831
01:03:38,480 --> 01:03:41,599
Wie pan, świat lepiej smakuje.

832
01:03:42,480 --> 01:03:44,679
i lepiej się słyszy samego siebie.

833
01:03:45,559 --> 01:03:49,760
Dlatego, że w ogóle się słyszy siebie,
zamiast zanurzać się w alkoholu

834
01:03:49,840 --> 01:03:51,400
po to, żeby nie bolało.

835
01:03:54,840 --> 01:03:58,559
- Pozdrawiam. Miłego dnia.
- -Dziękuję. Powodzenia.

836
01:04:07,800 --> 01:04:10,239
A jak będziesz duży, kim byś chciał być?

837
01:04:10,320 --> 01:04:15,559
Właśnie strasznie mi się zmienia,
najpierw chciałbym tym być, potem tym,

838
01:04:15,639 --> 01:04:19,800
ale tak się nie mogę
zdecydować w końcu kim.

839
01:04:21,199 --> 01:04:22,760
Kim najpierw chciałeś?

840
01:04:24,079 --> 01:04:27,440
Najpierw babcia moja zawsze...

841
01:04:27,519 --> 01:04:32,000
bardzo by chciała, żebym był profesorem.

842
01:04:35,679 --> 01:04:37,400
Czego profesorem?

843
01:04:37,480 --> 01:04:42,440
Zawsze mi mówi,
żebym był profesorem, dyrektorem,

844
01:04:42,519 --> 01:04:45,760
a czego, to mi nie mówi.

845
01:04:46,760 --> 01:04:52,159
Tylko żebym był,
ale już czego, to już... nie wiem.

846
01:04:53,320 --> 01:04:57,639
- A ty byś chciał?
- No chciałbym, ale to tak...

847
01:04:57,719 --> 01:04:59,880
czasem człowiek chce, ale nie może.

848
01:05:03,440 --> 01:05:05,519
No bo...

849
01:05:05,599 --> 01:05:07,920
jak przykładowo szczęścia nie ma.

850
01:05:13,199 --> 01:05:18,320
- Dzień dobry! A sąsiad nagrywa twardo.
- Jestem na posterunku, dzień dobry.

851
01:05:18,400 --> 01:05:22,000
- Bez względu na pogodę, tak?
- Absolutnie.

852
01:05:22,079 --> 01:05:27,159
Ja niestety się śpieszę,
bo pomimo ponurej aury

853
01:05:27,239 --> 01:05:30,239
muszę zrobić swój spacer
w parku Skaryszewskim.

854
01:05:30,320 --> 01:05:35,760
Trzeba zaczerpnąć świeżego powietrza.
Bo teraz powiem sąsiadowi newsa.

855
01:05:35,840 --> 01:05:38,800
- Tutaj, do telewidzów.
- No to...

856
01:05:38,880 --> 01:05:42,679
- Zaraz, dojadę bliżej w tej sytuacji.
- Dobrze.

857
01:05:42,760 --> 01:05:47,960
Jeszcze nie... a teraz muszę jeszcze
wyostrzyć na domiar złego.

858
01:05:48,039 --> 01:05:50,119
Ale to nie jak ja tak wyglądam!

859
01:05:50,199 --> 01:05:53,599
- Zostawię trochę nieostre, dobra.
- Tak, proszę okładkę...

860
01:05:54,800 --> 01:05:57,440
Za dwa tygodnie i dwa dni...

861
01:05:58,480 --> 01:06:01,639
powiększy mi i mojemu mężowi
się rodzina, tak.

862
01:06:02,920 --> 01:06:06,000
Będziemy mieli małe dziecko.

863
01:06:06,079 --> 01:06:09,280
- Jak żeście to ukryli przede mną?
- Słucham?

864
01:06:09,360 --> 01:06:14,360
- Jak żeście to ukryli przede mną?
- No. Taki jestem magik, że ukrywam.

865
01:06:14,440 --> 01:06:18,119
No ale zależy, w co jestem ubrana.
Już teraz trochę widać.

866
01:06:18,199 --> 01:06:21,000
- Rzeczywiście.
- W końcu jeszcze dwa tygodnie.

867
01:06:21,079 --> 01:06:22,679
Dwa tygodnie! Genialnie.

868
01:06:22,760 --> 01:06:26,559
Ale proszę nie dawać ostrości,
bo człowiek jest bez makijażu,

869
01:06:26,639 --> 01:06:28,519
deszcz pada, włosy sfilcowane.

870
01:06:28,599 --> 01:06:31,760
Żeby nie było,
że kobiety w ciąży wyglądają brzydko,

871
01:06:31,840 --> 01:06:36,000
bo jak sąsiad wie, kobiety w ciąży
potrafią też wyglądać dobrze.

872
01:06:36,079 --> 01:06:41,000
- No, Bolek. Patrz, Lola jest.
- Zobacz, Lola.

873
01:06:41,079 --> 01:06:43,800
- Tam, Lola. Do góry.
- Zobacz.

874
01:06:43,880 --> 01:06:48,000
Nie wiesz, gdzie patrzeć,
bo ty jesteś gapcio taki. O, zobacz.

875
01:06:48,079 --> 01:06:50,239
- To jest Lolita.
- No.

876
01:06:50,320 --> 01:06:52,320
(PIES POPISKUJE)

877
01:06:52,400 --> 01:06:54,519
No, i to jest to.

878
01:06:54,599 --> 01:06:57,079
(PISZCZY CORAZ GŁOŚNIEJ)

879
01:06:57,159 --> 01:07:00,400
- Pięknie śpiewa, serenada.
- Jak ptak się zrobił.

880
01:07:00,480 --> 01:07:03,000
- Romeo i Julia, można powiedzieć.
- No.

881
01:07:03,079 --> 01:07:04,239
(SZCZEKA)

882
01:07:04,320 --> 01:07:07,960
Och, Lola, popatrz,
jakie ty wzbudzasz emocje.

883
01:07:10,960 --> 01:07:12,880
Ja panu powiem, co to jest miłość.

884
01:07:14,280 --> 01:07:18,559
Ja teraz kupiłam ciasto, piękne.

885
01:07:20,079 --> 01:07:23,039
Ja teraz zamknę to pudełko,
wsiądę do auta,

886
01:07:23,119 --> 01:07:26,760
pojadę 500 kilometrów
i ja nie zjem tego ciasta po drodze,

887
01:07:26,840 --> 01:07:30,519
tylko je dowiozę
i dam je mojej cudownej mamie.

888
01:07:30,599 --> 01:07:32,159
I to jest miłość.

889
01:07:33,480 --> 01:07:36,239
Jak to nie jest miłość, to ja nie wiem.

890
01:07:37,320 --> 01:07:39,840
(WYCIE SYREN ALARMOWYCH)

891
01:08:11,079 --> 01:08:13,320
- Kurde, dzień dobry.
- Dzień dobry.

892
01:08:14,639 --> 01:08:17,319
Kurczę, widzę pełna profeska.

893
01:08:17,399 --> 01:08:19,479
- Robert?
- Robert.

894
01:08:19,560 --> 01:08:21,720
Kurde, chłopie.

895
01:08:23,079 --> 01:08:26,600
- kiedy cię widziałem ostatni raz?
- Nie wiem.

896
01:08:26,680 --> 01:08:30,520
- Chyba w lipcu, latem.
- Parę miesięcy temu.

897
01:08:30,600 --> 01:08:34,239
- Kurde, co żeś robił?
- Pracowałem normalnie.

898
01:08:35,239 --> 01:08:37,640
Przecież ten dowód sobie wtedy wyrobiłem.

899
01:08:39,199 --> 01:08:42,960
Płytki kładę, zobacz. Mam popękane
od kleju i od fugi paluchy,

900
01:08:43,039 --> 01:08:47,359
tak że nawet głowy nie mogę umyć,
bo strasznie boli.

901
01:08:48,479 --> 01:08:51,800
Pracuję, uczciwie pracuję.
I na razie gówno z tego mam.

902
01:08:54,000 --> 01:08:58,199
Paradoksalnie w dzień pracuję,
wieczorem żebrzę, żeby mieć gdzie spać.

903
01:08:59,319 --> 01:09:01,239
I nieraz się uda coś zjeść.

904
01:09:07,439 --> 01:09:12,000
Ja wiem, że brzmię, jakbym... Nie wiem,
płakał, użalał się nad sobą czy coś.

905
01:09:12,079 --> 01:09:16,960
Nie, ja się nie użalam nad sobą,
ja po prostu już jestem wypalony.

906
01:09:28,880 --> 01:09:31,399
Ja rozumiem, pokuta pokutą,

907
01:09:31,479 --> 01:09:33,760
ale no kurde, ile można?

908
01:09:47,479 --> 01:09:51,479
Dzień dobry. Robię taki film,
proszę pana. Z balkonu.

909
01:09:51,560 --> 01:09:52,640
Co?

910
01:09:52,720 --> 01:09:54,840
Mówię, że robię taki film z balkonu.

911
01:09:56,680 --> 01:09:58,199
Jaki temat?

912
01:09:58,279 --> 01:10:00,279
Temat... życie.

913
01:10:00,359 --> 01:10:01,720
A, życie.

914
01:10:01,800 --> 01:10:03,359
Możemy porozmawiać?

915
01:10:05,079 --> 01:10:08,600
Bliżej jakby pan troszkę mógł podejść...

916
01:10:09,920 --> 01:10:11,680
Mam pytanie.

917
01:10:11,760 --> 01:10:15,079
- Kim się pan czuje?
- Człowiekiem.

918
01:10:16,560 --> 01:10:20,399
To widzę, ale... tak coś więcej?

919
01:10:24,119 --> 01:10:25,680
Kim pan jest?

920
01:10:26,680 --> 01:10:29,319
Wciąż zadaje sobie to pytanie.

921
01:10:29,399 --> 01:10:30,760
Kim jestem?

922
01:10:30,840 --> 01:10:33,399
Imię nadali mi rodzice.

923
01:10:38,039 --> 01:10:42,640
Status przypisało społeczeństwo.
Ale kim właściwie jestem, nie wiadomo.

924
01:10:43,960 --> 01:10:47,840
To pytanie całego życia.
I szukam odpowiedzi.

925
01:10:51,079 --> 01:10:52,720
A czym pan się zajmuje?

926
01:10:56,279 --> 01:10:57,840
Aktualnie?

927
01:10:59,479 --> 01:11:01,039
Wymianą gazomierzy.

928
01:11:01,920 --> 01:11:03,840
- Wymianą gazomierzy?
- Tak.

929
01:11:07,960 --> 01:11:13,159
Rozkwitały pąki białych róż

930
01:11:13,239 --> 01:11:17,840
Wróć, Jasieńku, z tej wojenki już

931
01:11:17,920 --> 01:11:22,039
Wróć, ucałuj, jak za dawnych lat

932
01:11:22,119 --> 01:11:25,960
Dam ci za to róży najpiękniejszy kwiat

933
01:11:26,039 --> 01:11:31,039
Kładłam ci ja idącemu w bój

934
01:11:31,119 --> 01:11:35,279
Białą różę na karabin twój

935
01:11:35,359 --> 01:11:39,560
Nimeś odszedł, mój Jasieńku, stąd

936
01:11:39,640 --> 01:11:43,960
Nimeś próg przestąpił,
kwiat na ziemi zwiądł

937
01:12:13,319 --> 01:12:14,319
Udało się.

938
01:12:18,159 --> 01:12:21,560
- To świętujemy jutro.
- Tak, świętujemy.

939
01:12:21,640 --> 01:12:24,880
Ale dzisiaj jeszcze nie,
bo trzeba te liście powynosić.

940
01:12:26,920 --> 01:12:28,079
Dobrze.

941
01:12:30,359 --> 01:12:33,479
Panowie, robię tu film z balkonu
o różnych rzeczach,

942
01:12:33,560 --> 01:12:36,680
a dzisiaj szczególny dzień.
Co byście mi powiedzieli?

943
01:12:36,760 --> 01:12:38,920
Chwała wielkiej Polsce!

944
01:12:39,000 --> 01:12:42,119
Trzeba być dumnym z tego,
że się jest Polakiem.

945
01:12:42,199 --> 01:12:47,159
Trzeba godnie ją reprezentować,
trzeba dbać o nasze podwórka.

946
01:12:47,239 --> 01:12:50,560
- O naszą małą ojczyznę.
- I o nasze duże ojczyzny.

947
01:12:50,640 --> 01:12:52,800
I trzeba to rozumieć.

948
01:12:52,880 --> 01:12:57,479
Dużo ludzi nosi flagę, a nie rozumie,
dlaczego tą flagę ma nosić.

949
01:12:57,560 --> 01:13:00,560
W jaki sposób można być patriotą,
że nie ma wojny,

950
01:13:00,640 --> 01:13:03,760
Nie można bagnet na broń,
to nie można się wykazać.

951
01:13:03,840 --> 01:13:06,279
A moim zdaniem być patriotą to dbać...

952
01:13:06,359 --> 01:13:11,680
- O naszą małą ojczyznę.
- Pracować w Polsce, tu płacić podatki.

953
01:13:11,760 --> 01:13:16,800
To znaczy nie chlać w zakładach pracy,
to znaczy świadczyć dobrze o Polsce.

954
01:13:16,880 --> 01:13:19,279
- Nie pluć na godło.
- Kochać bliźniego.

955
01:13:19,359 --> 01:13:22,199
- To bardzo szerokie pojęcie.
- To są podstawy.

956
01:13:22,279 --> 01:13:24,399
Bóg, honor, ojczyzna.

957
01:13:24,479 --> 01:13:28,239
- To rzeczy, o które będę walczył.
- Nie można o tym zapomnieć.

958
01:13:28,319 --> 01:13:33,319
Zresztą z punktu widzenia historii zawsze
z pieśnią Bogu Ojca szliśmy do walki.

959
01:13:34,840 --> 01:13:37,760
A nie z równouprawnienia i pedalstwem.

960
01:13:39,079 --> 01:13:41,680
- Przepraszam.
- Przepraszam, wymknęło mi się.

961
01:13:43,760 --> 01:13:46,840
(SKANDOWANIE) Bóg, honor i ojczyzna!

962
01:13:46,920 --> 01:13:49,720
Bóg, honor i ojczyzna!

963
01:13:54,039 --> 01:13:57,079
(SKANDOWANIE)

964
01:13:59,760 --> 01:14:03,000
(ŚPIEWAJĄ RYTMICZNĄ PIOSENKĘ)

965
01:14:07,439 --> 01:14:10,119
(WYCIE SYREN POLICYJNYCH)

966
01:14:10,199 --> 01:14:12,920
(HUK)

967
01:14:20,600 --> 01:14:22,520
(HAŁASY W ODDALI)

968
01:14:39,960 --> 01:14:42,279
(BICIE DZWONU)

969
01:15:04,800 --> 01:15:07,000
Pani Jadwigo, wesołych świąt!

970
01:15:09,359 --> 01:15:13,000
- Również.
- Bardzo wesołych świąt.

971
01:15:14,880 --> 01:15:18,199
Proszę tak nie mówić,
tak proszę mi nie życzyć.

972
01:15:18,279 --> 01:15:19,840
To jak mam pani życzyć?

973
01:15:20,840 --> 01:15:24,800
Miłych świąt. Jak ja mogę
mieć wesołe święta

974
01:15:24,880 --> 01:15:27,119
bez mojego męża ukochanego?

975
01:15:28,600 --> 01:15:30,159
Trochę taktu.

976
01:15:33,000 --> 01:15:34,560
No to miłych.

977
01:15:36,439 --> 01:15:39,039
Już pan mnie wprowadził w dobry nastrój.

978
01:15:39,119 --> 01:15:41,920
To przepraszam,
to może zagadnę o coś innego?

979
01:15:52,199 --> 01:15:53,760
Dzień dobry, kochanie.

980
01:15:55,600 --> 01:15:58,119
- Sfilmowałeś pierwszy śnieg?
- Tak.

981
01:15:58,199 --> 01:15:59,840
- No to dobrze.
- Pierwszy.

982
01:15:59,920 --> 01:16:02,479
- A idziesz z nami na spacer?
- Nie mogę.

983
01:16:02,560 --> 01:16:05,800
No jak nie możesz? Ustaw kamerę,
włącz guzik i chodź.

984
01:16:05,880 --> 01:16:08,119
Nie mogę, muszę pracować.

985
01:16:08,199 --> 01:16:09,760
To też jest praca.

986
01:16:10,720 --> 01:16:13,479
Zobacz, jaki pies zadowolony. Lola!

987
01:16:18,920 --> 01:16:20,479
(CMOKA)

988
01:16:51,560 --> 01:16:53,119
Dzień dobry.

989
01:16:55,920 --> 01:16:58,720
- Szukam bohatera do filmu.
- Słucham?

990
01:16:58,800 --> 01:17:01,039
- Szukam bohatera do filmu.
- Oj, nie.

991
01:17:02,560 --> 01:17:04,119
Dlaczego?

992
01:17:07,239 --> 01:17:09,720
Mam za mało pewności siebie.

993
01:17:09,800 --> 01:17:11,800
Ale to można nabyć dzięki temu.

994
01:17:14,279 --> 01:17:15,840
Absolutnie.

995
01:17:18,039 --> 01:17:21,199
Ale że pan do tego filmu,
co pan teraz kręci?

996
01:17:21,279 --> 01:17:25,399
- Tak.
- Ale chodzi panu o tą rozmowę?

997
01:17:25,479 --> 01:17:27,039
Tak. Pewnie.

998
01:17:28,039 --> 01:17:29,600
Zapraszam.

999
01:17:34,159 --> 01:17:36,159
- Śmiało.
- To ja może spróbuję.

1000
01:17:37,800 --> 01:17:40,920
Tylko niech się pan nie zdziwi,
jak zaraz sobie pójdę.

1001
01:17:45,840 --> 01:17:47,399
Mam takie pytanie.

1002
01:17:49,239 --> 01:17:52,039
Pan później składa w filmy te rozmowy?

1003
01:17:52,119 --> 01:17:56,399
- Tak, montuję je po prostu.
- Pan jest montażystą?

1004
01:17:56,479 --> 01:17:59,720
Czasami też. Bardziej reżyserem.

1005
01:18:01,359 --> 01:18:02,920
A pani kim jest?

1006
01:18:04,840 --> 01:18:06,399
No ja jestem skrępowana.

1007
01:18:08,720 --> 01:18:11,439
Ale dlaczego?
Przecież sytuacja jest w sumie...

1008
01:18:12,960 --> 01:18:16,039
No, bo ja jestem tak
niezbyt ściśle określona.

1009
01:18:16,119 --> 01:18:17,880
(WARKOT SILNIKA)

1010
01:18:17,960 --> 01:18:19,760
Co to znaczy?

1011
01:18:19,840 --> 01:18:23,159
Mam rozmaite zajęcia,
ale nie wiem, czy mogę powiedzieć,

1012
01:18:23,239 --> 01:18:26,640
czy jestem tym, tym czy owym. Czym, kim.

1013
01:18:27,560 --> 01:18:29,800
Ale tak najbardziej kim się pani czuje?

1014
01:18:34,520 --> 01:18:37,800
No właśnie osobą,
którą do końca jeszcze nie jestem.

1015
01:18:37,880 --> 01:18:39,960
Czuję się kimś, ale nie do końca.

1016
01:18:41,760 --> 01:18:43,479
A jak ma pani na imię?

1017
01:18:45,479 --> 01:18:48,279
Na imię mam... no też jakoś mam.

1018
01:19:03,600 --> 01:19:05,159
Ja jestem Paweł.

1019
01:19:10,000 --> 01:19:13,079
Na przykład. Ja jestem Paweł.

1020
01:19:20,199 --> 01:19:22,600
- No to ja jestem Agnieszka, no.
- O!

1021
01:19:24,119 --> 01:19:25,840
To tak jak moja żona.

1022
01:19:25,920 --> 01:19:27,479
(CHICHOCZE)

1023
01:19:28,720 --> 01:19:30,800
Piękne imię.

1024
01:19:30,880 --> 01:19:32,439
(CHRZĄKA)

1025
01:19:33,920 --> 01:19:35,479
A jakie pani ma marzenia?

1026
01:19:36,640 --> 01:19:39,279
Oj nie, to panu nie powiem tak po prostu.

1027
01:19:39,359 --> 01:19:42,119
Naprawdę pan myśli,
że jak pan zada pytanie...

1028
01:19:42,199 --> 01:19:47,119
bo pan pewnie nie ma trudności
takich w kontakcie, prawda?

1029
01:19:47,199 --> 01:19:50,199
W nawiązywaniu kontaktów
pan nie ma trudności

1030
01:19:50,279 --> 01:19:55,199
i dlatego wprost pan może zadać pytanie
i spodziewać się odpowiedzi, prawda?

1031
01:19:59,720 --> 01:20:01,800
Męczę panią?

1032
01:20:01,880 --> 01:20:05,600
Ja się cieszę, że się w ogóle odważyłam
do pana odezwać, to raz.

1033
01:20:06,560 --> 01:20:09,239
Ja się ucieszyłam,
że się w ogóle odezwałam.

1034
01:20:09,319 --> 01:20:13,079
Wydawało mi się, że to przerośnie
moje możliwości psychiczne.

1035
01:20:14,119 --> 01:20:17,000
To się okazuje, że mogę się
odezwać do kogoś,

1036
01:20:17,079 --> 01:20:20,159
kto jakoś postanowi...

1037
01:20:21,600 --> 01:20:26,520
mnie jakoś... wyhaczyć, że tak się wyrażę.

1038
01:20:30,359 --> 01:20:33,119
Też jestem zadowolony,
że się pani dała namówić.

1039
01:20:39,800 --> 01:20:41,880
Tylko teraz co z tego wyniknie, co?

1040
01:21:21,279 --> 01:21:22,880
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.

1041
01:21:24,920 --> 01:21:28,119
- Jak zdrowie?
- Trochę lepiej.

1042
01:21:29,520 --> 01:21:32,239
- Jak, jak?
- Trochę lepiej,

1043
01:21:32,319 --> 01:21:34,039
- ale jeszcze...
- Tak?

1044
01:21:34,119 --> 01:21:35,920
(KASZLE)

1045
01:21:36,000 --> 01:21:37,560
Kaszel jeszcze...

1046
01:21:38,920 --> 01:21:42,439
- Trzyma.
- Ale pracować trzeba.

1047
01:21:42,520 --> 01:21:44,079
- No tak.
- Niestety.

1048
01:21:45,039 --> 01:21:48,079
Co przestanie, to z powrotem, no i...

1049
01:21:48,159 --> 01:21:51,479
Nie ma siły, trzeba odmiatać.

1050
01:21:54,000 --> 01:21:56,399
A chcę się pani teraz rano wstawać?

1051
01:21:56,479 --> 01:22:00,399
- No pewnie, jeszcze bardziej jak latem.
- Tak?

1052
01:22:01,520 --> 01:22:05,920
Bo jak patrzę, że już napadało, to ho ho.

1053
01:22:06,920 --> 01:22:09,000
Już byś wstawała i o 2.00,

1054
01:22:09,960 --> 01:22:13,600
a stoisz w oknie do 2.00, patrzysz,

1055
01:22:13,680 --> 01:22:16,680
pada, nie pada, pada, nie pada.

1056
01:22:16,760 --> 01:22:18,880
I lecisz, i do przodu.

1057
01:22:29,760 --> 01:22:31,319
Bolek!

1058
01:22:34,000 --> 01:22:35,560
Bolek.

1059
01:22:37,159 --> 01:22:38,720
Cześć.

1060
01:22:40,720 --> 01:22:45,119
Cześć, Bolku. Bolek, będziesz tatą!

1061
01:22:45,199 --> 01:22:47,199
- Będzie?
- Tak.

1062
01:22:47,279 --> 01:22:49,800
- A już wiadomo, ile będzie?
- No.

1063
01:22:49,880 --> 01:22:51,880
- Dzieci.
- Na razie sześć.

1064
01:22:51,960 --> 01:22:53,920
- Sześć?!
- Tak.

1065
01:22:55,640 --> 01:22:58,000
- Jest sześć.
- Bolciu.

1066
01:22:58,079 --> 01:22:59,960
No! Kurczę, Bolek.

1067
01:23:03,279 --> 01:23:06,279
- A to wzruszające.
- Bardzo dla mnie, no.

1068
01:23:06,359 --> 01:23:10,840
Dla mnie też. Ile trwa ciąża?

1069
01:23:10,920 --> 01:23:12,479
Powstanie warszawskie.

1070
01:23:14,960 --> 01:23:17,039
- Do 1 sierpnia?
- Nie.

1071
01:23:17,119 --> 01:23:18,279
63 dni?

1072
01:23:21,680 --> 01:23:23,399
Tak.

1073
01:23:23,479 --> 01:23:25,520
(ŚMIEJĄ SIĘ)

1074
01:23:44,359 --> 01:23:45,920
Dzień dobry pani.

1075
01:23:47,359 --> 01:23:50,279
Co słychać? Robię ten film
z balkonu, wie pani?

1076
01:23:50,359 --> 01:23:52,359
- Proszę?
- Dzień dobry.

1077
01:23:52,439 --> 01:23:54,159
Dzień dobry, a co?

1078
01:23:54,239 --> 01:23:56,960
Ja robię tutaj ten film
z balkonu, wie pani.

1079
01:23:57,039 --> 01:24:01,159
Pytam każdego, co słychać w ogóle.
Szukam dobrego bohatera do filmu.

1080
01:24:02,199 --> 01:24:06,199
- A nie, ja to żaden bohater, wie pan.
- Dlaczego?

1081
01:24:06,279 --> 01:24:10,520
No dlaczego? Bo się zestarzałam.

1082
01:24:10,600 --> 01:24:14,000
Pan potrzebuje mieć młodego, odważnego.

1083
01:24:14,079 --> 01:24:16,600
Dlaczego? Ludzie z doświadczeniem też...

1084
01:24:16,680 --> 01:24:22,239
Z dobrymi pomysłami na życie,
a ja już mam pomysły tylko na śmierć.

1085
01:24:22,319 --> 01:24:27,039
- A jakie pani ma pomysły na śmierć?
- Właśnie nie mam dobrych pomysłów.

1086
01:24:27,119 --> 01:24:30,920
- Nawet na śmierć.
- Ale jak pani tu kombinuje?

1087
01:24:32,439 --> 01:24:36,960
Czekam na przypływ inwencji,
tak można powiedzieć.

1088
01:24:38,159 --> 01:24:39,720
Co to znaczy?

1089
01:24:41,760 --> 01:24:44,720
To znaczy, żeby była próba udana,

1090
01:24:44,800 --> 01:24:47,840
bo jak próba jest nieudana,
to jest jeszcze gorzej.

1091
01:24:49,399 --> 01:24:53,279
- To aż tak pani myśli?
- Nie myślę, tylko doświadczam.

1092
01:24:59,600 --> 01:25:02,520
(WOLNA MELODIA GRANA NA PIANINIE)

1093
01:26:13,640 --> 01:26:18,039
Żałuję, że za mało miłości
okazywałam Andrzejowi, mojemu mężowi.

1094
01:26:18,119 --> 01:26:20,520
Że czasem...

1095
01:26:21,920 --> 01:26:23,560
Ja jestem raczej taka...

1096
01:26:26,159 --> 01:26:27,880
Ukrywam swoje uczucia.

1097
01:26:28,920 --> 01:26:31,840
Dopiero troszkę na starość tak mi zelżało,

1098
01:26:31,920 --> 01:26:34,399
ale tego bardzo żałuję, że nie byłam...

1099
01:26:34,479 --> 01:26:39,319
że nie wykorzystałam tych wszystkich,
żeby mu okazać swoją prawdziwą miłość,

1100
01:26:39,399 --> 01:26:44,479
nie żadne tam, że mąż, żona,
bo to nie dla mnie są takie rzeczy.

1101
01:26:45,960 --> 01:26:49,000
- I tak. Dobrze, dobranoc.
- Dobranoc.

1102
01:26:49,079 --> 01:26:54,079
A zna pan tą piosenkę? Dobranoc,
żebym ci się śniła całą noc...

1103
01:26:55,159 --> 01:26:57,880
Do Andrzejka to było adresowane,
nie do pana.

1104
01:26:59,079 --> 01:27:00,960
Niech mi się przyśni.

1105
01:27:01,039 --> 01:27:04,000
On mi się często śni,
a to już minie, proszę pana...

1106
01:27:05,159 --> 01:27:10,920
12... 13 lat minie w lipcu,
jak on nie żyje.

1107
01:27:22,439 --> 01:27:24,000
Paweł!

1108
01:27:27,880 --> 01:27:29,439
Pawciu!

1109
01:27:42,920 --> 01:27:44,479
Po prostu...

1110
01:27:46,079 --> 01:27:48,000
zatraciłem wartości, wiesz?

1111
01:27:48,079 --> 01:27:51,520
Wszystkie, jakie miałem,
jakie były mi wpajane od małego,

1112
01:27:53,199 --> 01:27:57,039
a moja mama naprawdę
wychowała mnie dobrze,

1113
01:27:58,840 --> 01:28:00,640
na wartościowego człowieka.

1114
01:28:02,880 --> 01:28:06,520
Wszystko prysnęło jak bańka mydlana,
w jednym momencie.

1115
01:28:08,399 --> 01:28:10,600
- A później..
- W którym momencie?

1116
01:28:16,239 --> 01:28:17,800
Nie wiem, może...

1117
01:28:18,840 --> 01:28:22,039
kiedy pierwszy raz skrzywdziłem
człowieka fizycznie.

1118
01:28:23,119 --> 01:28:26,920
- Co mu zrobiłeś?
- Połamałem mu nogę.

1119
01:28:28,000 --> 01:28:29,479
- Czym?
- Słucham?

1120
01:28:29,560 --> 01:28:31,119
- Czym?
- Rurą metalową.

1121
01:28:32,159 --> 01:28:33,720
Dlaczego?

1122
01:28:34,640 --> 01:28:37,119
Bo był winien pieniądze
takiemu chłopakowi.

1123
01:28:40,000 --> 01:28:41,720
Ale ja nie za to siedziałem.

1124
01:28:44,119 --> 01:28:46,840
- I co było dalej?
- Słucham?

1125
01:28:46,920 --> 01:28:49,039
Złamałeś mu nogę i co dalej?

1126
01:28:50,840 --> 01:28:54,880
No i co? Później przychodziłem
co tydzień i mi pieniądze płacił.

1127
01:28:54,960 --> 01:28:57,600
Odzyskałem cały dług
i z tego dostałem procent.

1128
01:28:58,560 --> 01:29:01,800
Ja pamiętam, to mi się śni
nieraz po nocach, człowieku.

1129
01:29:04,399 --> 01:29:07,399
Ja cierpię. Ja cierpię z tego powodu.

1130
01:29:07,479 --> 01:29:09,039
Szkoda mi tego człowieka.

1131
01:29:13,119 --> 01:29:17,399
- A byłeś u niego?
- Co, żeby go przeprosić czy coś?

1132
01:29:17,479 --> 01:29:19,039
Nie, no co ty.

1133
01:29:25,319 --> 01:29:26,880
Ale chcę...

1134
01:29:28,720 --> 01:29:31,680
Chcę odejść jako wartościowy człowiek,

1135
01:29:31,760 --> 01:29:34,600
a nie jak śmieć, pijak

1136
01:29:36,840 --> 01:29:38,399
i kryminalista.

1137
01:29:51,880 --> 01:29:54,960
Nawet nie wiesz, Paweł,
jak ja tobie zazdroszczę tego,

1138
01:29:56,439 --> 01:29:59,079
na przykład w jakiej sytuacji ty jesteś.

1139
01:30:00,039 --> 01:30:04,239
Jesteś kochany, masz dom, masz ciepło,
masz ognisko domowe, masz rodzinę,

1140
01:30:06,159 --> 01:30:07,720
psa.

1141
01:30:17,560 --> 01:30:19,119
Stabilizację życiową.

1142
01:30:41,199 --> 01:30:42,760
I pielęgnuj to.

1143
01:30:58,119 --> 01:31:01,039
(PORUSZAJĄCA MELODIA)

1144
01:33:25,119 --> 01:33:26,840
(MELODIA CICHNIE)

1145
01:33:29,520 --> 01:33:31,560
Dzień dobry, sąsiedzie.

1146
01:33:31,640 --> 01:33:34,119
Stanisławie, pokaż się, proszę, do kamery.

1147
01:33:35,079 --> 01:33:39,520
Pierwsze... nie, nie pierwsze ujęcie,
bo już był w filmie Pod powierzchnią.

1148
01:33:39,600 --> 01:33:41,119
- Już grał.
- Już grał?

1149
01:33:41,199 --> 01:33:45,399
Już grał, tak. Noworodka grał.
Czyli samego siebie.

1150
01:33:45,479 --> 01:33:49,840
- Najlepiej
- Stanisław rozkosznie sobie usnął.

1151
01:33:49,920 --> 01:33:51,920
Ja pójdę dalej. Chodź, Stasiu.

1152
01:33:52,000 --> 01:33:55,479
Póki jesteś mały.
Sąsiedzie, ja wyjmę Stasia.

1153
01:33:55,560 --> 01:33:59,439
- Stasiu jest piękny.
- Za 20 lat druga część.

1154
01:33:59,520 --> 01:34:01,479
Właśnie. Żeby była pamiątka.

1155
01:34:01,560 --> 01:34:04,680
Stasiulku, pokaż ty się.
Pokaż ty się do kamery.

1156
01:34:04,760 --> 01:34:06,079
O, tak wygląda.

1157
01:34:07,000 --> 01:34:10,199
Taki. To jak sąsiad wyda już ten dokument

1158
01:34:10,279 --> 01:34:13,479
czy ten serial o nas tutaj,
sąsiadach Sasko Kępskich,

1159
01:34:14,439 --> 01:34:17,840
to może Stasio... ciekawe,
jakiego wtedy będzie wzrostu.

1160
01:34:17,920 --> 01:34:20,199
Ile Stasiu wtedy będziesz mierzył?

1161
01:34:24,439 --> 01:34:27,439
- Panie Pawle!
- Tu jestem.

1162
01:34:27,520 --> 01:34:30,800
Bardzo się źle czuję,
ale muszę iść do lekarki,

1163
01:34:30,880 --> 01:34:33,239
bo ona dopiero przyjmuje w czwartek.

1164
01:34:33,319 --> 01:34:36,720
Tak jestem okaz zdrowia,
tylko tutaj coś...

1165
01:34:37,720 --> 01:34:41,039
prawdopodobnie z móżdżkiem mam coś.

1166
01:34:41,119 --> 01:34:44,159
Dobrze, że nie z mózgiem.
Tak że jutro pan będzie?

1167
01:34:44,239 --> 01:34:46,039
- Tak
- To ja się zgłoszę.

1168
01:34:46,119 --> 01:34:47,640
Dobrze.

1169
01:34:47,720 --> 01:34:50,880
Idę jak babcia własna.

1170
01:34:50,960 --> 01:34:52,399
A skąd!

1171
01:34:52,479 --> 01:34:54,439
- Jak to?
- Pędzi pani!

1172
01:34:54,520 --> 01:34:58,479
(ŚMIEJE SIĘ) Od razu
humor mi pan poprawił.

1173
01:34:58,560 --> 01:35:01,640
- A bientôt, Monsieur!
- A bientôt, Madame!

1174
01:35:03,520 --> 01:35:06,039
(PORUSZAJĄCA MELODIA)

1175
01:35:47,680 --> 01:35:50,800
- Pani Aniu, sens życia.
- Co?

1176
01:35:52,720 --> 01:35:56,159
- Co ty mówisz?
- Pan Paweł się pyta.

1177
01:35:56,239 --> 01:35:58,760
- Co?
- Jaki sens życia.

1178
01:35:58,840 --> 01:36:00,399
Jaki jest sens życia?

1179
01:36:01,319 --> 01:36:02,880
Życie jest sensem.

1180
01:36:04,880 --> 01:36:06,439
Wystarczy.

1181
01:36:08,000 --> 01:36:09,640
Życie jest sensem,

1182
01:36:10,720 --> 01:36:12,960
bo jak jest bez sensu, to po co żyć?

1183
01:37:56,880 --> 01:37:59,800
(SZUM LIŚCI NA WIETRZE)

1184
01:38:03,159 --> 01:38:05,680
(GRZMOT W ODDALI)

1185
01:38:12,600 --> 01:38:14,680
(MELODIA CICHNIE)

1186
01:38:14,760 --> 01:38:17,079
(GRZMOT I SZUM DESZCZU)



