1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:31,198 --> 00:00:32,450
Kiedyś myślałam,

4
00:00:33,826 --> 00:00:36,203
że coś na mnie czeka.

5
00:00:37,121 --> 00:00:39,790
Coś… Nie wiem.

6
00:00:41,041 --> 00:00:42,042
Coś więcej.

7
00:00:43,252 --> 00:00:45,171
Mama nazwała to niepokojem.

8
00:00:46,005 --> 00:00:48,132
Mówiła, że to dziedziczna klątwa.

9
00:00:49,717 --> 00:00:53,012
Powiedziała też,
że pewnego dnia nabiorę wiatru w żagle.

10
00:00:55,139 --> 00:00:57,224
4 stycznia 1984
Godz. 20.12

11
00:00:57,308 --> 00:01:02,354
Owl, Dakota Północna
Zamieć śnieżna

12
00:01:06,984 --> 00:01:08,652
Mówiła, że gdy już to znajdę,

13
00:01:08,736 --> 00:01:12,156
rzuci mnie to na kolana.

14
00:01:15,618 --> 00:01:19,622
9 września 1983
(4 miesiące wcześniej)

15
00:01:19,705 --> 00:01:23,042
9 września 1983
(około 4 miesięcy wcześniej)

16
00:01:43,979 --> 00:01:46,857
Wszyscy panią polubią, pani Rabia.

17
00:01:47,817 --> 00:01:49,902
I to bardzo.

18
00:01:50,736 --> 00:01:52,029
Dobrze się tu żyje.

19
00:01:53,405 --> 00:01:55,908
Dzieci są dobre… na swój sposób.

20
00:01:55,991 --> 00:01:58,744
Mamy tu salon Chevroleta.

21
00:01:58,828 --> 00:02:00,955
Jest całkiem przyzwoity spożywczak.

22
00:02:01,038 --> 00:02:02,790
Ale ludzie jeżdżą do Jamestown

23
00:02:02,873 --> 00:02:05,501
na zakupy spożywcze,
a nawet do Valley City.

24
00:02:05,584 --> 00:02:06,877
Jest sklep żelazny,

25
00:02:06,961 --> 00:02:09,380
ale pewnie niedługo padnie.

26
00:02:09,463 --> 00:02:11,507
Słyszałem, że zamykają kino.

27
00:02:11,590 --> 00:02:12,716
To raczej prawda.

28
00:02:12,800 --> 00:02:16,262
Ale jadłodajnia Big Harley's
ma się świetnie.

29
00:02:17,012 --> 00:02:18,556
Szukam szkoły.

30
00:02:19,265 --> 00:02:21,725
- Jedziesz od 94?
- Chyba tak.

31
00:02:21,809 --> 00:02:23,269
Dalej prosto.

32
00:02:23,352 --> 00:02:24,353
Dziękuję.

33
00:02:27,773 --> 00:02:30,025
Mamy dwie stacje paliw i trzy bary.

34
00:02:30,109 --> 00:02:32,695
Chociaż Oasis Wheel trudno nazwać barem,

35
00:02:32,778 --> 00:02:35,322
a Uncle Teddy's bym omijał.

36
00:02:35,406 --> 00:02:37,825
Teraz nazywa się Yugo's.

37
00:02:38,659 --> 00:02:42,496
I to jest centrum miasta Owl.

38
00:02:46,709 --> 00:02:49,420
Jakie masz doświadczenie z siatkówką?

39
00:02:49,503 --> 00:02:50,963
- Siatkówką?
- Tak.

40
00:02:52,131 --> 00:02:54,091
- Myślałam…
- Równouprawnienie.

41
00:02:54,174 --> 00:02:56,635
Trzy męskie sporty, więc i trzy damskie.

42
00:02:56,719 --> 00:02:59,179
Niestety. Więc co z tą siatkówką?

43
00:03:00,264 --> 00:03:01,265
Nie wiem…

44
00:03:01,348 --> 00:03:03,309
Opłacimy materiały dydaktyczne.

45
00:03:03,392 --> 00:03:06,020
- O siatkówce?
- Sezon rusza w drugim semestrze.

46
00:03:06,103 --> 00:03:07,438
Spędzę tu tylko pierwszy.

47
00:03:07,521 --> 00:03:09,732
Powinienem o tym wspomnieć twojemu ojcu.

48
00:03:09,815 --> 00:03:12,234
Liczyliśmy na wolnego asystenta.

49
00:03:12,318 --> 00:03:15,321
Nie spodziewaliśmy się,
że będzie to jego córka.

50
00:03:15,404 --> 00:03:18,115
Nie wysłał mnie. Sama chciałam przyjechać.

51
00:03:18,198 --> 00:03:19,909
Mój mąż…

52
00:03:19,992 --> 00:03:22,786
Nie chcę mu przeszkadzać. Pisze doktorat.

53
00:03:22,870 --> 00:03:25,956
Skończy przed nowym rokiem,
więc drugi semestr…

54
00:03:26,040 --> 00:03:28,292
Mężatka. Pracuje dla twojego ojca?

55
00:03:28,375 --> 00:03:29,877
Jest adiunktem w katedrze.

56
00:03:29,960 --> 00:03:32,046
Rany! Bardzo mi zaimponował.

57
00:03:32,129 --> 00:03:34,048
Twój ojciec. Gdy studiowałem.

58
00:03:34,131 --> 00:03:35,591
Macie dzieci?

59
00:03:36,967 --> 00:03:38,802
- Jeszcze nie.
- Ale planujecie?

60
00:03:39,386 --> 00:03:40,638
Po nowym roku.

61
00:03:40,721 --> 00:03:43,432
W małżeństwie przydałyby się dzieci.

62
00:03:43,515 --> 00:03:46,560
Można być lubianym, ale bez przesady.

63
00:03:47,853 --> 00:03:49,355
Chodźmy na korytarz.

64
00:03:51,732 --> 00:03:54,193
Poza siatkówką

65
00:03:54,276 --> 00:03:56,320
będziesz uczyć geografii,

66
00:03:56,403 --> 00:03:58,989
historii, historii USA, historii świata,

67
00:03:59,073 --> 00:04:00,324
ogólnostanowej…

68
00:04:11,752 --> 00:04:14,838
…zaskoczeni, że pan Schtippel

69
00:04:14,922 --> 00:04:17,174
tak nagle wniósł o urlop naukowy.

70
00:04:17,257 --> 00:04:18,968
Oby to był tylko urlop.

71
00:04:19,051 --> 00:04:21,971
Powiedział,
że „wszyscy muszą się dowiedzieć”.

72
00:04:22,054 --> 00:04:23,931
Myślą, że gitarzyści to bliźniaki,

73
00:04:24,014 --> 00:04:25,891
bo mają brody, ale to nieprawda.

74
00:04:25,975 --> 00:04:28,769
A perkusista bez brody nazywa się Broda.

75
00:04:28,852 --> 00:04:30,729
Jestem Eli Zebra, jak Debra.

76
00:04:30,813 --> 00:04:33,482
Widziałem Beztroskie lata.
Nikt nie zna Spicoliego.

77
00:04:35,025 --> 00:04:36,151
Rebecca Grooba.

78
00:04:36,235 --> 00:04:38,821
Jestem geniuszem, ale nikogo to nie rusza.

79
00:04:38,904 --> 00:04:40,739
Czytałam Finneganów tren.

80
00:04:40,823 --> 00:04:43,367
Za pięć lat będę dyplomowaną pielęgniarką.

81
00:04:43,450 --> 00:04:45,244
Katie, siostra Mitcha.

82
00:04:45,828 --> 00:04:47,121
- Kto…
- To ja.

83
00:04:48,038 --> 00:04:49,248
Chyba się zakochałem.

84
00:04:52,167 --> 00:04:54,044
Tina. Jestem w ciąży.

85
00:04:56,130 --> 00:04:57,131
Kim pani jest?

86
00:04:58,340 --> 00:04:59,508
Trenerze!

87
00:04:59,591 --> 00:05:02,261
Trener Laidlaw
kieruje wydziałem anglistyki.

88
00:05:02,344 --> 00:05:04,346
Będziesz mieć angielski z 11. klasą.

89
00:05:04,430 --> 00:05:07,349
Trenerze Laidlaw, trenerka Julia Rabia.

90
00:05:07,433 --> 00:05:09,643
- Trenerka?
- Siatkówki. Trzymam kciuki.

91
00:05:09,727 --> 00:05:12,312
Wprowadź ją w program nauczania

92
00:05:12,396 --> 00:05:14,023
i pokaż pokój nauczycielski.

93
00:05:14,106 --> 00:05:15,733
Mnie tam nie lubią.

94
00:05:19,153 --> 00:05:20,571
Zaczynamy od Roku 1984.

95
00:05:20,654 --> 00:05:21,947
- Słucham?
- Orwella.

96
00:05:22,031 --> 00:05:23,907
- Znasz go?
- Tak. Ale…

97
00:05:23,991 --> 00:05:26,368
Każda klasa czyta go ponadprogramowo.

98
00:05:27,077 --> 00:05:30,414
- Wiesz czemu?
- Bo Wielki Brat patrzy.

99
00:05:30,497 --> 00:05:31,749
Bo mamy 1983 rok.

100
00:05:32,332 --> 00:05:33,709
Więc kolejny rok to?

101
00:05:33,792 --> 00:05:35,502
- Rok 1984.
- Jasne.

102
00:05:35,586 --> 00:05:39,131
A dzieciaki muszą się nauczyć,
że wolność jest ważniejsza

103
00:05:39,214 --> 00:05:40,841
niż wierność zasadom.

104
00:05:42,634 --> 00:05:44,720
Jeśli tego nie pojmą, komuchy wygrają.

105
00:05:46,555 --> 00:05:48,557
Vanna! Co to za smutna mina?

106
00:05:48,640 --> 00:05:50,601
Chcę rozwiązać zagadkę!

107
00:05:57,733 --> 00:05:58,984
- Pomóc?
- Jesteś…

108
00:05:59,651 --> 00:06:01,153
- Vanna?
- Mitch.

109
00:06:02,071 --> 00:06:04,907
Nazywam się Hrlicka, H-R-L-I-C-K-A.

110
00:06:04,990 --> 00:06:07,576
Bawi go, że nie stać mnie na samogłoskę.

111
00:06:07,659 --> 00:06:09,870
- Nieładnie.
- Futbol jest tu ważny.

112
00:06:10,454 --> 00:06:12,331
Jak wszędzie.

113
00:06:12,414 --> 00:06:14,458
Nie wiem. Byłem tylko tu.

114
00:06:29,723 --> 00:06:32,267
Wyłaź!
Żadnych zaburzeń odżywiania w szkole!

115
00:06:34,603 --> 00:06:36,313
- Co?
- Żartowałam.

116
00:06:36,396 --> 00:06:39,233
To tutaj dziewczyny uczą się,
jak być chude.

117
00:06:39,316 --> 00:06:41,151
- Skąd jesteś?
- Milwaukee.

118
00:06:41,235 --> 00:06:43,112
Więc lubisz pić?

119
00:06:43,195 --> 00:06:45,072
- Ja…
- Płakałaś?

120
00:06:45,155 --> 00:06:46,657
- Nie.
- Stawiałaś kloca?

121
00:06:46,740 --> 00:06:48,992
- Co?
- Dwójkę. Sama to wymyśliłam.

122
00:06:49,076 --> 00:06:50,285
- Nie!
- Jestem Naomi.

123
00:06:50,369 --> 00:06:52,830
W wieku 19 lat byłam seksownym kotkiem.

124
00:06:52,913 --> 00:06:55,541
W wieku 59 lat będę mieć 30 kilo nadwagi.

125
00:06:55,624 --> 00:06:58,418
Teraz mam 33 lata,
a ty się ze mną upijesz.

126
00:06:59,128 --> 00:07:01,505
Mówisz do mnie czy do widowni?

127
00:07:01,588 --> 00:07:03,799
Gdy mówię, zawsze mam widownię.

128
00:07:03,882 --> 00:07:06,802
Jestem nauczycielką
w biblijnym znaczeniu tego słowa.

129
00:07:06,885 --> 00:07:08,929
Co wieczór po 20 w Yugo's.

130
00:07:09,012 --> 00:07:11,140
Włóż najmniej wygodny stanik.

131
00:07:13,100 --> 00:07:14,101
Cześć, tato.

132
00:07:14,685 --> 00:07:16,728
Ładnie, czysto.

133
00:07:17,563 --> 00:07:20,149
Na końcu ulicy jest tylko jeden budynek.

134
00:07:20,899 --> 00:07:24,361
Co? Nie, dzieci są wspaniałe.

135
00:07:25,279 --> 00:07:26,864
U Mike'a jest świetnie.

136
00:07:26,947 --> 00:07:28,907
Mówi, że robi postępy.

137
00:07:30,868 --> 00:07:33,495
Nie. Ja wrócę na Święto Dziękczynienia.

138
00:07:33,579 --> 00:07:35,664
Mike nie będzie tyle jechał.

139
00:07:37,916 --> 00:07:39,168
Nie.

140
00:07:39,251 --> 00:07:42,546
Tak. Rozpakuję się.

141
00:07:43,213 --> 00:07:44,339
Chyba.

142
00:07:44,423 --> 00:07:46,258
Nie. Jutro zadzwonię do mamy.

143
00:07:48,051 --> 00:07:49,428
Ja ciebie też. Pa.

144
00:08:10,532 --> 00:08:14,912
Dobrze. Dlaczego George Orwell
napisał Rok 1984?

145
00:08:22,169 --> 00:08:23,295
Pan Zebra?

146
00:08:23,795 --> 00:08:25,047
Wymawia się „ze-bra”.

147
00:08:25,631 --> 00:08:28,008
Dlatego, że był gejem i alkoholikiem.

148
00:08:28,967 --> 00:08:31,094
- To chyba nieprawda.
- Prawda.

149
00:08:31,178 --> 00:08:33,805
Poza tym nosił
ciemne okulary w domu. Odjazd.

150
00:08:34,389 --> 00:08:36,141
Napisał Śniadanie u Tiffany'ego?

151
00:08:36,225 --> 00:08:38,435
- Prawdopodobnie.
- To Truman Capote.

152
00:08:39,186 --> 00:08:41,063
- Rebecca?
- Nazywa się Rok 1984,

153
00:08:41,146 --> 00:08:42,731
bo Orwell pisał w 1948.

154
00:08:42,814 --> 00:08:45,359
Ukazał przyszłość
jako dystopijną teraźniejszość

155
00:08:45,442 --> 00:08:47,402
i zwycięstwo Policji Myśli.

156
00:08:47,486 --> 00:08:49,988
- Nie dosłyszałam.
- Nie lubię przemawiać.

157
00:08:52,032 --> 00:08:53,325
Pan…

158
00:08:55,410 --> 00:08:56,411
Pan Sellers?

159
00:08:59,706 --> 00:09:01,166
- Pan Candy?
- Nie.

160
00:09:01,250 --> 00:09:02,251
Dobrze.

161
00:09:04,086 --> 00:09:06,004
Tina. A ty?

162
00:09:06,088 --> 00:09:08,799
Orwell napisał Rok 1984,
bo nienawidził hipokrytów,

163
00:09:08,882 --> 00:09:10,384
a wolność nie jest wolna.

164
00:09:21,645 --> 00:09:23,647
„Jeśli chce się coś ukryć,

165
00:09:23,730 --> 00:09:26,942
należy zataić to przed samym sobą”.

166
00:09:30,946 --> 00:09:34,533
Dwa plus dwa równa się skręt.

167
00:09:34,616 --> 00:09:36,243
Skręt.

168
00:09:36,326 --> 00:09:38,328
Skręcik.

169
00:10:02,811 --> 00:10:04,730
Cześć, Mike. Jak ci idzie?

170
00:10:05,480 --> 00:10:07,065
Ja też mam co robić.

171
00:10:07,983 --> 00:10:11,069
Idę z inną nauczycielką na drinka.

172
00:10:11,153 --> 00:10:12,195
Godz. 19.54

173
00:10:12,279 --> 00:10:14,281
Poznam miejscowych.

174
00:10:14,364 --> 00:10:16,700
Daj spokój. Nie bądź protekcjonalny.

175
00:10:16,783 --> 00:10:18,994
Wszyscy są bardzo mili.

176
00:10:19,077 --> 00:10:21,538
Mili i szczerzy.

177
00:10:21,621 --> 00:10:22,789
Godz. 19.57

178
00:10:22,873 --> 00:10:24,666
Jak na razie dobrze.

179
00:10:26,001 --> 00:10:27,544
Umówiłyśmy się na 20.

180
00:10:28,962 --> 00:10:32,090
Nie powiem ci, co… Spodnie, Mike.

181
00:10:32,174 --> 00:10:34,009
Włożyłam spodnie, nie spódnicę.

182
00:10:34,968 --> 00:10:35,969
Godz. 19.59

183
00:10:36,053 --> 00:10:37,387
Dobra.

184
00:10:38,889 --> 00:10:40,724
Świetnie ci idzie. Pa.

185
00:10:40,807 --> 00:10:44,728
Godz. 20.00

186
00:10:44,811 --> 00:10:46,563
Mike uważa, a ja się zgadzam,

187
00:10:46,646 --> 00:10:48,357
że nie powinniśmy próbować,

188
00:10:48,440 --> 00:10:49,983
dopóki nie dostanie etatu.

189
00:10:50,067 --> 00:10:53,487
Tata trzyma stanowisko do nowego roku.

190
00:10:53,570 --> 00:10:55,530
Mike musi zrobić doktorat.

191
00:10:56,198 --> 00:10:58,408
- Dużo tych kroków.
- Bardzo.

192
00:10:58,492 --> 00:11:01,244
Mój mąż zapina, kiedy chce. Fajny stanik.

193
00:11:01,328 --> 00:11:03,205
Dzięki. Trochę mały.

194
00:11:03,288 --> 00:11:06,208
Uznałam, że dorobię,
jeśli mamy starać się…

195
00:11:06,291 --> 00:11:08,794
Po nowym roku. Pokażesz pierścionki?

196
00:11:09,961 --> 00:11:11,213
- Zaręczynowy?
- Oba.

197
00:11:11,296 --> 00:11:13,965
Jasne. Mocny ten drink.

198
00:11:14,049 --> 00:11:16,134
Bardzo. Jak to się nazywa?

199
00:11:16,218 --> 00:11:19,012
Alkohol. Malutki. Mike mnie nie zachwycił.

200
00:11:19,805 --> 00:11:23,100
Zaraz pęknie mi pęcherz.
Ándale, leć po kolejne drinki.

201
00:11:23,183 --> 00:11:26,269
- Co dla ciebie?
- Cokolwiek, byle dwa razy tyle.

202
00:11:26,353 --> 00:11:29,689
- Nie oddałaś pierścionków.
- Singielki płacą mniej.

203
00:11:39,991 --> 00:11:42,577
- Macie Rolling Rock?
- Nie podajemy wody.

204
00:11:42,661 --> 00:11:44,913
- A gin z tonikiem?
- Co z nim?

205
00:11:45,664 --> 00:11:48,750
- Podajecie?
- Tak. To bar.

206
00:11:49,668 --> 00:11:50,877
Poproszę dwa razy.

207
00:11:51,628 --> 00:11:52,963
Julia, prawda?

208
00:11:53,046 --> 00:11:54,965
Pracujesz w szkole, prawda?

209
00:11:55,048 --> 00:11:57,509
Mieszkasz w tym nowym budynku, prawda?

210
00:11:57,592 --> 00:12:00,846
- Tak. Skąd wiesz?
- Słyszeliśmy o tobie.

211
00:12:00,929 --> 00:12:03,890
A słyszałaś o tym nowym filmie E.T.?

212
00:12:03,974 --> 00:12:06,810
Bije wszelkie rekordy.

213
00:12:06,893 --> 00:12:09,813
Grają go w Valley City.
Zakładam, że go nie oglądałaś

214
00:12:09,896 --> 00:12:13,316
i że lubisz science fiction,
więc może obejrzymy go razem?

215
00:12:13,400 --> 00:12:15,402
Czy ty… Nawet się nie znamy!

216
00:12:15,485 --> 00:12:18,071
Chcesz się umówić,
a nawet się nie przedstawiłeś?

217
00:12:18,155 --> 00:12:20,574
Trudno. Miło było poznać.

218
00:12:22,117 --> 00:12:24,911
Przepraszam w imieniu całego baru

219
00:12:24,995 --> 00:12:26,955
- za czyny Barana.
- Barana?

220
00:12:27,038 --> 00:12:29,833
Mówimy na niego Baran, bo wygląda jak…

221
00:12:29,916 --> 00:12:31,084
mały baranek.

222
00:12:31,168 --> 00:12:33,462
Nie potrafi się obchodzić z kobietami.

223
00:12:33,545 --> 00:12:35,088
Jestem Kent Jones.

224
00:12:35,172 --> 00:12:36,590
Julia Rabia.

225
00:12:36,673 --> 00:12:38,008
Podoba ci się w Owl?

226
00:12:38,091 --> 00:12:40,051
Gdy usłyszałem, że tu będziesz,

227
00:12:40,135 --> 00:12:42,888
zaciekawiło mnie,
jak osoba z zewnątrz postrzega

228
00:12:42,971 --> 00:12:44,598
naszą kwitnącą metropolię.

229
00:12:44,681 --> 00:12:47,851
- Skąd wiedziałeś…
- Od Woo-Chucka albo Dwustrzałowca.

230
00:12:47,934 --> 00:12:50,520
Tu siedzą Buck Buck i Koniarz Stevie.

231
00:12:50,604 --> 00:12:52,564
A dalej bracia Flaw.

232
00:12:52,647 --> 00:12:54,983
Ja jestem Jeff. Ten dynamiczny.

233
00:12:55,817 --> 00:12:57,235
Ja stawiam, Psiarzu.

234
00:12:57,319 --> 00:12:58,487
Psiarzu?

235
00:12:59,446 --> 00:13:01,364
Wpuszcza psa do domu.

236
00:13:01,865 --> 00:13:04,242
- A ty kim jesteś?
- Kent Jones.

237
00:13:04,326 --> 00:13:06,453
Tylko ty nie masz ksywki.

238
00:13:06,536 --> 00:13:08,079
Nie zauważyłem.

239
00:13:08,163 --> 00:13:10,207
Słyszałaś, że zamykają kino?

240
00:13:10,290 --> 00:13:11,291
Tak.

241
00:13:11,374 --> 00:13:13,251
To był świetny rok dla kina.

242
00:13:13,335 --> 00:13:15,629
A ten film, o którym mówił Baran?

243
00:13:15,712 --> 00:13:18,673
Czytałem, że obcy przybył w pokoju.
Co za zaskoczenie.

244
00:13:18,757 --> 00:13:19,966
Też to czytałam.

245
00:13:20,050 --> 00:13:21,635
- Oglądałaś?
- Jeszcze nie.

246
00:13:21,718 --> 00:13:24,221
Może jutro obejrzymy razem?

247
00:13:24,304 --> 00:13:26,431
- Jaja sobie robisz?
- Wracaj do siebie,

248
00:13:26,515 --> 00:13:28,058
- Bratobójco.
- Słucham?

249
00:13:28,141 --> 00:13:30,894
Przedstawił się jako Kent?
Nikt go tak nie nazywa.

250
00:13:30,977 --> 00:13:32,812
Dobrze. Miłego wieczoru.

251
00:13:32,896 --> 00:13:35,440
A to mój chłopak Ted.
Ale nie ten prawdziwy.

252
00:13:35,524 --> 00:13:37,025
Mam męża i nie zdradzam.

253
00:13:37,108 --> 00:13:38,777
Na szczęście mało mówi.

254
00:13:38,860 --> 00:13:40,946
Ted, następna kolejka. Zdrówko.

255
00:13:42,697 --> 00:13:44,783
- Co to?
- Gin bez toniku.

256
00:13:44,866 --> 00:13:48,411
- Z pozdrowieniami od Koombah.
- Poznaj mojego Koombah.

257
00:13:48,495 --> 00:13:50,163
Ilu tu jest mieszkańców?

258
00:13:50,247 --> 00:13:51,748
Niecałe 800. To ważne?

259
00:13:51,831 --> 00:13:54,125
Więc poznałam już wszystkich w Owl.

260
00:13:54,209 --> 00:13:56,878
Dwa razy zaproszono mnie do kina.
W osiem sekund,

261
00:13:56,962 --> 00:13:58,380
- a potem w 38.
- Jules.

262
00:13:58,463 --> 00:14:00,048
- Julia.
- Jesteś kobietą

263
00:14:00,131 --> 00:14:01,633
bez pierścionka. Nową.

264
00:14:01,716 --> 00:14:03,593
W tym mieście te trzy cechy

265
00:14:03,677 --> 00:14:05,845
robią z ciebie pieprzoną Raquel Welch.

266
00:14:05,929 --> 00:14:07,472
Od Kuli Dyskotekowej.

267
00:14:08,515 --> 00:14:11,226
Nie wiem, jak wyglądało twoje życie,

268
00:14:11,309 --> 00:14:12,852
ale znów jesteś w liceum.

269
00:14:12,936 --> 00:14:15,272
Patrzą na ciebie
jak na zjeździe absolwentów.

270
00:14:15,355 --> 00:14:18,108
Więc jeśli zapłacisz
za drinka do Nowego Roku,

271
00:14:18,191 --> 00:14:20,819
przysięgam, że dostaniesz w pusię!

272
00:14:21,695 --> 00:14:24,614
KOLEJNEGO WIECZORU

273
00:14:31,997 --> 00:14:33,957
Balboa odkrył Ocean Spokojny.

274
00:14:35,292 --> 00:14:37,294
I KOLEJNEGO

275
00:14:42,090 --> 00:14:44,634
Angie Dickinson urodziła się w Kulmie.

276
00:14:46,177 --> 00:14:47,679
I KOLEJNEGO

277
00:14:53,643 --> 00:14:54,936
I KOLEJNEGO

278
00:14:55,687 --> 00:14:57,272
KAŻDEGO WIECZORU

279
00:14:57,355 --> 00:14:58,732
CO WIECZÓR

280
00:15:06,823 --> 00:15:09,659
Test o wojnie secesyjnej
jest wielokrotnego wyboru!

281
00:15:13,538 --> 00:15:17,917
Poproszę kawę i tosta. Cztery tosty.

282
00:15:19,252 --> 00:15:20,795
Chleb. Spóźnię się.

283
00:15:20,879 --> 00:15:22,756
Cztery kromki chleba, kawę i wodę.

284
00:15:22,839 --> 00:15:25,342
Najpierw wodę. Już nieważne.

285
00:15:26,301 --> 00:15:29,012
Nauczanie to bardzo szlachetna wokacja.

286
00:15:30,972 --> 00:15:33,600
Powiedział pan wakacje? Nie ma wakacji.

287
00:15:33,683 --> 00:15:37,479
Dla dzieci to świetnie,
że poznają kogoś spoza miasta.

288
00:15:38,521 --> 00:15:39,898
Młoda nauczycielka

289
00:15:39,981 --> 00:15:42,192
uświadomi ich, że jest wiele możliwości.

290
00:15:42,275 --> 00:15:44,819
W przeciwieństwie do rodziców.

291
00:15:46,946 --> 00:15:50,158
Cóż… dziękuję.

292
00:15:51,326 --> 00:15:55,038
Dobrze, że mają nowy wzór.

293
00:15:55,121 --> 00:15:58,041
Ten drugi nauczyciel, trener Laidlaw.

294
00:15:58,124 --> 00:16:00,919
- To przestępca seksualny.
- Słucham?

295
00:16:09,052 --> 00:16:10,637
Dawaj! Już.

296
00:16:11,930 --> 00:16:13,640
- Od tyłu.
- Grendel ma 2 m,

297
00:16:13,723 --> 00:16:15,100
ale zasięg ramion 2,3 m.

298
00:16:15,183 --> 00:16:17,560
- Cubby Candy ma…
- 1,75 m.

299
00:16:17,644 --> 00:16:19,896
Ale bilans walk Candy'ego to 76-0-1.

300
00:16:20,480 --> 00:16:24,025
Zremisował tylko w ósmej klasie.
Z policjantem.

301
00:16:24,109 --> 00:16:27,070
Mitch, powiedz jej,
że Grendel zmiażdżyłby Candy'ego

302
00:16:27,153 --> 00:16:28,655
w walce.

303
00:16:28,738 --> 00:16:31,449
- Nawet się nie znają.
- No powiedz to w końcu!

304
00:16:31,533 --> 00:16:32,992
Powiedz! Przecież wiesz!

305
00:16:36,079 --> 00:16:38,164
Podobno ma termin w Halloween.

306
00:16:38,248 --> 00:16:40,875
Mamy wrzesień.
Musiałaby być w ósmym miesiącu.

307
00:16:40,959 --> 00:16:42,627
Wygląda na tyle?

308
00:16:42,711 --> 00:16:44,671
Nie wiem, ma obszerny sweter.

309
00:16:44,754 --> 00:16:47,006
Noszą je tylko obszerne laski.

310
00:16:47,090 --> 00:16:48,591
Nie jest aż taki obszerny.

311
00:16:49,592 --> 00:16:51,010
Wystarczy! Na lekcje!

312
00:16:51,094 --> 00:16:53,388
Mitch, myślisz, że serio zaciążyła?

313
00:16:53,972 --> 00:16:54,973
Tak czy nie?

314
00:16:56,057 --> 00:16:57,600
W wodzie pitnej jest coś,

315
00:16:57,684 --> 00:16:59,894
co zmienia najlepsze kobiety w zdziry?

316
00:16:59,978 --> 00:17:01,396
Rabia nie jest zdzirą.

317
00:17:01,479 --> 00:17:03,022
A Tina McAndrew?

318
00:17:03,106 --> 00:17:04,941
Mniej znaczy więcej!

319
00:17:05,024 --> 00:17:07,819
Sfinks w końcu przemówił!

320
00:17:16,786 --> 00:17:18,747
I to spotyka rezerwowych, Vanna.

321
00:17:18,830 --> 00:17:20,832
Mam kutasa w jego uszach!

322
00:17:21,291 --> 00:17:22,542
Właśnie to.

323
00:17:22,625 --> 00:17:24,878
Wszystko gra.

324
00:17:27,338 --> 00:17:29,758
Jak się adaptujesz? Słyszałem to i owo.

325
00:17:29,841 --> 00:17:31,760
- Co to, chleb?
- Tost.

326
00:17:31,843 --> 00:17:33,803
Zapomniałem o jednym.

327
00:17:33,887 --> 00:17:35,430
Kierownicy wydziałów

328
00:17:35,513 --> 00:17:38,349
przeglądają wszystkie
wydziałowe eseje i testy.

329
00:17:38,433 --> 00:17:41,811
Jest to uciążliwe,
ale pomaga utrzymać rzetelność akademicką.

330
00:17:41,895 --> 00:17:44,272
- Rzetelność?
- To powiedziałem.

331
00:17:44,773 --> 00:17:46,566
Będziesz oceniał, jak oceniam?

332
00:17:46,649 --> 00:17:49,986
Nie oceniał, a przeglądał
i w razie potrzeby pomagał.

333
00:17:50,612 --> 00:17:52,322
Nie jestem Wielkim Bratem.

334
00:17:52,405 --> 00:17:54,699
Jestem raczej uroczym młodym wujkiem.

335
00:17:54,783 --> 00:17:56,701
- Prawda, Grooba?
- Słucham?

336
00:17:56,785 --> 00:17:59,412
Jestem dla was jak uroczy wujek, co?

337
00:17:59,496 --> 00:18:00,497
Jasne.

338
00:18:05,084 --> 00:18:07,879
Słuchaj, nie wierzę w ruchomą skalę.

339
00:18:08,588 --> 00:18:11,299
Jeśli ktoś kogoś faworyzuje,

340
00:18:11,382 --> 00:18:12,592
musimy się tym zająć.

341
00:18:16,012 --> 00:18:17,764
Ale ona ma 17 lat!

342
00:18:17,847 --> 00:18:20,350
Niech ktoś coś zrobi, powie jej rodzicom.

343
00:18:20,433 --> 00:18:22,769
Oni wiedzą. Jak całe miasto.

344
00:18:22,852 --> 00:18:25,021
Może wcale jej nie zmusił.

345
00:18:25,104 --> 00:18:27,232
Ja spałam w liceum z każdym dwa razy,

346
00:18:27,315 --> 00:18:29,692
zanim poznałam męża i stałam się wierna.

347
00:18:29,776 --> 00:18:30,777
Ted, drinki.

348
00:18:30,860 --> 00:18:33,112
Czemu nikt nie kupuje nam drinków?

349
00:18:33,780 --> 00:18:36,199
Każdy się wkurza, że jest jedynym facetem,

350
00:18:36,282 --> 00:18:37,408
z którym nie spałaś.

351
00:18:37,492 --> 00:18:40,119
Co? Nie spałam z żadnym!

352
00:18:40,203 --> 00:18:43,206
Otóż to. Dopóki się z nikim nie prześpisz,

353
00:18:43,289 --> 00:18:46,417
gwarantuję, że wszyscy
faceci w barze będą myśleli,

354
00:18:46,501 --> 00:18:49,921
że nie spałaś tylko z nimi,
i będą mieli rację!

355
00:18:50,004 --> 00:18:51,714
Ile razy miałaś aborcję?

356
00:18:51,798 --> 00:18:54,592
- Co?
- Boże, Julia Rabia.

357
00:18:54,676 --> 00:18:56,970
Kiedy zaczniesz korzystać z życia?

358
00:18:57,053 --> 00:18:59,848
Żyjesz, ale masz to gdzieś.

359
00:19:48,438 --> 00:19:49,439
Cześć.

360
00:19:53,943 --> 00:19:55,361
Jestem Julia.

361
00:19:59,532 --> 00:20:01,200
Miło cię poznać.

362
00:20:02,785 --> 00:20:04,454
- Poznaliśmy się.
- Co?

363
00:20:05,330 --> 00:20:07,999
Mówię, że już się poznaliśmy.

364
00:20:09,584 --> 00:20:10,627
Nie pamiętam.

365
00:20:10,710 --> 00:20:13,755
- Było późno, upiłaś się.
- Nie pamiętam.

366
00:20:13,838 --> 00:20:14,964
Może tak nie było.

367
00:20:15,048 --> 00:20:17,091
Nie mówię tak. Poznałam wielu ludzi.

368
00:20:17,175 --> 00:20:19,510
- Kupiłeś mi drinka?
- Vance Druid nie płaci.

369
00:20:19,594 --> 00:20:21,721
- Był rozgrywającym.
- Doprawdy?

370
00:20:21,804 --> 00:20:22,847
Od Teda.

371
00:20:23,848 --> 00:20:24,849
A więc…

372
00:20:27,310 --> 00:20:28,811
Umówiłeś się z kimś?

373
00:20:28,895 --> 00:20:31,189
Posłucham muzyki i jadę do domu.

374
00:20:31,272 --> 00:20:32,899
Super. Jakiej muzyki?

375
00:20:32,982 --> 00:20:34,150
Elvisa Costello.

376
00:20:34,943 --> 00:20:37,195
- Tylko Elvisa Costello?
- Tak.

377
00:20:37,278 --> 00:20:39,322
Lubisz tylko jego?

378
00:20:40,114 --> 00:20:41,115
Tak.

379
00:20:42,116 --> 00:20:43,409
A The Beatles?

380
00:20:43,493 --> 00:20:44,702
Mają nudne piosenki.

381
00:20:44,786 --> 00:20:47,830
A Foreigner? Boston? Journey?

382
00:20:47,914 --> 00:20:49,499
To nie ten sam zespół?

383
00:20:49,582 --> 00:20:53,044
- Led Zeppelin, Fleetwood Mac?
- Nie lubię damskiego wokalu.

384
00:20:53,127 --> 00:20:55,088
- W Zeppelin nie ma kobiety.
- Serio?

385
00:20:55,171 --> 00:20:56,714
- Eagles?
- Nikt ich nie lubi.

386
00:20:56,798 --> 00:20:58,675
- The Police?
- Nie znam.

387
00:20:58,758 --> 00:21:00,843
- Bruce Springsteen?
- To jakiś fiut?

388
00:21:02,053 --> 00:21:04,722
Więc słuchasz tylko Elvisa Costello?

389
00:21:04,806 --> 00:21:05,807
Czemu nie?

390
00:21:06,724 --> 00:21:08,017
Ma wiele albumów.

391
00:21:08,601 --> 00:21:11,229
Puszczę ci jeden utwór.

392
00:21:33,418 --> 00:21:34,502
Cześć!

393
00:21:34,585 --> 00:21:36,713
Wybacz, kotku. Spałeś?

394
00:21:37,797 --> 00:21:40,091
Zapomniałam. U was jest jakaś trzecia.

395
00:21:41,092 --> 00:21:44,762
Wiem, że to ta sama strefa czasowa.
Ale przez zmianę czasu…

396
00:21:44,846 --> 00:21:48,433
Nie jestem pijana. Miałam zły sen.

397
00:21:48,516 --> 00:21:51,144
To ty brzmisz, jakbyś był pijany.

398
00:21:51,227 --> 00:21:52,395
Żartuję, przepraszam.

399
00:21:53,688 --> 00:21:56,232
Jak praca? Dużo napisałeś?

400
00:21:56,315 --> 00:21:57,316
Fajnie.

401
00:22:00,194 --> 00:22:02,447
Tak sobie myślałam,

402
00:22:03,322 --> 00:22:05,324
że może przyjechałbyś na święta,

403
00:22:05,408 --> 00:22:08,036
pokazałabym ci, jak tu żyję.

404
00:22:08,119 --> 00:22:09,328
To takie głupie.

405
00:22:10,705 --> 00:22:12,707
Wiem, że to daleko. Przyjechałam tu.

406
00:22:12,790 --> 00:22:15,168
Nie rozmawiajmy o tym w środku nocy.

407
00:22:15,251 --> 00:22:16,252
Dobrze, pa.

408
00:22:33,978 --> 00:22:35,313
Co jest, kurwa?

409
00:22:35,396 --> 00:22:37,774
- O nie.
- Zamknięte.

410
00:22:37,857 --> 00:22:40,902
Co? Nie. Spóźnię się do szkoły.

411
00:22:40,985 --> 00:22:42,070
Jest niedziela.

412
00:22:44,614 --> 00:22:45,615
Racja.

413
00:22:52,205 --> 00:22:55,166
To co teraz zrobisz?

414
00:22:56,459 --> 00:22:57,835
Długoterminowo?

415
00:22:59,128 --> 00:23:00,129
Ze śniadaniem.

416
00:23:01,881 --> 00:23:03,382
Nie wiem. Może…

417
00:23:04,509 --> 00:23:05,593
wrócę do domu.

418
00:23:06,511 --> 00:23:07,762
Mam jajka.

419
00:23:08,554 --> 00:23:10,765
Zaparkowałem tuż obok. Jedź za mną.

420
00:23:15,937 --> 00:23:16,938
Świetnie.

421
00:23:18,689 --> 00:23:19,690
Dobra.

422
00:23:32,662 --> 00:23:35,790
- Pomóc ci zmywać?
- Nie trzeba.

423
00:23:37,708 --> 00:23:40,128
- Fan futbolu?
- Byłem na każdym meczu.

424
00:23:40,753 --> 00:23:43,631
Słyszałeś o durnowatym rozgrywającym

425
00:23:43,714 --> 00:23:44,882
Vansie Druidzie?

426
00:23:45,591 --> 00:23:46,634
Vance.

427
00:23:47,844 --> 00:23:50,471
Ma starszego brata Bo.

428
00:23:51,347 --> 00:23:55,434
Bo był utalentowanym rozgrywającym.
Dwa razy wygrał mistrzostwa stanu.

429
00:23:56,018 --> 00:23:57,395
Z Vance'em

430
00:23:58,896 --> 00:24:00,857
nie doszliśmy do play-offów.

431
00:24:01,649 --> 00:24:04,652
Ale ludzie traktują go jak gwiazdę.

432
00:24:04,735 --> 00:24:07,655
Z powodu jego ostatniego meczu. Pokażę ci.

433
00:24:10,575 --> 00:24:11,993
Fajny album.

434
00:24:13,452 --> 00:24:15,997
Bez dzieci ma się mnóstwo czasu na hobby.

435
00:24:17,206 --> 00:24:21,169
Przegrywaliśmy 14 do 13.

436
00:24:21,252 --> 00:24:23,546
Szliśmy po podwyższenie dwupunktowe

437
00:24:23,629 --> 00:24:25,840
zamiast jednopunktowego i remisu.

438
00:24:25,923 --> 00:24:27,800
Vance dostał szansę,

439
00:24:27,884 --> 00:24:30,386
by odmienić swoją przeciętną karierę

440
00:24:30,469 --> 00:24:33,264
w ostatnim zagraniu
swojego ostatniego meczu.

441
00:24:33,973 --> 00:24:37,643
Gdy przyjął piłkę,
na linii ataku zrobiło się gorąco.

442
00:24:37,727 --> 00:24:40,062
Wszędzie byli obrońcy z Lincoln.

443
00:24:40,980 --> 00:24:43,649
Vance zaczął uciekać.

444
00:24:43,733 --> 00:24:45,443
Biegł zygzakiem,

445
00:24:45,526 --> 00:24:48,070
ale tak naprawdę uciekał z boiska.

446
00:24:48,821 --> 00:24:50,615
Sprawdzę, co z kawą.

447
00:24:51,991 --> 00:24:54,368
- Uciekł?
- I to sprintem.

448
00:24:54,952 --> 00:24:57,788
Myśleliśmy, że strzeli samobója.

449
00:24:59,123 --> 00:25:02,084
Było słychać zmianę w tłumie

450
00:25:02,168 --> 00:25:03,794
z ekscytacji na rozbawienie.

451
00:25:03,878 --> 00:25:06,881
Aż nagle w okolicy
jego własnej linii 20 jardów,

452
00:25:06,964 --> 00:25:09,175
z jakiegoś powodu, może czuł upokorzenie,

453
00:25:09,258 --> 00:25:11,427
może zmęczył go ten bieg,

454
00:25:11,510 --> 00:25:14,680
ale Vance postanowił zdobyć bramkę.

455
00:25:14,764 --> 00:25:16,641
Zaczął skakać i pląsać.

456
00:25:16,724 --> 00:25:18,601
Oberwał, ale się nie przejął.

457
00:25:18,684 --> 00:25:21,103
A potem dwa jardy od miejsca,

458
00:25:21,187 --> 00:25:22,772
w którym zaczęło się zagranie,

459
00:25:22,855 --> 00:25:24,649
zrobił coś niesamowitego.

460
00:25:24,732 --> 00:25:25,858
Ze śmietanką?

461
00:25:27,693 --> 00:25:29,195
Został mu jeden obrońca,

462
00:25:29,278 --> 00:25:31,364
chudzielec, którego mógł staranować.

463
00:25:31,447 --> 00:25:34,158
Ale Vance rzucił piłkę
do kolegi z drużyny.

464
00:25:34,242 --> 00:25:37,203
Numer 80
w przeciwnym rogu pola punktowego.

465
00:25:37,286 --> 00:25:39,914
Rzucił przez ciało.

466
00:25:39,997 --> 00:25:42,833
Trenerzy odradzają takie rzuty.

467
00:25:42,917 --> 00:25:46,170
Zwykle są przechwytywane.
Ale w ostatniej sekundzie…

468
00:25:47,296 --> 00:25:48,631
może dzielił się chwałą

469
00:25:48,714 --> 00:25:51,509
albo próbował popisać się przed trenerami.

470
00:25:51,592 --> 00:25:52,593
Ale…

471
00:25:54,595 --> 00:25:56,430
To była bezbłędna spirala.

472
00:25:59,392 --> 00:26:01,852
Media z Bismarcku nakręciły materiał

473
00:26:01,936 --> 00:26:04,105
do lokalnych wiadomości.

474
00:26:04,188 --> 00:26:05,982
Rozeszło się po całym kraju.

475
00:26:06,065 --> 00:26:08,651
- I z tego jest znany?
- Z dziwnej zagrywki.

476
00:26:09,485 --> 00:26:11,779
W prawdziwym życiu numer 80 by nie złapał.

477
00:26:11,862 --> 00:26:13,239
Ale to się wydarzyło.

478
00:26:13,322 --> 00:26:15,825
Nie to co lądowanie na Księżycu.

479
00:26:15,908 --> 00:26:17,618
Po to się trenuje,

480
00:26:17,702 --> 00:26:19,912
żeby być gotowym na cuda.

481
00:26:19,996 --> 00:26:21,998
Nie gra się po to, żeby być lepszym

482
00:26:22,081 --> 00:26:23,582
w upuszczaniu piłki.

483
00:26:24,709 --> 00:26:28,629
Dziękuję za śniadanie i opowieść.

484
00:26:28,713 --> 00:26:31,090
Wpadaj, kiedy chcesz.
Otwarte co niedzielę.

485
00:26:31,173 --> 00:26:32,883
Uważaj, bo skorzystam.

486
00:26:32,967 --> 00:26:34,260
Taką mamy nadzieję.

487
00:26:37,054 --> 00:26:39,557
Nie jestem pewna co do Laidlawa.

488
00:26:40,141 --> 00:26:41,434
Chyba jest w porządku.

489
00:26:41,517 --> 00:26:44,103
- Koleżanka go broniła…
- Przerwę ci.

490
00:26:44,186 --> 00:26:45,396
Nie lubię plotek,

491
00:26:45,479 --> 00:26:48,232
a w tym roku
większość meczów przegraliśmy,

492
00:26:48,316 --> 00:26:50,735
więc moje zdanie o trenerze

493
00:26:50,818 --> 00:26:53,029
mogłoby zostać uznane za osobistą urazę.

494
00:26:53,112 --> 00:26:55,948
Ale w sądzie świętego Piotra

495
00:26:56,949 --> 00:26:58,701
nie sposób go obronić.

496
00:27:08,711 --> 00:27:11,130
Ustawa, która utworzyła Terytorium Dakoty,

497
00:27:11,213 --> 00:27:13,841
pierwotnie obejmowała obie Dakoty
i które stany?

498
00:27:15,259 --> 00:27:17,011
Wyoming, Montanę,

499
00:27:17,094 --> 00:27:18,763
a trenera trzeba powstrzymać.

500
00:27:18,846 --> 00:27:19,930
To dla mnie?

501
00:27:22,433 --> 00:27:24,643
Przestraszyłeś mnie. Żartuję.

502
00:27:25,394 --> 00:27:26,812
Prawie przestraszyłeś.

503
00:27:27,980 --> 00:27:29,899
Właśnie kończę.

504
00:27:31,317 --> 00:27:33,694
Podrzucisz testy do mojego gabinetu?

505
00:27:34,445 --> 00:27:35,780
Jasne.

506
00:27:38,407 --> 00:27:39,784
Dobrze.

507
00:27:43,662 --> 00:27:47,500
B z minusem. Dobrze napisane,
ale potrzeba więcej szczegółów.

508
00:27:47,583 --> 00:27:50,753
Następnym razem
spróbuj rozwinąć wypowiedź.

509
00:27:51,545 --> 00:27:53,756
Notabene, nakarm tym psa.

510
00:28:01,097 --> 00:28:03,057
Imię: Mitch

511
00:28:07,186 --> 00:28:09,105
Napisałam dodatkowy esej

512
00:28:09,188 --> 00:28:10,940
z historii USA.

513
00:28:12,191 --> 00:28:13,609
O czym ty mówisz?

514
00:28:13,692 --> 00:28:16,821
Ten o fałszywej hagiografii Wuja Sama?

515
00:28:16,904 --> 00:28:18,948
Jest bardzo uroczy.

516
00:28:26,205 --> 00:28:28,958
Spotkajmy się za Oasis Wheel
dziś po meczu.

517
00:28:29,041 --> 00:28:31,335
Podpisano: Dwa plus dwa równa się cztery.

518
00:29:32,021 --> 00:29:35,065
- Dwa plus dwa?
- Co za głupi pseudonim.

519
00:29:35,149 --> 00:29:36,192
Zamknij się.

520
00:29:37,109 --> 00:29:39,236
- Jesteśmy Czwórka.
- Ale jest nas troje.

521
00:29:39,320 --> 00:29:41,655
- Nikt cię nie zapraszał.
- To mój wóz.

522
00:29:41,739 --> 00:29:43,115
Twojej matki.

523
00:29:44,074 --> 00:29:45,075
Do środka.

524
00:29:50,414 --> 00:29:51,457
Śmiało.

525
00:29:58,380 --> 00:30:00,299
- Dokąd jedziemy?
- Zobaczy pani.

526
00:30:00,382 --> 00:30:02,927
- Chodzi o pana Laidlawa?
- Zobaczy pani.

527
00:30:07,139 --> 00:30:09,433
- Bez opaski na oczy?
- Tylko Eli był za.

528
00:30:09,517 --> 00:30:10,559
To jakiś żart.

529
00:30:20,736 --> 00:30:22,404
Gdzie jest jego żona?

530
00:30:22,488 --> 00:30:24,573
Trzy dni temu wyjechała z dziećmi.

531
00:30:24,657 --> 00:30:27,743
- Jej matka zmarła.
- Albo go zostawiła.

532
00:30:27,826 --> 00:30:29,203
Tina się wprowadziła.

533
00:30:29,286 --> 00:30:30,955
Jej rodzice wiedzą?

534
00:30:31,038 --> 00:30:33,165
Powiedziała, że jest u Tracy,

535
00:30:33,249 --> 00:30:35,042
ale pewnie wiedzą.

536
00:30:35,125 --> 00:30:36,252
Jak każdy.

537
00:30:36,961 --> 00:30:38,879
O czym mogą rozmawiać?

538
00:30:42,758 --> 00:30:44,635
„Zostawiłeś miejsce na deser?”

539
00:30:46,845 --> 00:30:48,514
Dawaj.

540
00:30:51,559 --> 00:30:53,435
„To kawałek ciasta?”

541
00:30:55,688 --> 00:30:58,857
„Tak. To ciasto à la mode”.

542
00:30:58,941 --> 00:31:00,484
Wiesz, co to znaczy?

543
00:31:00,568 --> 00:31:02,778
- Na koszt firmy.
- Nie.

544
00:31:04,280 --> 00:31:06,865
„Ale mi się zachciało pić po tym cieście”.

545
00:31:06,949 --> 00:31:08,784
„Jestem o krok przed tobą”.

546
00:31:09,535 --> 00:31:10,744
„Szkocka.

547
00:31:11,745 --> 00:31:13,122
Moja ulubiona.

548
00:31:13,664 --> 00:31:16,500
Boże, tak dobrze mnie znasz.

549
00:31:23,299 --> 00:31:26,927
A do tego single malt. Dobry trunek.

550
00:31:27,428 --> 00:31:29,305
Jesteśmy bratnimi duszami.

551
00:31:29,388 --> 00:31:33,559
Jesteś najlepszą na świecie
barmanką i kochanką.

552
00:31:33,642 --> 00:31:35,311
Wszystko w jednym.

553
00:31:35,394 --> 00:31:37,813
O nie. Nie mogę przestać gadać.

554
00:31:37,896 --> 00:31:40,441
A teraz się rozpłakałem.

555
00:31:40,524 --> 00:31:42,192
Nie powinienem płakać”.

556
00:31:42,693 --> 00:31:44,445
„O nie, płaczesz?

557
00:31:44,528 --> 00:31:46,530
Kocham cię. Spokojnie.

558
00:31:46,614 --> 00:31:50,159
Wypłacz się.
Mamusia jest przy tobie, kochany.

559
00:31:50,784 --> 00:31:52,911
- Kocham cię…”
- Przymknij się.

560
00:31:55,789 --> 00:31:57,875
- Pani Rabia?
- Pani…

561
00:31:57,958 --> 00:31:59,877
Co? Czego ode mnie oczekujecie?

562
00:31:59,960 --> 00:32:01,170
Tak nie wolno.

563
00:32:01,837 --> 00:32:03,756
Ale jeśli ona go kocha…

564
00:32:07,551 --> 00:32:10,429
Mitch, co ty robisz?

565
00:32:10,512 --> 00:32:12,306
Boże! Co ty robisz?

566
00:32:12,389 --> 00:32:14,516
- O co chodzi?
- Padnij!

567
00:32:14,600 --> 00:32:16,518
Vanna! To ty?

568
00:32:17,561 --> 00:32:18,812
Czyj to wóz?

569
00:32:20,189 --> 00:32:22,483
Chcesz wejść i się rozejrzeć?

570
00:32:22,566 --> 00:32:25,235
Zaspokoić swoją pierdoloną ciekawość?

571
00:32:33,160 --> 00:32:37,373
Zmarła na swe marmurowe serce

572
00:32:37,456 --> 00:32:41,585
Kupiłem jej marmurowy nagrobek

573
00:32:42,419 --> 00:32:45,631
Ja z pewnością zrobiłem swoje

574
00:32:46,340 --> 00:32:49,551
Lecz ona skrzywdziła mnie

575
00:32:51,053 --> 00:32:52,763
Skrzywdziła mnie

576
00:32:54,264 --> 00:32:55,974
Mitch! Wsiadaj!

577
00:32:56,600 --> 00:32:57,893
Majtki ci widać!

578
00:32:57,976 --> 00:32:59,812
Dostałeś okresu?

579
00:32:59,895 --> 00:33:03,524
- Nic nie wiecie.
- Wiemy, Vanna.

580
00:33:03,607 --> 00:33:06,735
Jesteś największą dziewczyną na świecie!

581
00:33:09,321 --> 00:33:10,781
Wysiadaj z mojego wozu.

582
00:33:10,864 --> 00:33:13,367
- Twojej matki.
- Wysiadaj z wozu mojej matki!

583
00:33:13,450 --> 00:33:14,993
Mitchy, zaczekaj!

584
00:33:16,036 --> 00:33:17,996
- Mitch!
- O czym on mówi?

585
00:33:19,206 --> 00:33:20,582
Czego nie wiemy?

586
00:33:21,291 --> 00:33:24,002
Miłość to coś okropnego, pani Rabia.

587
00:33:31,260 --> 00:33:33,178
Co? Wyglądasz jak idiotka.

588
00:33:51,947 --> 00:33:52,948
Cześć.

589
00:33:57,244 --> 00:33:58,495
CO POWIEDZIAŁA

590
00:33:58,579 --> 00:34:02,082
To co robisz, gdy nie pijesz w barze?

591
00:34:02,166 --> 00:34:03,167
CO MIAŁA NA MYŚLI

592
00:34:03,250 --> 00:34:05,002
Przy tobie czuję się jak na haju.

593
00:34:05,085 --> 00:34:07,129
Fantazjuję o uratowaniu ci życia.

594
00:34:07,212 --> 00:34:08,756
Opisz się tak,

595
00:34:08,839 --> 00:34:11,675
by potwierdzić,
że jest mi przeznaczone cię kochać.

596
00:34:13,469 --> 00:34:15,262
Prowadzę farmę z bratem.

597
00:34:16,472 --> 00:34:18,432
- Jest w porządku.
- Jaką?

598
00:34:18,515 --> 00:34:19,558
CO POWIEDZIAŁA

599
00:34:19,641 --> 00:34:23,270
Pogadam z tobą o wszystkim,
co w ogóle mnie nie interesuje.

600
00:34:23,353 --> 00:34:24,480
CO CHCIAŁA POWIEDZIEĆ

601
00:34:25,189 --> 00:34:26,190
Bizonów.

602
00:34:26,273 --> 00:34:27,357
CO POWIEDZIAŁA

603
00:34:27,441 --> 00:34:29,943
Prawdziwych bizonów?
Nie wierzę! Ale super!

604
00:34:30,027 --> 00:34:31,028
CO MIAŁA NA MYŚLI

605
00:34:31,111 --> 00:34:33,655
Prawdziwych bizonów?
Nie wierzę! Ale super!

606
00:34:33,739 --> 00:34:35,699
Przynajmniej jestem w czymś dobry.

607
00:34:35,783 --> 00:34:37,701
Jestem gościem z bizonami.

608
00:34:38,327 --> 00:34:39,328
CO POWIEDZIAŁA

609
00:34:39,411 --> 00:34:41,705
Dlatego traktują cię jak gwiazdę?

610
00:34:41,789 --> 00:34:42,873
Ktoś wspominał,

611
00:34:42,956 --> 00:34:45,751
że grałeś w liceum w futbol.
Dlatego jesteś sławny?

612
00:34:45,834 --> 00:34:47,586
Jeśli zdradzisz mi swój sekret,

613
00:34:47,669 --> 00:34:50,088
powiem ci, że nie chcę,
by nadszedł nowy rok,

614
00:34:50,172 --> 00:34:53,258
bo jak nie zobaczę już męża,
chyba mnie to nie ruszy.

615
00:34:53,342 --> 00:34:54,343
CO MIAŁA NA MYŚLI

616
00:34:54,426 --> 00:34:57,346
Jestem na etapie dwudziestoparolatki,

617
00:34:57,429 --> 00:34:59,723
choć w zasadzie mam 40 lat.

618
00:34:59,807 --> 00:35:02,559
Gdybym miała książkę swojego życia,

619
00:35:02,643 --> 00:35:05,354
wyrwałabym tę stronę i ją zjadła,

620
00:35:05,437 --> 00:35:07,272
żeby poczuć cię w sobie.

621
00:35:09,233 --> 00:35:10,234
Sławny?

622
00:35:12,319 --> 00:35:14,071
O czym ty mówisz?

623
00:35:21,078 --> 00:35:22,287
CO POWIEDZIAŁA

624
00:35:22,371 --> 00:35:24,581
Nie chciałam wnikać. Wrócę do Naomi.

625
00:35:24,665 --> 00:35:27,125
Jeśli chcesz z nami posiedzieć,
jesteśmy tam.

626
00:35:27,209 --> 00:35:29,628
Nie na taką rozmowę liczyłam.

627
00:35:29,711 --> 00:35:31,421
Nie powiedziałeś nic sensownego

628
00:35:31,505 --> 00:35:33,549
i nie spytałeś o mnie,

629
00:35:33,632 --> 00:35:34,842
ale podobasz mi się.

630
00:35:34,925 --> 00:35:36,134
CO MIAŁA NA MYŚLI

631
00:35:36,218 --> 00:35:38,053
Dam ci 200 szans,

632
00:35:38,136 --> 00:35:40,514
byś w końcu się mną zainteresował.

633
00:35:42,724 --> 00:35:44,101
To była przyjemność.

634
00:35:47,646 --> 00:35:51,608
Do zobaczenia, sławny Gościu z Bizonami.

635
00:35:53,819 --> 00:35:55,445
Mogę wam zagwarantować,

636
00:35:55,529 --> 00:35:59,533
że ten facet przysiądzie się za trzy, dwa…

637
00:36:00,242 --> 00:36:01,243
Wyszedł.

638
00:36:37,237 --> 00:36:41,658
„94 na wschód, strzałka,
54 na północ, po lewej”.

639
00:36:42,659 --> 00:36:43,702
To nasza farma.

640
00:36:43,785 --> 00:36:45,996
Jeśli chcesz w weekend zobaczyć bizony.

641
00:36:47,164 --> 00:36:48,165
Albo nie.

642
00:37:05,015 --> 00:37:06,016
Super!

643
00:37:06,767 --> 00:37:07,851
Świetny chwyt!

644
00:37:09,061 --> 00:37:11,063
Moja siostra to następny James Lofton!

645
00:37:11,146 --> 00:37:13,649
Gdybym mogła grać,
zdobylibyśmy mistrzostwo!

646
00:37:13,732 --> 00:37:16,693
Gdyby dziewczyny mogły grać,
miałabyś studia za darmo.

647
00:37:16,777 --> 00:37:19,237
Klatka mnie boli. Chyba rosną mi piersi.

648
00:37:19,321 --> 00:37:22,282
Nie przeklinaj.
Weź plecak. Jedzie Rebecca.

649
00:37:27,120 --> 00:37:28,747
Czemu nie masz dziewczyny?

650
00:37:30,499 --> 00:37:31,667
Nie wiem. Jakiej?

651
00:37:32,584 --> 00:37:34,544
Umów się na randkę z Tiną.

652
00:37:37,047 --> 00:37:38,674
Chyba już kogoś ma.

653
00:37:39,466 --> 00:37:41,218
Nie powinno się tak mówić.

654
00:37:41,301 --> 00:37:44,388
Umów się z nią,
żeby ludzie tak nie mówili.

655
00:37:49,768 --> 00:37:51,144
Jeszcze jeden rzut.

656
00:37:52,270 --> 00:37:53,271
Uwaga!

657
00:37:54,773 --> 00:37:57,609
- Hej! Słyszeliście?
- Co?

658
00:37:57,693 --> 00:38:00,070
Żona Laidlawa wróciła,
Tinę zabrali rodzice.

659
00:38:00,153 --> 00:38:02,364
- Są wściekli!
- Na Laidlawa?

660
00:38:02,447 --> 00:38:04,074
Na Tinę. To oczywiste!

661
00:38:54,624 --> 00:38:56,043
Co ty tu robisz?

662
00:38:56,877 --> 00:38:59,379
Na okienkach rzucam do kosza.

663
00:39:00,422 --> 00:39:02,382
Szpiegujesz mnie?

664
00:39:03,258 --> 00:39:04,259
Nie.

665
00:39:13,393 --> 00:39:16,354
Czemu rzucasz do kosza?
Trwa sezon futbolowy.

666
00:39:18,231 --> 00:39:19,649
Nie lubię futbolu.

667
00:39:21,068 --> 00:39:22,444
To dlaczego grasz?

668
00:39:40,879 --> 00:39:42,506
Mówią, że ci się podobam.

669
00:39:44,174 --> 00:39:47,135
Ale nie ma we mnie nic specjalnego.

670
00:39:51,431 --> 00:39:53,517
We mnie też nie.

671
00:39:55,602 --> 00:39:57,145
Przynajmniej masz przyjaciół.

672
00:39:58,271 --> 00:39:59,356
To idioci.

673
00:40:00,524 --> 00:40:01,733
Podziwiają cię.

674
00:40:02,317 --> 00:40:03,819
Bo mało mówię.

675
00:40:05,195 --> 00:40:06,613
Jesteś tajemniczy.

676
00:40:11,201 --> 00:40:12,619
O czym rozmawiacie?

677
00:40:14,621 --> 00:40:17,082
O głupotach. Ostatnim meczu, kolejnym,

678
00:40:17,666 --> 00:40:20,460
kto by kogo zabił w starciu Grendela…

679
00:40:21,044 --> 00:40:23,380
- Sellersa z Candym.
- I o mnie.

680
00:40:25,465 --> 00:40:26,716
Rozmawiacie o mnie.

681
00:40:27,592 --> 00:40:28,677
Ja nie.

682
00:40:32,889 --> 00:40:34,182
Więc kto by zginął

683
00:40:35,433 --> 00:40:37,269
w starciu Cubby'ego z Grendelem?

684
00:40:37,769 --> 00:40:39,146
Nie mogę ci powiedzieć.

685
00:40:41,731 --> 00:40:43,692
- Bo nie wiesz.
- Wiem.

686
00:40:45,068 --> 00:40:46,361
To moja supermoc.

687
00:40:47,279 --> 00:40:48,363
Powiedz.

688
00:40:50,532 --> 00:40:52,200
Wtedy bym ją stracił.

689
00:40:56,037 --> 00:40:57,914
Jeśli trafię do kosza…

690
00:40:58,748 --> 00:41:00,458
I tak ci nie powiem.

691
00:41:05,130 --> 00:41:06,423
W sam środek!

692
00:41:15,640 --> 00:41:16,808
Dzięki, Mitch.

693
00:41:20,270 --> 00:41:21,563
To…

694
00:41:24,191 --> 00:41:25,358
Po przyjacielsku.

695
00:42:18,370 --> 00:42:19,371
Julia!

696
00:42:46,356 --> 00:42:48,358
Było mówić, że to ślepy zaułek.

697
00:42:50,443 --> 00:42:51,778
Za szybko odjechałaś.

698
00:42:55,991 --> 00:42:57,617
To te bizony?

699
00:42:58,201 --> 00:43:00,328
Tak, to właśnie one.

700
00:43:01,413 --> 00:43:02,914
Bardzo daleko.

701
00:43:05,041 --> 00:43:06,126
Podjedziemy bliżej?

702
00:43:06,835 --> 00:43:09,129
- Za ogrodzenie?
- Tak.

703
00:43:10,297 --> 00:43:11,298
Na koniu?

704
00:43:11,381 --> 00:43:13,008
Nie. Zabiły biedną Alison.

705
00:43:14,134 --> 00:43:15,176
Alison?

706
00:43:16,511 --> 00:43:17,512
Jak w piosence.

707
00:43:18,471 --> 00:43:20,223
Nazwałeś klacz Alison?

708
00:43:20,890 --> 00:43:24,311
To żenujące. Aż mi za nią wstyd.

709
00:43:25,729 --> 00:43:26,896
Pójdę po wóz.

710
00:43:53,131 --> 00:43:54,215
Wstawać!

711
00:43:56,718 --> 00:43:57,719
Ale już!

712
00:43:59,429 --> 00:44:00,430
Dobre chłopaki.

713
00:44:12,692 --> 00:44:14,319
A jak spadnę?

714
00:44:15,111 --> 00:44:16,780
Zadepczą cię na śmierć.

715
00:44:31,878 --> 00:44:33,922
Było wspaniale. Dziękuję.

716
00:44:34,005 --> 00:44:35,507
Tak, to była…

717
00:44:36,800 --> 00:44:38,093
czysta przyjemność.

718
00:44:38,176 --> 00:44:39,177
Rzadka.

719
00:44:48,853 --> 00:44:50,355
Dzięki za rękawiczki.

720
00:44:52,941 --> 00:44:54,442
Masz super wóz.

721
00:44:55,318 --> 00:44:57,070
Też ma jakieś imię?

722
00:44:59,823 --> 00:45:00,990
Po prostu sierra.

723
00:45:04,452 --> 00:45:05,954
Mam portfel w schowku.

724
00:45:06,037 --> 00:45:07,705
Ile wynosi opłata za…

725
00:45:07,789 --> 00:45:10,708
Nie ma opłaty.
To była dla mnie przyjemność.

726
00:45:13,128 --> 00:45:15,964
Więc odpłacę ci w piwie.

727
00:45:16,047 --> 00:45:17,048
W Yugo's?

728
00:45:18,091 --> 00:45:19,467
Zobaczymy.

729
00:45:22,095 --> 00:45:23,096
Kiedy?

730
00:45:26,349 --> 00:45:28,518
Pewnie będę tam dziś wieczorem.

731
00:45:29,519 --> 00:45:30,895
Ja pewnie też.

732
00:47:28,763 --> 00:47:31,391
Uważam, że twój chłopak wiele traci.

733
00:47:33,059 --> 00:47:34,435
To nie mój chłopak.

734
00:47:35,019 --> 00:47:36,646
- Dzięki.
- Do usług.

735
00:47:36,729 --> 00:47:39,274
Jestem fanem wyglądu na striptizerkę.

736
00:47:52,579 --> 00:47:55,164
Mój mąż Mike nie jest taki zły.

737
00:47:55,248 --> 00:47:59,502
Mamy podobne zainteresowania.
Literatura, nauki humanistyczne.

738
00:48:00,336 --> 00:48:01,629
Byłeś żonaty.

739
00:48:01,713 --> 00:48:05,675
- Trzydzieści siedem lat z Almą.
- Trzydzieści siedem! Ona…

740
00:48:05,758 --> 00:48:08,094
- Poznaliśmy się w przedszkolu.
- Rany!

741
00:48:08,678 --> 00:48:09,762
Całe życie.

742
00:48:09,846 --> 00:48:12,515
Minus pięć lat przed przedszkolem.

743
00:48:12,599 --> 00:48:13,600
Racja.

744
00:48:14,642 --> 00:48:17,312
Co takiego w sobie miała? Skąd wiedziałeś?

745
00:48:18,938 --> 00:48:20,857
Nie przepadałem za tańcem.

746
00:48:20,940 --> 00:48:23,693
Wszystkie dziewczyny chciały mieć

747
00:48:23,776 --> 00:48:25,278
partnera do tańca,

748
00:48:25,361 --> 00:48:27,488
ale Almie na tym nie zależało.

749
00:48:27,572 --> 00:48:29,657
Chciała po prostu napić się ponczu,

750
00:48:29,741 --> 00:48:32,744
poobserwować ludzi, pójść na mecz.

751
00:48:32,827 --> 00:48:34,537
Wspólne zainteresowania.

752
00:48:34,621 --> 00:48:36,831
Otóż to.

753
00:48:36,914 --> 00:48:38,750
Mówi się, że miłość do dziecka

754
00:48:38,833 --> 00:48:41,794
jest nieporównywalna.
Więc może to bez znaczenia.

755
00:48:41,878 --> 00:48:43,254
Tak się mówi.

756
00:48:46,507 --> 00:48:48,968
- Nie chciałam cię urazić.
- Ależ skąd.

757
00:48:49,636 --> 00:48:52,722
Próbowaliśmy kilka lat, aż Alma spytała,

758
00:48:53,640 --> 00:48:56,267
czy robimy to dla siebie,
czy dla sąsiadów,

759
00:48:56,351 --> 00:48:57,935
by przestali pytać.

760
00:48:59,854 --> 00:49:01,189
Ale ja chcę dzieci.

761
00:49:03,066 --> 00:49:04,067
Dobrze.

762
00:49:08,321 --> 00:49:11,282
A co do Tiny i trenera Laidlawa…

763
00:49:11,366 --> 00:49:15,286
Może i jest młoda,
ale kto zakaże im miłości?

764
00:49:15,370 --> 00:49:18,748
To co innego! To dorosły mężczyzna.

765
00:49:20,208 --> 00:49:23,086
Słyszałaś o Williston albo Darcy Bursch?

766
00:49:23,169 --> 00:49:24,170
O kim?

767
00:49:28,299 --> 00:49:29,509
Nie lubię plotek.

768
00:49:30,802 --> 00:49:33,638
Muszę zająć się Almą. Chcesz ją poznać?

769
00:49:43,481 --> 00:49:46,776
Śmiertelna bezsenność rodzinna.
Choroba genetyczna.

770
00:49:47,568 --> 00:49:48,861
Nie śpi.

771
00:49:51,948 --> 00:49:55,410
Przez pewien czas miała urojenia,

772
00:49:55,493 --> 00:49:57,286
teraz jest w stanie wegetatywnym.

773
00:49:57,370 --> 00:49:58,955
Bardzo mi przykro, Horace.

774
00:49:59,789 --> 00:50:05,086
Lekarze twierdzą, że słyszy,
a może nawet rozumie.

775
00:50:06,462 --> 00:50:09,924
Mówię do niej, śpiewam piosenki.

776
00:50:11,426 --> 00:50:14,387
Możesz się przywitać. Kto wie?

777
00:50:17,974 --> 00:50:19,392
Witaj, Almo.

778
00:50:22,186 --> 00:50:23,187
Witaj.

779
00:50:25,064 --> 00:50:26,441
To co innego.

780
00:50:27,900 --> 00:50:30,445
To zupełnie co innego.

781
00:50:36,284 --> 00:50:37,285
Cześć, kochanie.

782
00:50:56,554 --> 00:50:59,599
„Dwie łzy o zapachu ginu
spłynęły po jego policzkach.

783
00:50:59,682 --> 00:51:00,808
Lecz było dobrze.

784
00:51:00,892 --> 00:51:03,603
Wszystko było dobrze,
walka dobiegła końca.

785
00:51:03,686 --> 00:51:06,063
Odniósł zwycięstwo nad samym sobą.

786
00:51:06,147 --> 00:51:07,899
Kochał Wielkiego Brata”.

787
00:51:07,982 --> 00:51:09,692
Dziękuję, Rebecco.

788
00:51:09,776 --> 00:51:11,986
Pamiętajcie, że w piątek mamy test.

789
00:51:12,069 --> 00:51:14,614
Jeśli nie dotarliście do tej strony,

790
00:51:14,697 --> 00:51:16,532
lepiej się streszczajcie!

791
00:51:17,658 --> 00:51:20,328
Tina, mogłabyś zaczekać?

792
00:51:36,385 --> 00:51:37,386
O co chodzi?

793
00:51:38,679 --> 00:51:41,891
Chciałam tylko sprawdzić,
jak ci idzie semestr.

794
00:51:42,850 --> 00:51:45,394
Oddaję prace na czas, mam dobre oceny,

795
00:51:45,478 --> 00:51:47,021
co robię źle?

796
00:51:47,688 --> 00:51:51,150
Nic. Chciałam tylko powiedzieć, że jeśli…

797
00:51:51,984 --> 00:51:54,654
Jeśli chciałabym porozmawiać z dorosłym…

798
00:51:55,363 --> 00:51:57,323
- Ja w twoim wieku…
- Mogę iść?

799
00:51:58,074 --> 00:52:00,034
Jeszcze nie. Ja w twoim wieku

800
00:52:00,660 --> 00:52:03,329
czułam, że nie mam żadnych możliwości,

801
00:52:03,412 --> 00:52:05,832
że jestem w pułapce. Po prostu…

802
00:52:05,915 --> 00:52:08,209
Wiedz, że życie jest długie.

803
00:52:08,292 --> 00:52:10,628
Bardzo długie.

804
00:52:10,711 --> 00:52:15,550
Chciałam zostać zawodową eseistką,

805
00:52:15,633 --> 00:52:18,761
ale na to nie ma popytu,
jak na łacinę czy filozofię.

806
00:52:18,845 --> 00:52:21,764
Broniłam tezy,
której nie dało się obronić.

807
00:52:21,848 --> 00:52:24,684
Więc jeśli nie ma popytu
na wymarzony zawód,

808
00:52:24,767 --> 00:52:27,311
trzeba się przenieść do innego miasta

809
00:52:27,395 --> 00:52:29,021
i udawać kogoś innego?

810
00:52:31,399 --> 00:52:34,026
Bez urazy,
ale gdybym chciała z kimś pogadać,

811
00:52:34,110 --> 00:52:35,528
nie wybrałabym pani.

812
00:52:36,237 --> 00:52:38,698
Tylko pani ma gorszą reputację niż ja,

813
00:52:38,781 --> 00:52:40,116
a jestem miejską dziwką.

814
00:52:43,160 --> 00:52:44,537
Mogę już iść?

815
00:53:06,684 --> 00:53:09,520
Bo nie chcę wracać do domu na święta.

816
00:53:10,479 --> 00:53:12,315
Jeśli Mike tak tęskni,

817
00:53:12,398 --> 00:53:14,859
może przyjechać i to udowodnić.
Niech okaże…

818
00:53:16,319 --> 00:53:17,945
pieprzoną inicjatywę.

819
00:53:19,447 --> 00:53:21,949
Kiedy ktoś się w końcu wykaże

820
00:53:22,033 --> 00:53:23,534
i przyjedzie do mnie,

821
00:53:23,618 --> 00:53:25,870
żebym nie musiała wiecznie

822
00:53:25,953 --> 00:53:27,663
zaspokajać potrzeb innych?

823
00:53:30,041 --> 00:53:31,918
Nie, jutro z nią pogadam.

824
00:53:34,795 --> 00:53:35,796
Pa.

825
00:53:41,469 --> 00:53:44,096
„Pytanie numer dziesięć. Na końcu powieści

826
00:53:44,180 --> 00:53:46,974
Winston Smith umiera
po przyjęciu Wielkiego Brata.

827
00:53:47,058 --> 00:53:49,393
Jakim czyni go to bohaterem?”

828
00:53:49,477 --> 00:53:50,478
Tragicznym.

829
00:53:50,561 --> 00:53:53,147
Przez chwilę widział prawdę
i o niej mówił.

830
00:53:53,230 --> 00:53:55,858
Otworzył oczy, choć zaraz się zamknęły.

831
00:53:55,942 --> 00:53:57,401
Co robisz, dziwaczko?

832
00:53:59,111 --> 00:54:01,405
- Nic.
- Idziesz dziś na mecz?

833
00:54:02,281 --> 00:54:05,201
- Nie, mam już plany.
- No jasne, to piątek.

834
00:54:06,953 --> 00:54:08,579
Mogę je zabrać?

835
00:54:10,331 --> 00:54:11,832
Nie oddam ci ich.

836
00:54:13,209 --> 00:54:16,671
Jestem dobra w swojej pracy i potrafię

837
00:54:16,754 --> 00:54:20,091
oceniać prace z angielskiego,
bo jestem profesjonalistką.

838
00:54:20,174 --> 00:54:23,594
Jeśli nie odpowiada ci,
że profesjonalnie wykonuję pracę,

839
00:54:23,678 --> 00:54:25,930
możemy porozmawiać z dyrektorem.

840
00:54:26,013 --> 00:54:28,557
Wiem o Darcy Bursch i Williston!

841
00:54:41,195 --> 00:54:43,030
Jak całe miasto.

842
00:54:44,198 --> 00:54:46,701
Proszę tylko o jeden test

843
00:54:47,368 --> 00:54:50,538
i zwracam się do twojej lepszej strony.

844
00:54:50,621 --> 00:54:53,457
Jedna osoba wkrótce zmieni szkołę.

845
00:54:53,541 --> 00:54:56,085
Właściwie zrobi sobie wolny semestr

846
00:54:56,168 --> 00:54:58,295
i zacznie naukę w nowej szkole jesienią.

847
00:54:58,379 --> 00:55:00,047
Dyrektor Valentine i ja

848
00:55:00,131 --> 00:55:01,549
wstawiliśmy się za nią.

849
00:55:04,343 --> 00:55:08,305
Ale podanie tej osoby
będzie wyglądało dużo lepiej,

850
00:55:08,389 --> 00:55:11,434
gdyby miała u ciebie lepsze oceny.

851
00:55:11,517 --> 00:55:13,310
- Bo ta osoba…
- Rozumiem.

852
00:55:17,440 --> 00:55:19,025
To nie moja decyzja.

853
00:55:19,734 --> 00:55:22,278
To decyzja tej osoby i jej rodziców.

854
00:55:23,821 --> 00:55:26,699
Każdy zasługuje na drugą szansę.

855
00:55:29,660 --> 00:55:30,995
By zacząć od nowa.

856
00:55:53,851 --> 00:55:57,354
Hej, pojeby,
kim są Darcy Bursch i Williston?

857
00:55:57,438 --> 00:56:00,483
Najwyraźniej wie o nich
całe miasto oprócz mnie

858
00:56:00,566 --> 00:56:02,151
i wychodzę na debilkę.

859
00:56:02,234 --> 00:56:04,779
- Myślałam, że się przyjaźnimy.
- Spokojnie!

860
00:56:04,862 --> 00:56:06,530
Ted, kim była ta Darcy?

861
00:56:06,614 --> 00:56:09,742
Uczennicą, którą Laidlaw
zapłodnił trzy lata temu.

862
00:56:09,825 --> 00:56:11,911
Wyjechała z rodziną z miasta.

863
00:56:11,994 --> 00:56:15,247
Williston to miasteczko,
w którym Laidlaw był trenerem.

864
00:56:16,207 --> 00:56:19,668
Wyrzucili go,
bo zrobił dziewczynie dziecko.

865
00:56:19,752 --> 00:56:22,421
O cholera! Czemu nic nie mówiliście?

866
00:56:22,505 --> 00:56:25,382
Bo to żenujące. Z szacunku do rodziców

867
00:56:25,466 --> 00:56:27,885
nasza społeczność o tym nie mówi.

868
00:56:27,968 --> 00:56:30,096
Jako dobrzy ludzie nie gadamy,

869
00:56:30,179 --> 00:56:31,931
że czyjaś córka to dziwka.

870
00:56:32,014 --> 00:56:34,975
- Twój chłopak tu był.
- Nie mam chłopaka.

871
00:56:35,059 --> 00:56:38,354
Vance wpadł z bratem
na drinka przed meczem.

872
00:56:38,437 --> 00:56:40,773
Nie pytał o ciebie.

873
00:56:40,856 --> 00:56:43,067
Jest na meczu. Chodźmy do niego!

874
00:56:43,150 --> 00:56:45,778
Nie mam ochoty na spotkanie z Vance'em.

875
00:56:45,861 --> 00:56:47,530
To będzie konfrontacja!

876
00:56:47,613 --> 00:56:49,198
Wystawiał cię

877
00:56:49,281 --> 00:56:51,325
- przez cały miesiąc.
- Dziesięć dni.

878
00:56:51,408 --> 00:56:53,452
Przyszedł do twojego baru z bratem?

879
00:56:53,536 --> 00:56:54,829
Ci szowiniści!

880
00:56:54,912 --> 00:56:57,373
Nie. Co? Chwila, jestem zdezorientowana.

881
00:56:57,456 --> 00:56:59,667
Pić ci się chce. Wypij to. I to.

882
00:56:59,750 --> 00:57:01,877
Ted prowadzi. W bagażniku mamy sznapsa.

883
00:57:03,712 --> 00:57:04,797
Co myślisz?

884
00:57:04,880 --> 00:57:07,550
Wpuścić rezerwowego rozgrywającego?

885
00:57:07,925 --> 00:57:10,678
Chcesz wejść na boisko?

886
00:57:12,513 --> 00:57:13,556
Pan jest trenerem.

887
00:57:19,562 --> 00:57:20,729
Widzicie?

888
00:57:21,313 --> 00:57:24,233
Właśnie dlatego przegrywamy 13 punktami

889
00:57:24,316 --> 00:57:26,443
na własnym boisku.

890
00:57:26,527 --> 00:57:29,947
Bo zamiast mówić:
„Chcę wejść do gry, trenerze.

891
00:57:30,030 --> 00:57:31,323
Jestem gotowy”,

892
00:57:32,158 --> 00:57:35,953
Vanna White mówi: „Pan jest trenerem”.

893
00:57:40,541 --> 00:57:41,959
Dlatego przegrywamy.

894
00:57:43,836 --> 00:57:45,379
Ja pierdolę.

895
00:57:46,172 --> 00:57:49,258
Wiecie, drużynę facetów

896
00:57:49,967 --> 00:57:52,887
trudno ściągnąć z boiska.

897
00:57:52,970 --> 00:57:55,389
Za to drużyna dziewczyn takich jak Vanna

898
00:57:55,472 --> 00:57:58,809
tylko siedzi i mówi: „Pan jest trenerem”.

899
00:57:59,560 --> 00:58:00,769
To jak?

900
00:58:00,853 --> 00:58:04,815
Jesteście drużyną męskich homo sapiens?

901
00:58:04,899 --> 00:58:08,986
A może drużyną kobiet,
zniewieściałych bab,

902
00:58:09,069 --> 00:58:11,197
które całe życie grzeją ławę,

903
00:58:11,280 --> 00:58:14,867
używają szminek, noszą staniki

904
00:58:14,950 --> 00:58:17,703
i wkładają sobie jebane tampony?

905
00:58:21,207 --> 00:58:23,709
Sowy na trzy! Raz, dwa, trzy! Sowy!

906
00:58:23,792 --> 00:58:25,044
Sowy.

907
00:58:42,311 --> 00:58:44,271
Czemu nie chciałeś zagrać?

908
00:58:45,606 --> 00:58:47,024
Nie lubisz futbolu?

909
00:58:48,734 --> 00:58:49,735
Nie.

910
00:58:53,072 --> 00:58:54,865
Jesteś inny, Vanna.

911
00:58:56,033 --> 00:58:57,284
To nic takiego.

912
00:59:01,664 --> 00:59:04,416
Nie jestem Vanna, Grendel.

913
00:59:06,877 --> 00:59:08,921
Ja nie jestem Grendel, tylko Chris.

914
00:59:10,089 --> 00:59:12,341
Cubby Candy mówi, że cię spierze.

915
00:59:13,592 --> 00:59:16,428
Dlatego, że grasz w gejowską koszykówkę.

916
00:59:17,471 --> 00:59:20,474
Może nie lubi gejów.
Ja też gram w koszykówkę.

917
00:59:22,476 --> 00:59:24,019
Powinieneś wiedzieć.

918
00:59:54,341 --> 00:59:56,427
Czemu was nie odwiedziłem?

919
00:59:57,177 --> 00:59:59,680
Nie poznałem kuzynki Almy.

920
00:59:59,763 --> 01:00:01,473
Myliłeś się, Horace.

921
01:00:02,391 --> 01:00:04,518
Wiemy, dokąd to wszystko zmierza.

922
01:00:04,601 --> 01:00:05,769
Ostatecznie.

923
01:00:06,645 --> 01:00:09,857
- Możemy przewidzieć przyszłość.
- Hej!

924
01:00:21,201 --> 01:00:23,078
Szukałam cię, człowieku-zagadko.

925
01:00:23,162 --> 01:00:25,122
- Gdzie byłeś?
- Szukała cię.

926
01:00:25,205 --> 01:00:26,290
Tu i tam.

927
01:00:26,373 --> 01:00:27,916
- To mój brat Bo.
- Cześć.

928
01:00:28,000 --> 01:00:30,002
Nie gap się na moje cycki!

929
01:00:30,085 --> 01:00:32,212
Wiedz, że jestem rozczarowana.

930
01:00:33,464 --> 01:00:36,091
Jestem rozczarowana twoim…

931
01:00:36,842 --> 01:00:39,303
brakiem zaangażowania

932
01:00:40,012 --> 01:00:43,349
po naszej rozmowie.

933
01:00:43,432 --> 01:00:46,769
Po mojej wizycie na farmie.
Jestem rozczarowana.

934
01:00:46,852 --> 01:00:48,771
Potrafi rozczarować. Nic nowego.

935
01:00:48,854 --> 01:00:50,522
Niech mówi sam za siebie!

936
01:00:50,606 --> 01:00:53,567
Brat ma rację.
Wiedziałabyś, gdybyś mnie znała.

937
01:00:53,650 --> 01:00:55,819
Nie mów, że cię nie znam!

938
01:00:55,903 --> 01:00:57,446
Nie dałeś mi szansy!

939
01:00:57,529 --> 01:01:01,575
- Chciałam uratować ci życie!
- Jules, przesadzasz.

940
01:01:01,658 --> 01:01:03,535
Uratować ci życie!

941
01:01:03,619 --> 01:01:04,912
Gdybyś, kurwa,

942
01:01:04,995 --> 01:01:06,830
- przyszedł i mi pozwolił!
- Nie.

943
01:01:06,914 --> 01:01:09,583
- Wszystko w porządku?
- Tak, Horace.

944
01:01:09,666 --> 01:01:11,752
Cześć, Vance. Julia.

945
01:01:11,835 --> 01:01:13,629
- On…
- Co się dzieje?

946
01:01:13,712 --> 01:01:17,091
Co do rozczarowania.
Życie go nie oszczędza,

947
01:01:17,174 --> 01:01:21,053
ale on stara się od 37 lat!

948
01:01:21,136 --> 01:01:23,847
To jest oddanie i zaangażowanie.

949
01:01:23,931 --> 01:01:27,226
Ona jest w śpiączce,
w stanie wegetatywnym.

950
01:01:27,309 --> 01:01:29,311
- Ciągnie swój do swego.
- Dobrze.

951
01:01:29,395 --> 01:01:32,606
- To prawda!
- Uspokój się!

952
01:01:32,689 --> 01:01:33,899
Czemu mam milczeć,

953
01:01:33,982 --> 01:01:35,359
skoro to prawda?

954
01:01:35,442 --> 01:01:38,028
Horace ma złamane serce.

955
01:01:38,112 --> 01:01:39,279
- Już dobrze.
- Wiemy.

956
01:01:39,363 --> 01:01:41,532
- No już. Wracam do domu.
- Dobrze.

957
01:01:41,615 --> 01:01:43,450
- My też.
- Horace.

958
01:01:43,534 --> 01:01:46,370
- Powiedz mu, proszę.
- Ale co?

959
01:01:46,995 --> 01:01:49,289
- Co?
- Że to po prostu się wie.

960
01:01:49,373 --> 01:01:51,500
To się wie.

961
01:01:51,583 --> 01:01:53,377
- To co innego.
- Dobrze.

962
01:01:53,460 --> 01:01:54,461
- Mów.
- Chodź.

963
01:01:54,545 --> 01:01:55,754
- Spokojnie.
- Chodź.

964
01:01:55,838 --> 01:01:57,965
- Powiedz mu.
- Chodźmy już!

965
01:01:58,048 --> 01:01:59,299
Wystarczy.

966
01:02:00,050 --> 01:02:02,261
- Wystarczy.
- Powiedz mu!

967
01:02:05,139 --> 01:02:07,141
Co ty masz na sobie?

968
01:02:08,350 --> 01:02:11,061
Już wystarczy.

969
01:02:11,895 --> 01:02:12,938
Wystarczy.

970
01:02:16,358 --> 01:02:17,734
Pewnie Alma umarła.

971
01:02:43,051 --> 01:02:48,807
POKÓJ NAUCZYCIELSKI

972
01:03:13,874 --> 01:03:15,334
Julia Rabia.

973
01:03:22,841 --> 01:03:24,009
Cześć, tato.

974
01:03:25,761 --> 01:03:28,180
Dzięki, że przyjąłeś opłatę za połączenie.

975
01:03:33,060 --> 01:03:34,186
Nie.

976
01:03:34,978 --> 01:03:37,606
Jeszcze nie wróciłam do mieszkania.

977
01:03:38,899 --> 01:03:40,150
Niedługo.

978
01:03:42,194 --> 01:03:43,320
Co u ciebie?

979
01:03:46,156 --> 01:03:49,368
Tak, słyszę.

980
01:03:51,870 --> 01:03:55,415
Impreza wydziałowa. Uwielbiałam je.

981
01:04:04,591 --> 01:04:05,717
Mike też tam jest?

982
01:04:06,635 --> 01:04:10,055
Nie. Nie wołaj go.

983
01:04:11,765 --> 01:04:15,769
Zadzwonię do niego później.

984
01:04:24,236 --> 01:04:25,487
Bardzo głośno.

985
01:04:26,947 --> 01:04:29,199
Dużo ludzi. Nie będę przeszkadzać.

986
01:04:29,283 --> 01:04:30,617
Nie będę przeszkadzać.

987
01:04:32,494 --> 01:04:34,162
Ja też jestem z ludźmi.

988
01:04:35,914 --> 01:04:39,084
Nie wołaj jej. Nie.

989
01:04:54,725 --> 01:04:55,726
Cześć, mamo.

990
01:05:02,024 --> 01:05:04,818
Nie. Jeszcze nie wiem.

991
01:05:08,655 --> 01:05:09,656
My…

992
01:05:09,740 --> 01:05:12,492
Jeszcze nie ustaliliśmy, kiedy wracam,

993
01:05:12,576 --> 01:05:14,328
więc jeszcze nie wiem.

994
01:05:21,001 --> 01:05:22,002
Wiem.

995
01:05:26,548 --> 01:05:30,052
Mamo, muszę już kończyć.

996
01:05:34,931 --> 01:05:37,351
Nie mów tak.

997
01:05:38,935 --> 01:05:41,021
Wiem.

998
01:05:41,104 --> 01:05:43,148
Wiem.

999
01:05:54,660 --> 01:05:55,911
Ja też cię kocham.

1000
01:05:59,873 --> 01:06:01,541
Dobrze.

1001
01:06:02,668 --> 01:06:04,544
Dobrze. Pa.

1002
01:06:17,766 --> 01:06:20,102
Szklanka wody. Stawiam.

1003
01:06:47,462 --> 01:06:48,463
Jeśli mogę…

1004
01:06:50,048 --> 01:06:52,300
Przez te drzwi przechodzi wiele ludzi.

1005
01:06:52,384 --> 01:06:54,970
Jesteś lepsza niż większość.

1006
01:06:57,264 --> 01:06:59,224
Kiedyś ktoś to zauważy.

1007
01:07:00,767 --> 01:07:01,810
Zauważy ciebie.

1008
01:07:03,770 --> 01:07:06,314
Statystyka. Cały świat nie może być ślepy.

1009
01:07:09,109 --> 01:07:10,819
- Dziękuję.
- Jasne.

1010
01:07:11,778 --> 01:07:15,657
I gdy ten szczęśliwy skurczybyk
cię zauważy,

1011
01:07:16,742 --> 01:07:18,869
spojrzy ci głęboko w oczy,

1012
01:07:18,952 --> 01:07:22,122
obróci cię, pochyli

1013
01:07:22,205 --> 01:07:23,749
i zrobi z ciebie mamuśkę.

1014
01:07:24,916 --> 01:07:28,920
I wtedy twoje życie
wreszcie będzie miało jakiś sens.

1015
01:08:14,925 --> 01:08:17,344
Dokąd ty się wybierasz?

1016
01:08:21,348 --> 01:08:23,308
Kiepska z ciebie słuchaczka.

1017
01:08:23,892 --> 01:08:26,770
Czemu? Nikt tu nie ma nic do powiedzenia!

1018
01:08:46,873 --> 01:08:49,125
Milcz! Zadzwonię tylko po transport!

1019
01:08:59,094 --> 01:09:00,846
Kotku, przyjedziesz po mnie?

1020
01:09:46,725 --> 01:09:47,726
Cześć, Mike.

1021
01:09:49,728 --> 01:09:50,770
Możesz rozmawiać?

1022
01:10:24,054 --> 01:10:26,765
Samotność może mieć zbawienny efekt.

1023
01:10:28,683 --> 01:10:29,935
Dobrze wiedzieć.

1024
01:10:30,810 --> 01:10:33,355
Dwa tygodnie spędziłem w domu,

1025
01:10:34,648 --> 01:10:36,691
chodziłem od pokoju do pokoju,

1026
01:10:38,193 --> 01:10:40,570
szukałem czegoś, co przepadło.

1027
01:10:43,198 --> 01:10:44,407
Nie wyobrażam sobie.

1028
01:10:45,909 --> 01:10:47,077
Wyobrażasz.

1029
01:10:48,745 --> 01:10:50,538
Ale stało cię coś dziwnego.

1030
01:10:52,040 --> 01:10:53,500
Poczułem szczęście.

1031
01:10:54,125 --> 01:10:56,836
Brakowało mi Almy, kochałem ją.

1032
01:10:56,920 --> 01:10:59,339
Dzień jej śmierci
był najgorszy w moim życiu.

1033
01:10:59,923 --> 01:11:03,551
I nigdy nie powiem tego na głos,

1034
01:11:03,635 --> 01:11:06,471
ale polubiłem pustkę mojego domu.

1035
01:11:06,554 --> 01:11:09,599
Choć to nie była pustka, bo ja tam byłem.

1036
01:11:10,058 --> 01:11:12,352
Ale ta choroba była okropna.

1037
01:11:12,435 --> 01:11:15,063
A ta cisza, ten spokój…

1038
01:11:15,897 --> 01:11:17,482
To pani Laidlaw?

1039
01:11:18,400 --> 01:11:20,652
Jasne, że miło jest mieć towarzystwo,

1040
01:11:20,735 --> 01:11:23,822
ale gdyby ludzie rozumieli,
że nie potrzebują innych,

1041
01:11:23,905 --> 01:11:25,490
by osiągnąć szczęście,

1042
01:11:25,573 --> 01:11:28,284
sytuacje takie jak Tiny
by się nie zdarzały.

1043
01:11:30,412 --> 01:11:31,871
- Kłamca.
- Co?

1044
01:11:32,998 --> 01:11:36,084
Miałeś nie mówić tego na głos.

1045
01:11:36,167 --> 01:11:37,752
Tylko cię informuję.

1046
01:11:39,713 --> 01:11:41,297
Mike i ja robimy przerwę.

1047
01:11:42,632 --> 01:11:44,342
Żebyś została do końca roku?

1048
01:11:44,426 --> 01:11:46,136
Przynajmniej.

1049
01:11:46,636 --> 01:11:48,972
- Nie moja sprawa.
- Tylko informuję.

1050
01:11:50,432 --> 01:11:51,641
A co z dziećmi?

1051
01:11:53,268 --> 01:11:55,770
Uczniowie są świetni.

1052
01:11:56,312 --> 01:11:59,607
Po prostu lubię liceum. Taka już jestem.

1053
01:12:02,152 --> 01:12:04,070
Muszę lecieć.

1054
01:12:04,154 --> 01:12:06,281
Za 15 minut mam lekcję.

1055
01:12:06,364 --> 01:12:10,076
„Wszystko kręci się wokół seta!”.
Zwycięski poradnik siatkarski.

1056
01:12:14,122 --> 01:12:16,291
To w końcu się dzieje! O mój Boże!

1057
01:12:17,083 --> 01:12:20,128
To będzie najlepszy dzień! Słyszeliście?

1058
01:12:20,211 --> 01:12:21,463
Ale co?

1059
01:12:21,546 --> 01:12:24,340
Walka! Grendel kontra Cubby!
Dojdzie do skutku!

1060
01:12:24,424 --> 01:12:27,093
Po szkole o 16.30
na polu starego Carnoustiego!

1061
01:12:27,177 --> 01:12:28,803
Nadchodzi apokalipsa.

1062
01:12:28,887 --> 01:12:30,221
4 stycznia 1984
Godz. 7.50

1063
01:12:30,305 --> 01:12:31,681
To w końcu się dzieje!

1064
01:12:34,350 --> 01:12:35,351
Cześć.

1065
01:12:36,603 --> 01:12:37,604
Hej!

1066
01:12:38,354 --> 01:12:40,857
- Dawno się nie widzieliśmy.
- Gdzie byłaś?

1067
01:12:40,940 --> 01:12:43,109
Nie widziałem cię w barze od miesiąca.

1068
01:12:43,193 --> 01:12:44,611
Tak…

1069
01:12:44,694 --> 01:12:46,946
Potrzebowałam przerwy. Rozumiesz?

1070
01:12:47,030 --> 01:12:48,073
Tak.

1071
01:12:50,408 --> 01:12:51,868
Liczyłem, że cię spotkam.

1072
01:12:51,951 --> 01:12:55,038
W końcu tu pracuję.

1073
01:12:56,915 --> 01:12:57,916
Racja.

1074
01:12:59,209 --> 01:13:01,044
Chciałem ci wyjaśnić,

1075
01:13:01,127 --> 01:13:02,754
dlaczego nawaliłem.

1076
01:13:02,837 --> 01:13:04,923
Nie musisz.

1077
01:13:05,423 --> 01:13:07,008
Mam depresję.

1078
01:13:09,010 --> 01:13:10,136
Dopada mnie smutek.

1079
01:13:12,222 --> 01:13:14,140
Nie postawiono diagnozy,

1080
01:13:15,517 --> 01:13:17,519
ale mam zerową pewność siebie.

1081
01:13:17,602 --> 01:13:20,146
Myślałem, że moje życie
lepiej się potoczy.

1082
01:13:20,230 --> 01:13:22,148
Chyba dlatego mam depresję.

1083
01:13:24,567 --> 01:13:26,444
Czemu mi to mówisz?

1084
01:13:26,528 --> 01:13:28,822
Bo pomimo tej depresji

1085
01:13:29,989 --> 01:13:32,700
postanowiłem zaprosić cię na drinka.

1086
01:13:33,701 --> 01:13:36,704
A jeśli nie pijesz,
to może kiedyś na kawę.

1087
01:13:37,288 --> 01:13:39,666
Może kiedyś. Byłoby super.

1088
01:13:41,000 --> 01:13:43,920
O 18 będę w knajpie w Jamestown.

1089
01:13:44,838 --> 01:13:45,839
The Dutch Boy.

1090
01:13:46,923 --> 01:13:47,966
Zobaczymy.

1091
01:14:05,275 --> 01:14:06,276
Słucham?

1092
01:14:06,359 --> 01:14:07,944
4 stycznia 1984
Godz. 16.28

1093
01:14:08,027 --> 01:14:11,030
Wszystkiego najlepszego, Marvin.
Dzięki, że mówisz.

1094
01:14:13,408 --> 01:14:15,660
Skoro wszyscy nalegają.

1095
01:14:17,370 --> 01:14:19,330
Tak, chętnie wpadnę na kolację.

1096
01:14:21,082 --> 01:14:23,042
Dobrze, niedługo wyjadę.

1097
01:14:24,085 --> 01:14:25,086
Do zobaczenia.

1098
01:14:26,254 --> 01:14:29,215
- Wszyscy idą!
- Nie będziesz tego oglądać.

1099
01:14:29,299 --> 01:14:30,842
Wróć z mamą Jan.

1100
01:14:30,925 --> 01:14:33,303
Cztery do jednego na Grendela. Co myślisz?

1101
01:14:33,970 --> 01:14:35,555
Jak do tego doszło?

1102
01:14:35,638 --> 01:14:37,974
Dudley powiedział, że po treningu kosza

1103
01:14:38,057 --> 01:14:40,643
Grendel narzekał na swoje spodenki.

1104
01:14:40,727 --> 01:14:42,395
Dudley odparł, że są gejowskie.

1105
01:14:42,478 --> 01:14:44,189
Grendel powiedział, że słyszał,

1106
01:14:44,272 --> 01:14:46,691
że Cubby uważa go za geja, bo gra w kosza.

1107
01:14:46,774 --> 01:14:48,526
A Dudley na to, że to możliwe.

1108
01:14:48,610 --> 01:14:50,278
Stali na światłach obok Jędzy.

1109
01:14:50,361 --> 01:14:52,697
Otworzyła okno, bo się krzywił.

1110
01:14:52,780 --> 01:14:55,033
I spytała: „Co z twoim chłopakiem?”.

1111
01:14:55,116 --> 01:14:57,952
W każdym razie
Grendel chce zabić Cubby'ego.

1112
01:15:06,211 --> 01:15:07,378
Gdzie są wszyscy?

1113
01:15:08,296 --> 01:15:10,465
Cubby kończy robotę o 17.

1114
01:15:15,345 --> 01:15:16,930
Bić się, już!

1115
01:15:30,485 --> 01:15:32,570
Ostrzeżenie pogodowe.

1116
01:15:32,654 --> 01:15:35,823
Mieszkańcy następujących hrabstw
powinni zostać w domach:

1117
01:15:35,907 --> 01:15:39,160
Eddy, Foster, Griggs, Stutsman, Barnes…

1118
01:15:40,078 --> 01:15:42,330
O czym on gada? Jest pięknie.

1119
01:15:57,011 --> 01:16:03,643
Godz. 17.29

1120
01:16:07,605 --> 01:16:10,483
Gdzie on jest?

1121
01:16:13,486 --> 01:16:14,696
Tu jestem.

1122
01:16:15,238 --> 01:16:17,782
- Gotowy na śmierć?
- To wygląda tak sztucznie.

1123
01:16:18,616 --> 01:16:20,618
Mitch, kto wygra?

1124
01:16:20,702 --> 01:16:22,704
Ostatnia szansa, by nam powiedzieć

1125
01:16:22,787 --> 01:16:24,122
przed walką.

1126
01:16:24,205 --> 01:16:25,498
Cubby czy Grendel?

1127
01:16:25,581 --> 01:16:26,833
Zabij go!

1128
01:16:29,502 --> 01:16:30,878
Wal się! Zamilcz!

1129
01:16:31,629 --> 01:16:33,715
- Cubby.
- Czemu?

1130
01:16:36,009 --> 01:16:37,593
Grendel nie chce umierać.

1131
01:16:38,928 --> 01:16:40,763
Boże, ale zimno.

1132
01:16:40,847 --> 01:16:43,266
- Już nie żyjesz!
- Dobra.

1133
01:16:43,349 --> 01:16:44,559
Co powiedziałem?

1134
01:16:44,642 --> 01:16:46,269
Nie wiem. Nie słyszałem.

1135
01:16:54,235 --> 01:16:56,112
Walić to! Już nie żyjesz!

1136
01:18:08,351 --> 01:18:11,729
4 stycznia 1984
Godz. 18.17

1137
01:18:15,066 --> 01:18:18,444
Jestem 11 kilometrów od Owl,
ale mam pełny bak.

1138
01:18:19,278 --> 01:18:22,240
Nie zamarznę, jeśli zostanę w aucie.

1139
01:18:24,575 --> 01:18:26,619
Jestem 400 metrów od domu,

1140
01:18:27,870 --> 01:18:30,123
ale mam niemal pusty bak.

1141
01:18:31,124 --> 01:18:33,626
Nie mogę zostać w aucie.

1142
01:18:34,669 --> 01:18:37,130
Jeśli zostanę, zamarznę.

1143
01:18:43,428 --> 01:18:44,971
Są dwie zasady,

1144
01:18:45,054 --> 01:18:47,056
gdy utknie się w aucie w zamieć.

1145
01:18:47,140 --> 01:18:49,267
Po pierwsze, zostać w pojeździe.

1146
01:18:49,350 --> 01:18:50,726
4 stycznia 1984
Godz. 18.37

1147
01:18:50,810 --> 01:18:52,311
Po drugie, zachować spokój.

1148
01:18:54,564 --> 01:18:56,274
Są trzy zasady,

1149
01:18:56,357 --> 01:18:58,860
gdy utknie się w aucie w zamieć.

1150
01:18:58,943 --> 01:19:00,278
4 stycznia 1984
18.40

1151
01:19:00,361 --> 01:19:02,238
Po pierwsze, zostać w pojeździe.

1152
01:19:02,321 --> 01:19:04,282
Po drugie, zachować spokój.

1153
01:19:05,074 --> 01:19:08,453
Po trzecie, pilnować, by rury wydechowej

1154
01:19:08,536 --> 01:19:10,913
nie zablokował śnieg,

1155
01:19:10,997 --> 01:19:14,125
co mogłoby prowadzić
do zatrucia tlenkiem węgla i śmierci.

1156
01:19:18,588 --> 01:19:21,007
Mam 17 lat i tak wiele żałuję.

1157
01:19:23,342 --> 01:19:25,553
Mogłem częściej rozmawiać z rodzicami.

1158
01:19:26,554 --> 01:19:28,639
Skoro futbol mnie unieszczęśliwiał,

1159
01:19:28,723 --> 01:19:30,933
dlaczego chciałem być w nim dobry?

1160
01:19:32,602 --> 01:19:34,145
Umrę jako prawiczek.

1161
01:19:35,646 --> 01:19:36,731
Kogo to obchodzi?

1162
01:19:38,608 --> 01:19:41,194
Granie z siostrą dawało mi radość.

1163
01:19:43,070 --> 01:19:44,363
Kocham ją.

1164
01:19:46,991 --> 01:19:48,784
W przyszłości ludzie będą ginąć

1165
01:19:48,868 --> 01:19:51,287
w wyniku takich kataklizmów cały czas.

1166
01:19:51,370 --> 01:19:52,538
4 stycznia 1984
19.15

1167
01:19:52,622 --> 01:19:54,832
Burze i plagi będą skutkiem zaniedbania

1168
01:19:54,916 --> 01:19:56,709
planety i przyszłości.

1169
01:19:57,793 --> 01:19:59,378
Ale mamy lata 80.,

1170
01:19:59,462 --> 01:20:01,881
w których żyje się wspaniale.

1171
01:20:02,465 --> 01:20:06,385
Ta zamieć nie ma nic wspólnego z losem.
To tylko natura.

1172
01:20:08,262 --> 01:20:09,972
Szkoda, że nie mam gazety.

1173
01:20:11,599 --> 01:20:17,438
4 stycznia 1984
Godz. 20.02

1174
01:20:26,531 --> 01:20:27,532
Dobra.

1175
01:21:07,822 --> 01:21:10,908
Od domu dzieli mnie tylko podjazd.

1176
01:21:11,659 --> 01:21:13,786
Nie doczołgam się tak daleko.

1177
01:21:15,621 --> 01:21:17,957
4 stycznia 1984
Godz. 20.13

1178
01:21:19,375 --> 01:21:21,877
Prześpię się do rana.

1179
01:21:22,628 --> 01:21:24,463
Posłucham radia i wiatru,

1180
01:21:24,547 --> 01:21:26,173
będę mieć piękne sny.

1181
01:21:31,095 --> 01:21:32,430
Jestem zmęczona.

1182
01:21:35,182 --> 01:21:36,517
Zasługuję na odpoczynek.

1183
01:22:26,776 --> 01:22:28,444
Wyśpię się po śmierci.

1184
01:22:29,737 --> 01:22:31,447
Wyśpię się po śmierci.

1185
01:22:32,448 --> 01:22:34,283
Tak myślałem,

1186
01:22:35,743 --> 01:22:37,453
aż zasnąłem,

1187
01:22:38,412 --> 01:22:39,455
a to się ziściło.

1188
01:22:41,749 --> 01:22:44,627
4 stycznia 1984
Godz. 20.15

1189
01:23:34,969 --> 01:23:37,513
ZABÓJCZA ZAMIEĆ SPARALIŻOWAŁA OKOLICĘ

1190
01:24:48,584 --> 01:24:51,629
Cześć. Zdrzemnąłem się.

1191
01:24:53,297 --> 01:24:54,465
Co ty tu robisz?

1192
01:24:55,674 --> 01:24:57,384
Ratuję ci życie.

1193
01:25:04,558 --> 01:25:07,645
Ofiarą zamieci lubiany sportowiec

1194
01:25:08,312 --> 01:25:10,940
W pewnym momencie
wszyscy się zastanawiamy,

1195
01:25:11,690 --> 01:25:15,194
czy jesteśmy we właściwym miejscu.

1196
01:25:16,362 --> 01:25:17,613
Wiecie co?

1197
01:25:18,697 --> 01:25:19,824
Jesteśmy.

1198
01:25:20,908 --> 01:25:23,577
Na tym polega życie.

1199
01:25:24,662 --> 01:25:26,455
Miejsce nie ma znaczenia.

1200
01:25:27,832 --> 01:25:28,958
Trzeba po prostu żyć.

1201
01:31:19,808 --> 01:31:21,810
Tłumaczenie napisów: Maria Plicner



