1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:17,958 --> 00:00:21,666
Wzywam wszystkich rodaków
do podjęcia wzmożonego wysiłku

4
00:00:21,791 --> 00:00:24,415
na skalę narodową
podczas najbliższej dekady...

5
00:00:24,416 --> 00:00:25,541
PREZYDENT ELEKT

6
00:00:25,666 --> 00:00:28,000
...by bezpiecznie przeprowadzić
nasz kraj przez lata 60.

7
00:00:28,750 --> 00:00:33,207
<i>Nasi poprzednicy zadbali, by ten kraj</i>

8
00:00:33,208 --> 00:00:37,249
<i>szedł drogą rewolucji przemysłowej,</i>

9
00:00:37,250 --> 00:00:39,457
<i>technologicznego rozwoju</i>

10
00:00:39,458 --> 00:00:41,708
<i>i potęgi nuklearnej.</i>

11
00:00:43,333 --> 00:00:45,957
<i>Minęło sto lat,</i>

12
00:00:45,958 --> 00:00:50,291
<i>odkąd prezydent Lincoln
wyzwolił niewolników, lecz ich synowie...</i>

13
00:00:50,416 --> 00:00:52,000
SZANUJ SWÓJ GATUNEK!

14
00:00:52,125 --> 00:00:53,458
<i>...nie cieszą się pełną wolnością.</i>

15
00:00:54,166 --> 00:00:57,083
<i>Ten naród nie będzie w pełni wolny,</i>

16
00:00:57,375 --> 00:00:59,125
<i>dopóki wszyscy obywatele nie będą wolni.</i>

17
00:01:00,541 --> 00:01:03,957
Nasze pokolenie nie zostanie w tyle

18
00:01:03,958 --> 00:01:06,915
w nadchodzącej erze podboju kosmosu.

19
00:01:06,916 --> 00:01:09,957
W tej dekadzie polecimy na Księżyc

20
00:01:09,958 --> 00:01:11,333
i dokonamy innych osiągnięć.

21
00:01:11,458 --> 00:01:14,666
Nie dlatego, że są łatwe,
ale właśnie dlatego, że są trudne.

22
00:01:16,083 --> 00:01:19,999
To jest wyzwanie, któremu stawimy czoło,

23
00:01:20,000 --> 00:01:22,749
przed którym nie chcemy się uchylać

24
00:01:22,750 --> 00:01:24,750
i któremu zamierzamy sprostać.

25
00:01:49,083 --> 00:01:52,416
{\an8}LOTNISKO JOHNA F. KENNEDY'EGO

26
00:02:04,875 --> 00:02:07,333
LOTNISKO JOHNA F. KENNEDY'EGO

27
00:02:10,083 --> 00:02:13,457
Patrz, jest odłączony. Nie ma kabla.

28
00:02:13,458 --> 00:02:15,332
Idealna synchronizacja.

29
00:02:15,333 --> 00:02:16,665
Serio?

30
00:02:16,666 --> 00:02:18,416
Posłuchaj tego, George.

31
00:02:19,708 --> 00:02:21,540
- Przepraszam, David.
- John?

32
00:02:21,541 --> 00:02:24,124
Kilka miesięcy po zamachu na Kennedy'ego

33
00:02:24,125 --> 00:02:27,040
The Beatles przylecieli do Nowego Jorku,
żeby wystąpić u Eda Sullivana.

34
00:02:27,041 --> 00:02:29,165
To była ich pierwsza podróż do Ameryki.

35
00:02:29,166 --> 00:02:31,250
- Elektroniczny.
- To radio!

36
00:02:31,958 --> 00:02:33,540
Da się tym polecieć na Marsa?

37
00:02:33,541 --> 00:02:35,666
Filmujesz?

38
00:02:37,250 --> 00:02:38,249
Bez patrzenia?

39
00:02:38,250 --> 00:02:39,999
- Sam ją zrobił.
- Przez to patrzy.

40
00:02:40,000 --> 00:02:41,165
- Naprawdę?
- Sam.

41
00:02:41,166 --> 00:02:42,874
Kosztowała 15 tysięcy dolarów.

42
00:02:42,875 --> 00:02:44,790
Boże.

43
00:02:44,791 --> 00:02:46,625
Albert i David Maysles filmowali Beatlesów

44
00:02:46,750 --> 00:02:48,625
podczas dwutygodniowej podróży.

45
00:02:48,791 --> 00:02:50,665
A potem co robisz?

46
00:02:50,666 --> 00:02:52,541
- Na baterie?
- Jest włączona?

47
00:02:54,958 --> 00:02:56,665
Mów.

48
00:02:56,666 --> 00:02:57,875
Kto mówi...

49
00:02:59,583 --> 00:03:00,583
Co?

50
00:03:01,583 --> 00:03:03,290
Słyszę, jak mówisz!

51
00:03:03,291 --> 00:03:04,624
Z opóźnieniem.

52
00:03:04,625 --> 00:03:06,624
Cześć. Jak się masz, Ringo?

53
00:03:06,625 --> 00:03:07,833
Dobrze.

54
00:03:09,583 --> 00:03:10,832
Skąd masz tę czapkę?

55
00:03:10,833 --> 00:03:13,332
Od dziewczyny. A ty?

56
00:03:13,333 --> 00:03:14,957
Nie powiem.

57
00:03:14,958 --> 00:03:16,665
Niesamowite.

58
00:03:16,666 --> 00:03:18,000
Świetne.

59
00:03:18,541 --> 00:03:21,666
Podczas gdy w Europie szalała beatlemania,

60
00:03:21,791 --> 00:03:24,875
Ameryka miała ją dopiero odkryć.

61
00:03:25,041 --> 00:03:31,208
Film przedstawia historie ludzi,
którzy w niej uczestniczyli.

62
00:03:54,125 --> 00:03:56,500
{\an8}BEATLESI ZAGŁODZĄ FRYZJERÓW
THE BEATLES NIE FAIR WOBEC ŁYSYCH

63
00:05:08,416 --> 00:05:10,749
Prosimy o ciszę!

64
00:05:10,750 --> 00:05:12,000
Cisza.

65
00:05:13,541 --> 00:05:14,708
Jak się macie?

66
00:05:15,291 --> 00:05:17,290
Proszę o ciszę.

67
00:05:17,291 --> 00:05:19,040
Zaśpiewacie coś?

68
00:05:19,041 --> 00:05:20,166
Nie.

69
00:05:20,791 --> 00:05:21,999
- Wybaczcie.
- Następne pytanie.

70
00:05:22,000 --> 00:05:23,665
Nie wierzymy, że potraficie śpiewać.

71
00:05:23,666 --> 00:05:25,000
Najpierw zapłaćcie.

72
00:05:26,500 --> 00:05:29,499
Psychiatra powiedział,
że jesteście jak czterech Elvisów.

73
00:05:29,500 --> 00:05:31,541
- Jest ślepy.
- To nieprawda.

74
00:05:34,416 --> 00:05:36,291
Co wasza muzyka daje ludziom?

75
00:05:37,625 --> 00:05:38,707
Cóż...

76
00:05:38,708 --> 00:05:39,999
Chyba ich cieszy.

77
00:05:40,000 --> 00:05:41,457
Na pewno, bo za nią płacą.

78
00:05:41,458 --> 00:05:43,040
Co w niej ich tak cieszy?

79
00:05:43,041 --> 00:05:44,457
Nie mamy pojęcia.

80
00:05:44,458 --> 00:05:46,958
Gdybyśmy wiedzieli,
zostalibyśmy menadżerami.

81
00:05:50,333 --> 00:05:52,249
Jakie macie ambicje?

82
00:05:52,250 --> 00:05:53,540
Być bogatym.

83
00:05:53,541 --> 00:05:54,916
Pojechać do Ameryki.

84
00:06:21,791 --> 00:06:24,041
Grudzień 1963 roku.

85
00:06:25,000 --> 00:06:28,125
Moja siostra włączyła radio
i usłyszałem <i>She Loves You.</i>

86
00:06:37,583 --> 00:06:39,416
Jakby nagle zrobiło się jasno.

87
00:06:41,833 --> 00:06:43,291
Jakby pojawiło się światło.

88
00:06:44,416 --> 00:06:48,540
{\an8}Jakby w ciemności nagle nastało światło.

89
00:06:48,541 --> 00:06:50,291
{\an8}Pomyślałem, że to jest cudowne.

90
00:06:50,416 --> 00:06:51,708
{\an8}Pisarz

91
00:06:51,916 --> 00:06:53,291
{\an8}Że to coś dla nas.

92
00:06:53,458 --> 00:06:56,457
I to pojawiło się znikąd.

93
00:06:56,458 --> 00:06:59,665
Podobało mi się,

94
00:06:59,666 --> 00:07:01,374
że pochodzili z Liverpoolu.

95
00:07:01,375 --> 00:07:03,457
Nawet nie wiedzieliśmy, gdzie to jest.

96
00:07:03,458 --> 00:07:05,957
Równie dobrze mogli być z Marsa.

97
00:07:05,958 --> 00:07:07,875
Chcemy The Beatles!

98
00:07:09,000 --> 00:07:11,499
<i>The Beatles wdarli się do Nowego Jorku</i>

99
00:07:11,500 --> 00:07:14,207
<i>w szczycie epidemii różyczki.</i>

100
00:07:14,208 --> 00:07:17,832
<i>W przeciwieństwie do niej
atakują wyłącznie nastolatków,</i>

101
00:07:17,833 --> 00:07:21,207
<i>ale objawy są identyczne.
Gorączka i swędząca wysypka,</i>

102
00:07:21,208 --> 00:07:23,916
<i>wywołujące u ofiar drgawki.</i>

103
00:07:24,625 --> 00:07:27,415
<i>Muzycy grają na gitarach elektrycznych,
banjo i innych instrumentach.</i>

104
00:07:27,416 --> 00:07:31,124
<i>Również śpiewają, ale to bez znaczenia,</i>

105
00:07:31,125 --> 00:07:34,040
<i>bo fani na widowni generują większy hałas.</i>

106
00:07:34,041 --> 00:07:35,624
Najazd The Beatles

107
00:07:35,625 --> 00:07:37,249
<i>Przyjazd The Beatles oznacza nowy aspekt</i>

108
00:07:37,250 --> 00:07:38,582
<i>we współpracy naszych krajów.</i>

109
00:07:38,583 --> 00:07:41,957
<i>Zarówno oni, jak i my
zapobiegamy okrucieństwu wobec dzieci</i>

110
00:07:41,958 --> 00:07:44,749
<i>oraz wobec zwierząt,</i>

111
00:07:44,750 --> 00:07:48,665
<i>ale nikt z nas nie zapobiega
okrucieństwu wobec dorosłych.</i>

112
00:07:48,666 --> 00:07:50,333
Fotografie 1963-1964

113
00:07:50,458 --> 00:07:52,249
To mocna strona tej wystawy.

114
00:07:52,250 --> 00:07:55,666
{\an8}Pokazuje zapomniane wątki
i te, które zdały się wtedy nieważne.

115
00:07:55,791 --> 00:07:57,250
{\an8}Muzeum w Brooklynie
Nowy Jork

116
00:07:57,375 --> 00:08:01,416
{\an8}To mój dom na Forthlin Road w Liverpoolu.

117
00:08:02,333 --> 00:08:04,250
I ta elegancka tapeta.

118
00:08:05,541 --> 00:08:08,540
Siedzimy z Johnem i piszemy piosenki.

119
00:08:08,541 --> 00:08:11,000
Pisaliśmy <i>She Loves You,</i>

120
00:08:11,791 --> 00:08:14,790
a mój tata siedział w pokoju obok.

121
00:08:14,791 --> 00:08:17,291
Zagraliśmy mu ją pierwszy raz.

122
00:08:19,833 --> 00:08:22,999
On słucha i na koniec mówi,

123
00:08:23,000 --> 00:08:25,499
że bardzo ładnie,

124
00:08:25,500 --> 00:08:29,291
ale czy moglibyśmy śpiewać
„yes, yes, yes”.

125
00:08:30,916 --> 00:08:33,833
I dodał, że wystarczy tych amerykanizmów.

126
00:08:35,375 --> 00:08:39,041
Ameryka to ziemia obiecana
„mas biednych i stłamszonych”.

127
00:08:39,541 --> 00:08:42,416
Dla nas to była kraina wolności.

128
00:08:43,083 --> 00:08:45,749
Zabawne, że jak już tam dotarliśmy,

129
00:08:45,750 --> 00:08:48,708
zrozumieliśmy,
że nie do końca to była prawda.

130
00:08:50,416 --> 00:08:51,916
Oto oni.

131
00:08:52,583 --> 00:08:54,750
NA ZAWSZE BEATLESI

132
00:08:58,958 --> 00:09:00,125
Jak się masz, Gayle?

133
00:09:00,541 --> 00:09:02,708
- Cześć, Gayle.
- Miło cię poznać.

134
00:09:03,083 --> 00:09:05,750
To nie tak, że wiem, że mnie nagrywają.

135
00:09:07,791 --> 00:09:09,666
Jesteśmy w radiu.

136
00:09:10,416 --> 00:09:11,540
Telewizji.

137
00:09:11,541 --> 00:09:13,665
To coś na jego ramieniu to nie papuga?

138
00:09:13,666 --> 00:09:15,750
Jest tu pani z kijem golfowym.

139
00:09:20,208 --> 00:09:21,375
Witaj, skarbie!

140
00:09:23,083 --> 00:09:24,458
Chyba mu za ciężko.

141
00:09:28,208 --> 00:09:30,749
Chcę więcej.

142
00:09:30,750 --> 00:09:32,708
Co tak właściwie nagrywasz?

143
00:09:33,791 --> 00:09:36,208
Nie mówisz po angielsku? Nie.

144
00:09:37,625 --> 00:09:39,915
Nie ma śmiałości. Jest tu kobieta.

145
00:09:39,916 --> 00:09:41,624
Ma mikrofonik i boi się mówić.

146
00:09:41,625 --> 00:09:44,082
Ma karteczkę z numerem 28. I ciągle...

147
00:09:44,083 --> 00:09:45,833
Dwadzieścia dziewięć. Rośnie.

148
00:09:47,333 --> 00:09:49,708
Dwadzieścia dziewięć.
Za każdym razem rośnie.

149
00:09:50,458 --> 00:09:51,915
Śmieszny mikrofon.

150
00:09:51,916 --> 00:09:53,915
Mówię, że to śmieszny mikrofon.

151
00:09:53,916 --> 00:09:56,874
Jakby kamera zjechała na ten mikrofon,
byłoby bardzo śmiesznie.

152
00:09:56,875 --> 00:10:00,000
A może... No dalej. Przełam konwencję.

153
00:10:01,416 --> 00:10:02,540
No już!

154
00:10:02,541 --> 00:10:05,250
Zjedź na to. Dajesz.

155
00:10:09,625 --> 00:10:10,624
Mamy to!

156
00:10:10,625 --> 00:10:12,708
Cofnąć się!

157
00:10:14,125 --> 00:10:16,166
Jeszcze trochę.

158
00:10:18,541 --> 00:10:19,874
Dlaczego lubicie The Beatles?

159
00:10:19,875 --> 00:10:21,832
- Są przystojni.
- Niesamowici!

160
00:10:21,833 --> 00:10:24,207
- Zwłaszcza Paul.
- Tacy ładni.

161
00:10:24,208 --> 00:10:25,790
Są cudowni.

162
00:10:25,791 --> 00:10:28,832
W moim pokoju mam tylko ich plakaty.

163
00:10:28,833 --> 00:10:31,749
Szkoda, że nie ma tapety z The Beatles.

164
00:10:31,750 --> 00:10:33,624
Albo lalek The Beatles.

165
00:10:33,625 --> 00:10:35,540
Nie wolicie amerykańskich piosenkarzy?

166
00:10:35,541 --> 00:10:37,915
Nie!

167
00:10:37,916 --> 00:10:39,832
Są beznadziejni.

168
00:10:39,833 --> 00:10:41,832
Elvis Presley się nie umywa.

169
00:10:41,833 --> 00:10:43,832
- Elvis jest beznadziejny.
- Do bani!

170
00:10:43,833 --> 00:10:45,750
{\an8}Żałosny staruch.

171
00:10:46,625 --> 00:10:48,125
{\an8}Mieli piękne teksty.

172
00:10:48,666 --> 00:10:51,874
O miłości i o trzymaniu się za ręce.

173
00:10:51,875 --> 00:10:55,999
Takie słowa działają na nastolatków.

174
00:10:56,000 --> 00:10:57,374
{\an8}ZOSTAŃCIE TU NA ZAWSZE

175
00:10:57,375 --> 00:10:59,915
{\an8}To była zwariowana miłość.

176
00:10:59,916 --> 00:11:01,583
{\an8}Fanka sprzed Plaza Hotel

177
00:11:01,708 --> 00:11:04,624
{\an8}Każda kochała innego...

178
00:11:04,625 --> 00:11:07,875
{\an8}Ja George'a, moja koleżanka Paula...

179
00:11:08,708 --> 00:11:14,125
To był zew. Twoja dusza z drugą duszą...

180
00:11:15,166 --> 00:11:16,207
łączyły się.

181
00:11:16,208 --> 00:11:18,583
Dlaczego wpadałyśmy w taką histerię?

182
00:11:19,208 --> 00:11:21,041
Dziś nie bardzo to rozumiem.

183
00:11:21,375 --> 00:11:25,249
Ale wtedy to było zupełnie naturalne.

184
00:11:25,250 --> 00:11:27,916
Nie mogłyśmy się opanować.

185
00:11:29,166 --> 00:11:31,249
George lubi odpoczywać,
więc kupiłyśmy mu poduszkę.

186
00:11:31,250 --> 00:11:32,833
Paul lubi rysować,

187
00:11:32,958 --> 00:11:34,625
więc kupiłyśmy szkicownik i węgiel.

188
00:11:34,750 --> 00:11:36,165
Nie składałaś się na to.

189
00:11:36,166 --> 00:11:38,124
Wiem. Nie składałam...

190
00:11:38,125 --> 00:11:39,416
Dla Johna mamy tabliczkę.

191
00:11:39,541 --> 00:11:40,666
Z naszymi imionami?

192
00:11:40,791 --> 00:11:43,041
I kupiłyśmy...

193
00:11:43,166 --> 00:11:46,750
dla Ringo dwie książki SF.

194
00:11:46,875 --> 00:11:50,833
Kupimy mu płytę
<i>My Boyfriend Got a Beatle Haircut.</i>

195
00:11:51,458 --> 00:11:53,915
I ciemne okulary.

196
00:11:53,916 --> 00:11:57,457
Nie lubimy rock and rolla,

197
00:11:57,458 --> 00:11:59,832
ale oni są świetni.

198
00:11:59,833 --> 00:12:01,124
A jaką lubicie muzykę?

199
00:12:01,125 --> 00:12:02,874
Studiuję na Juilliard.

200
00:12:02,875 --> 00:12:04,499
To klasyka.

201
00:12:04,500 --> 00:12:06,707
- Muzyka klasyczna.
- Co dokładnie?

202
00:12:06,708 --> 00:12:10,707
Włoskie arie. Ale oni są najlepsi.

203
00:12:10,708 --> 00:12:13,166
Chyba tu są. Chcecie ich zobaczyć?

204
00:12:29,875 --> 00:12:32,124
Chodziłyśmy pod Plaza Hotel,

205
00:12:32,125 --> 00:12:35,374
bo tam sprzedawali strzępy ręczników

206
00:12:35,375 --> 00:12:37,916
używanych przez Beatlesów.

207
00:12:39,208 --> 00:12:40,708
Tak było.

208
00:12:41,250 --> 00:12:43,500
- Kupiłaś taki ręcznik?
- Oczywiście.

209
00:12:44,083 --> 00:12:46,124
- Kupiłam.
- Za ile?

210
00:12:46,125 --> 00:12:49,040
Za dwa dolary. Za dolara. Nie pamiętam.

211
00:12:49,041 --> 00:12:51,499
Chciałyśmy wszystkiego,
czego dotykali The Beatles.

212
00:12:51,500 --> 00:12:53,708
Czyli właśnie ręczników,

213
00:12:53,833 --> 00:12:56,666
zdjęć, które były prawdziwymi zdjęciami.

214
00:12:57,208 --> 00:13:00,166
Kupowałyśmy, co tylko się dało.

215
00:13:00,875 --> 00:13:02,665
Chcieliśmy być jak The Beatles.

216
00:13:02,666 --> 00:13:04,499
{\an8}Musieliśmy mieć takie peruki.

217
00:13:04,500 --> 00:13:06,458
{\an8}Nie wiem, jak leży.

218
00:13:06,583 --> 00:13:07,582
{\an8}Producent muzyczny

219
00:13:07,583 --> 00:13:08,957
{\an8}Nigdy jej nie włożyłeś?

220
00:13:08,958 --> 00:13:10,958
{\an8}W sumie włożyłem.

221
00:13:11,541 --> 00:13:13,833
Tego nie nosiłem, ale to są rajstopy

222
00:13:14,416 --> 00:13:16,625
z nadrukiem The Beatles...

223
00:13:17,125 --> 00:13:18,582
Takie pończochy...

224
00:13:18,583 --> 00:13:20,416
Po co je kupiłeś?

225
00:13:21,250 --> 00:13:23,875
Po co? Dobre pytanie.

226
00:13:24,333 --> 00:13:25,665
Sam je sobie zadaję.

227
00:13:25,666 --> 00:13:27,374
Miałeś wtedy dziesięć lat?

228
00:13:27,375 --> 00:13:30,790
Tak. I tę sukienkę.
Ale jej też nie nosiłem.

229
00:13:30,791 --> 00:13:32,375
Widać, że nienoszona.

230
00:13:33,916 --> 00:13:35,875
Spójrz. To jest fajne.

231
00:13:37,500 --> 00:13:38,707
Buty z The Beatles.

232
00:13:38,708 --> 00:13:40,791
I to. Beatlesowski talk.

233
00:13:41,458 --> 00:13:43,708
Z oryginalnym proszkiem w środku.

234
00:13:44,250 --> 00:13:45,791
To jest nam potrzebne.

235
00:13:46,916 --> 00:13:48,791
Kiedy wyburzali Shea Stadium,

236
00:13:49,250 --> 00:13:52,708
poszedłem do kierownika i spytałem, czy...

237
00:13:54,791 --> 00:13:56,000
To jest odjechane.

238
00:13:56,541 --> 00:13:59,207
Spytałem, czy mogę wziąć siedzenie,

239
00:13:59,208 --> 00:14:01,957
które zajmowałem
na koncercie, i się zgodził.

240
00:14:01,958 --> 00:14:04,915
To numer 39 D, jak na bilecie.

241
00:14:04,916 --> 00:14:06,958
Czyli... obsesja? Tak.

242
00:14:08,083 --> 00:14:10,875
- Zbierasz pamiątki?
- Wszystkie.

243
00:14:11,875 --> 00:14:13,208
Chomikuję, co się da.

244
00:14:14,333 --> 00:14:17,540
Przez wiele lat zbierałem ciuchy,

245
00:14:17,541 --> 00:14:19,749
myśląc, że moda zawsze wraca

246
00:14:19,750 --> 00:14:21,457
i że spodobają się dzieciom.

247
00:14:21,458 --> 00:14:23,665
Ale prosiły mnie o ciuchy

248
00:14:23,666 --> 00:14:25,416
tylko na bal przebierańców.

249
00:14:27,375 --> 00:14:29,124
Tam lubią hipisowskie fatałaszki.

250
00:14:29,125 --> 00:14:31,458
„Dziś impreza przebierana. Poprośmy tatę”.

251
00:14:32,041 --> 00:14:33,457
Wyświadczysz mi wielką przysługę?

252
00:14:33,458 --> 00:14:35,250
Nie pocałuję cię jak Elizabeth Taylor.

253
00:14:37,208 --> 00:14:39,375
- Zobaczmy...
- Czyje to?

254
00:14:42,083 --> 00:14:44,333
Dougie Millings, on był pierwszy.

255
00:14:45,000 --> 00:14:47,333
Zaczął nam szyć garnitury...

256
00:14:49,166 --> 00:14:50,250
w Londynie.

257
00:14:51,041 --> 00:14:53,041
To chyba jego.

258
00:14:56,083 --> 00:14:58,500
Albo nie. To chyba Mr. Fisha.

259
00:15:00,041 --> 00:15:01,208
„Hung On You”.

260
00:15:03,208 --> 00:15:05,375
To z Hung On You.

261
00:15:05,791 --> 00:15:08,082
W tamtych latach
na King's Road było super.

262
00:15:08,083 --> 00:15:11,374
Na tyłach butiku faceci

263
00:15:11,375 --> 00:15:15,915
i dziewczyny projektowali i szyli ubrania.

264
00:15:15,916 --> 00:15:17,833
Wpadaliśmy do nich,

265
00:15:17,958 --> 00:15:20,583
patrzyliśmy, jak pracują,
spędzaliśmy dzień u Ossiego Clarka.

266
00:15:20,708 --> 00:15:22,541
To były świetne czasy.

267
00:15:22,791 --> 00:15:24,165
Lubiliście Nowy Jork?

268
00:15:24,166 --> 00:15:26,957
Kojarzył wam się ze starymi filmami noir?

269
00:15:26,958 --> 00:15:28,708
Nie, głównie muzycznie.

270
00:15:29,000 --> 00:15:31,416
A mnie też z ośmiornicą...

271
00:15:31,958 --> 00:15:33,625
Wiele o nich myślę.

272
00:15:34,291 --> 00:15:37,165
Łapią samolot i ściągają mnie na ziemię.

273
00:15:37,166 --> 00:15:39,207
Było wspaniale.

274
00:15:39,208 --> 00:15:42,041
Powtarzaliśmy: „Jesteśmy w Ameryce!

275
00:15:42,375 --> 00:15:44,750
W Nowym Jorku!”.

276
00:15:48,708 --> 00:15:51,250
Wjechałam na 12. piętro. Oni tam byli.

277
00:15:51,500 --> 00:15:54,208
Policja mnie wyrzuciła.

278
00:15:54,625 --> 00:15:56,000
Co? Nie!

279
00:15:56,125 --> 00:15:57,666
Nie zdążyłam, bo policja...

280
00:15:57,958 --> 00:16:00,708
Wyrzucili mnie i nie udało mi się...

281
00:16:01,000 --> 00:16:03,250
przekazać im petycji.

282
00:16:03,500 --> 00:16:04,875
Co z petycją?

283
00:16:05,000 --> 00:16:06,500
Nie wpuścili mnie.

284
00:16:07,000 --> 00:16:09,665
- Nie mogłaś przekazać?
- Nie.

285
00:16:09,666 --> 00:16:11,166
Cholera!

286
00:16:11,708 --> 00:16:13,207
To była totalna ekspresja.

287
00:16:13,208 --> 00:16:15,332
Reakcja na muzykę The Beatles.

288
00:16:15,333 --> 00:16:18,000
Tego nie dało się ująć w słowa.

289
00:16:18,125 --> 00:16:19,875
Dlatego krzyczeliśmy.

290
00:16:20,416 --> 00:16:24,708
Bo nie dało się wyrazić tego, co czuliśmy.

291
00:16:25,125 --> 00:16:28,125
{\an8}Moim ulubieńcem był George Harrison.

292
00:16:28,291 --> 00:16:29,500
{\an8}Pisarka

293
00:16:29,666 --> 00:16:33,000
{\an8}Był przystojny i trochę łobuzerski.

294
00:16:33,375 --> 00:16:35,916
Uważałam, że jest bardzo sexy.

295
00:16:36,583 --> 00:16:39,708
Śniłam, że siedzę przy stole.

296
00:16:40,416 --> 00:16:42,041
Obok George'a.

297
00:16:42,666 --> 00:16:44,250
George zerka na mnie

298
00:16:44,666 --> 00:16:48,000
i widzi, że mam na sobie stanik.

299
00:16:48,750 --> 00:16:51,999
Pochyla się i całuje mnie w policzek.

300
00:16:52,000 --> 00:16:55,416
Zapisałam ten sen, zaznaczając:
„Mocne cmoknięcie”.

301
00:16:56,416 --> 00:17:00,124
George był dumny ze mnie za ten stanik.

302
00:17:00,125 --> 00:17:04,624
Miewałam takie zauroczenia,

303
00:17:04,625 --> 00:17:07,499
które odzwierciedlały się w późniejszym,

304
00:17:07,500 --> 00:17:09,958
bardziej erotycznym etapie życia.

305
00:17:10,625 --> 00:17:14,207
Ale erotyzm jest tak instynktowny,

306
00:17:14,208 --> 00:17:16,750
że wystarczy zwykły pocałunek w policzek.

307
00:17:17,250 --> 00:17:21,125
Niedługo później
przerzuciłam się na Johna Lennona.

308
00:17:21,708 --> 00:17:23,290
I tak już zostało.

309
00:17:23,291 --> 00:17:26,875
W Johnie podobało mi się to,

310
00:17:27,791 --> 00:17:29,582
że był zadziorny.

311
00:17:29,583 --> 00:17:33,665
Widać było, że lubi iść pod prąd.

312
00:17:33,666 --> 00:17:35,124
Widziałaś ich?

313
00:17:35,125 --> 00:17:36,665
Tak. Dotknęłam Paula.

314
00:17:36,666 --> 00:17:38,874
- Poważnie?
- Podeszłam i dotknęłam go.

315
00:17:38,875 --> 00:17:40,665
Co ci powiedział?

316
00:17:40,666 --> 00:17:42,332
Nic. Ja poprosiłam, żeby wziął moją dłoń.

317
00:17:42,333 --> 00:17:44,332
I złapał mnie za rękę.

318
00:17:44,333 --> 00:17:45,666
A ja jego.

319
00:17:46,208 --> 00:17:47,666
Jakie to uczucie?

320
00:17:47,875 --> 00:17:50,207
- Dotknąć ręki Paula?
- Nie wiem.

321
00:17:50,208 --> 00:17:52,583
Byłam zbyt podekscytowana. Ale było super!

322
00:17:53,166 --> 00:17:57,040
„Pragnę nie zgodzić się
z błędnym założeniem,

323
00:17:57,041 --> 00:17:59,915
że wpływ Szekspira na jednostkę
jest ze wszech miar pozytywny”.

324
00:17:59,916 --> 00:18:02,041
- Opowiedz coś innego.
- Francuski, importowany.

325
00:18:02,166 --> 00:18:03,500
Szampan Clicquot.

326
00:18:05,500 --> 00:18:06,791
Wychodzimy dziś?

327
00:18:07,250 --> 00:18:08,290
Tak, później.

328
00:18:08,291 --> 00:18:11,208
Znaliśmy się jeszcze z Anglii.

329
00:18:11,500 --> 00:18:13,499
George randkował z Estelle, moją siostrą.

330
00:18:13,500 --> 00:18:15,374
Więc sprawa była prosta.

331
00:18:15,375 --> 00:18:17,499
{\an8}Kiedy przyjechali, to od razu telefon:

332
00:18:17,500 --> 00:18:19,416
{\an8}„Tu George, kochanie. Co porabiasz?”.

333
00:18:19,666 --> 00:18:24,082
{\an8}Od razu do nas zadzwonili,
bo nie znali nikogo w Ameryce.

334
00:18:24,083 --> 00:18:25,332
W.I.N.S. RADIO WITA BEATLESÓW

335
00:18:25,333 --> 00:18:27,583
Witajcie!

336
00:18:32,333 --> 00:18:33,790
John zadzwonił do mnie i mówi,

337
00:18:33,791 --> 00:18:36,874
że czują się jak w więzieniu,
bo nie mogą wyjść.

338
00:18:36,875 --> 00:18:41,165
Cały hotel otaczał tłum fanek.

339
00:18:41,166 --> 00:18:42,957
Więc co zrobiłam?

340
00:18:42,958 --> 00:18:44,999
Przyjechałam z kumpelami z The Ronettes.

341
00:18:45,000 --> 00:18:48,082
Na dole spotkałyśmy Murraya the K,

342
00:18:48,083 --> 00:18:50,332
który błagał o spotkanie z The Beatles.

343
00:18:50,333 --> 00:18:53,790
Pojechałyśmy na górę do chłopaków.
Tam zajadaliśmy się kanapeczkami,

344
00:18:53,791 --> 00:18:56,707
słuchaliśmy płyt i świetnie się bawiliśmy.

345
00:18:56,708 --> 00:18:59,083
Z Beatlesami. A potem...

346
00:18:59,916 --> 00:19:03,332
zjechali The Supremes,
Jay and the Americans.

347
00:19:03,333 --> 00:19:05,583
Wszyscy chcieli mieć z nimi zdjęcie.

348
00:19:08,208 --> 00:19:10,290
Beatlesi chcieli wiedzieć
o Stanach wszystko.

349
00:19:10,291 --> 00:19:13,625
Jedzenie, zespoły, tańce.

350
00:19:14,083 --> 00:19:17,166
Wypytywali o Little Richarda,

351
00:19:17,708 --> 00:19:19,999
Chucka Berry'ego, The Marvelettes.

352
00:19:20,000 --> 00:19:22,249
Pytali, jak się zachowują na scenie.

353
00:19:22,250 --> 00:19:24,165
A ja, że ten robi szpagat,

354
00:19:24,166 --> 00:19:26,374
a Little Richard krzyczy „łuu!”

355
00:19:26,375 --> 00:19:28,707
I Paul wtedy zrobił „łuu!”.

356
00:19:28,708 --> 00:19:30,541
Wszyscy zaczęli krzyczeć „łuu!”.

357
00:19:30,666 --> 00:19:32,790
Daję słowo. Nie mieli jak stamtąd wyjść.

358
00:19:32,791 --> 00:19:35,165
Byli jak w więzieniu. Wezwałam limuzynę,

359
00:19:35,166 --> 00:19:37,540
zeszliśmy tylnymi schodami
i pojechaliśmy do Harlemu.

360
00:19:37,541 --> 00:19:40,624
Powiedziałam, że nikt tam ich nie zauważy.

361
00:19:40,625 --> 00:19:43,665
I tak było, bo wszyscy
wzięli ich za hiszpańskich gamoni.

362
00:19:43,666 --> 00:19:44,999
Bo to był hiszpański Harlem.

363
00:19:45,000 --> 00:19:46,582
Więc nikt ich nie zaczepiał.

364
00:19:46,583 --> 00:19:51,332
Poszliśmy do Sherman's BARBQ na 151 ulicy.

365
00:19:51,333 --> 00:19:55,374
Spodobało im się tam,
bo nikt ich nie rozpoznał.

366
00:19:55,375 --> 00:19:57,624
Czarni wcinali żeberka,

367
00:19:57,625 --> 00:19:58,915
a Hiszpanie...

368
00:19:58,916 --> 00:20:01,000
I nikt na nich nie zwracał uwagi.

369
00:20:01,583 --> 00:20:05,500
To im odpowiadało.
Że nikt się nimi nie interesował.

370
00:20:05,875 --> 00:20:09,540
Byli tacy słodcy. Nie dbali o sławę.

371
00:20:09,541 --> 00:20:11,290
„Wystąpimy u Eda Sullivana”.

372
00:20:11,291 --> 00:20:14,000
„Ronnie, kto to ten Sullivan?”

373
00:20:15,375 --> 00:20:16,665
<i>Cześć, John.</i>

374
00:20:16,666 --> 00:20:18,499
<i>Cześć, Brian.</i>

375
00:20:18,500 --> 00:20:20,249
<i>Chwila, każą mi stanąć przed mikrofonem.</i>

376
00:20:20,250 --> 00:20:21,458
{\an8}<i>To dobry pomysł.</i>

377
00:20:21,583 --> 00:20:22,665
{\an8}Mówi Brian Matthew

378
00:20:22,666 --> 00:20:24,624
{\an8}<i>Pierwsze wrażenia po przylocie do Ameryki?</i>

379
00:20:24,625 --> 00:20:25,750
<i>Niesamowite.</i>

380
00:20:26,458 --> 00:20:28,124
<i>Zupełne szaleństwo.</i>

381
00:20:28,125 --> 00:20:29,624
<i>Większe niż w Anglii?</i>

382
00:20:29,625 --> 00:20:32,457
<i>Na to wygląda. Przynajmniej na razie.</i>

383
00:20:32,458 --> 00:20:34,499
<i>Z kim chciałbyś się najbardziej spotkać</i>

384
00:20:34,500 --> 00:20:36,290
<i>w Nowym Jorku? Pytanie do Paula.</i>

385
00:20:36,291 --> 00:20:38,540
<i>Widzieliśmy się z The Ronettes.</i>

386
00:20:38,541 --> 00:20:40,665
<i>A jeden DJ powiedział...</i>

387
00:20:40,666 --> 00:20:42,999
<i>że ma nadzieję sprowadzić The Miracles.</i>

388
00:20:43,000 --> 00:20:44,332
<i>Są twoimi idolami.</i>

389
00:20:44,333 --> 00:20:46,165
<i>Tak. Są też The Isley Brothers.</i>

390
00:20:46,166 --> 00:20:47,665
<i>Niesamowite.</i>

391
00:20:47,666 --> 00:20:48,916
<i>Nie mogę się ich doczekać.</i>

392
00:20:49,041 --> 00:20:50,707
<i>O co was pytają</i>

393
00:20:50,708 --> 00:20:52,041
<i>na spotkaniach prasowych?</i>

394
00:20:52,166 --> 00:20:53,999
<i>O różne rzeczy. Czy jesteśmy łysi,</i>

395
00:20:54,000 --> 00:20:56,624
<i>na co wydajemy pieniądze.</i>

396
00:20:56,625 --> 00:21:00,540
<i>- Zwykłe sprawy.
- Dowiedliście, że nie nosicie peruk.</i>

397
00:21:00,541 --> 00:21:01,707
<i>W jaki sposób?</i>

398
00:21:01,708 --> 00:21:02,833
<i>Zdjęliśmy je.</i>

399
00:21:03,583 --> 00:21:05,666
<i>- Cześć, George.</i>
- Cześć.

400
00:21:06,416 --> 00:21:07,915
- Jak leci, Brian?
<i>- Świetnie.</i>

401
00:21:07,916 --> 00:21:09,707
<i>- A u ciebie?</i>
- Nieźle.

402
00:21:09,708 --> 00:21:13,082
<i>Najpierw występ w</i> The Ed Sullivan Show?

403
00:21:13,083 --> 00:21:15,207
Tak, jutro mamy próbę.

404
00:21:15,208 --> 00:21:16,957
Show jest w niedzielę.

405
00:21:16,958 --> 00:21:20,000
<i>Ile waszych hitów jest w tej chwili
na American Hit Parade?</i>

406
00:21:20,166 --> 00:21:22,208
W Nowym Jorku...

407
00:21:22,500 --> 00:21:25,207
są... trzy.

408
00:21:25,208 --> 00:21:27,415
Please Please Me, She Loves You,

409
00:21:27,416 --> 00:21:29,791
<i>I Wanna Hold Your Hand</i>
są na pierwszym miejscu.

410
00:21:33,916 --> 00:21:35,791
Oglądaliście wiadomości?

411
00:21:36,416 --> 00:21:37,458
Nie.

412
00:21:39,041 --> 00:21:40,875
<i>Prosimy o ciszę.</i>

413
00:21:42,583 --> 00:21:43,790
Brian?

414
00:21:43,791 --> 00:21:45,083
<i>Jak się macie?</i>

415
00:21:45,291 --> 00:21:47,125
{\an8}Czekając na The Beatles
„Włochata kapela”

416
00:21:47,416 --> 00:21:50,375
„Zaśpiewacie coś?”
Odpowiedź: „Najpierw zapłaćcie”.

417
00:21:51,041 --> 00:21:52,082
Kto to powiedział?

418
00:21:52,083 --> 00:21:55,040
„Co takiego macie,
czego nie ma nikt inny?”

419
00:21:55,041 --> 00:21:56,790
Odpowiedź: „Agentów prasowych”.

420
00:21:56,791 --> 00:21:59,749
Piszą w <i>Daily News,</i> że ktoś powiedział...

421
00:21:59,750 --> 00:22:01,082
Jakim <i>Daily News?</i>

422
00:22:01,083 --> 00:22:03,165
- Nowojorskim.
- Aha.

423
00:22:03,166 --> 00:22:06,790
„Nie lubimy Beatlesów dlatego, że się drą.

424
00:22:06,791 --> 00:22:08,290
Przerabialiśmy to z Elvisem.

425
00:22:08,291 --> 00:22:09,915
Lubimy ich, bo są Anglikami”.

426
00:22:09,916 --> 00:22:11,957
Jesteście angielscy do szpiku?

427
00:22:11,958 --> 00:22:14,458
Jesteśmy beztrosko angielscy.

428
00:22:14,958 --> 00:22:16,791
Nie wiem. Zawsze znajdzie się ktoś...

429
00:22:17,750 --> 00:22:19,708
kto powie, że jestem śmieszny.

430
00:22:22,291 --> 00:22:24,832
Nie obchodzi mnie to... w sumie.

431
00:22:24,833 --> 00:22:26,540
Kto to? Jak się nazywa?

432
00:22:26,541 --> 00:22:28,625
Beethoven, czy jakoś tak.

433
00:22:48,083 --> 00:22:49,416
Proszę się cofnąć.

434
00:22:49,958 --> 00:22:52,916
Tam są moi przyjaciele.

435
00:22:53,083 --> 00:22:54,083
Nie wpuszczę was.

436
00:22:54,250 --> 00:22:56,625
Jak mamy się z nimi skontaktować?

437
00:22:58,958 --> 00:23:00,250
Nie zgadza się.

438
00:23:00,500 --> 00:23:02,415
Na pewno znasz Franka.

439
00:23:02,416 --> 00:23:05,041
Ala i Franka.

440
00:23:05,416 --> 00:23:07,790
W tej muzyce była radość.

441
00:23:07,791 --> 00:23:10,332
Myślę, że dlatego tworzyli taką muzykę,

442
00:23:10,333 --> 00:23:14,124
bo dorastali w Anglii w latach 50.
A to były ciężkie czasy.

443
00:23:14,125 --> 00:23:18,750
Anglia leżała wtedy na łopatkach.

444
00:23:20,375 --> 00:23:23,332
Zaproponowałem mojemu koledze,
Eddiemu Leonettiemu,

445
00:23:23,333 --> 00:23:26,624
żebyśmy pojechali do Liverpoolu.

446
00:23:26,625 --> 00:23:28,457
{\an8}To miała być dla nas przygoda.

447
00:23:28,458 --> 00:23:29,916
{\an8}Producent muzyczny

448
00:23:30,041 --> 00:23:32,208
{\an8}Weźmiemy gitary, pójdziemy do The Cavern.

449
00:23:32,875 --> 00:23:37,083
Podróż statkiem do Liverpoolu
kosztowała 112 dolarów.

450
00:23:37,583 --> 00:23:41,374
Płynęliśmy po Morzu Irlandzkim,
miałem mały odbiornik

451
00:23:41,375 --> 00:23:44,582
i złapałem pirackie radio,
i dosłownie odszedłem od zmysłów.

452
00:23:44,583 --> 00:23:48,625
<i>Tu Radio Caroline na 1-9-9.
Pierwsze angielskie radio komercyjne.</i>

453
00:24:03,958 --> 00:24:06,791
Słychać było szum Mersey.

454
00:24:06,916 --> 00:24:09,415
Pomyślałem wtedy, że to Liverpool.
Czułem jego zapach.

455
00:24:09,416 --> 00:24:12,250
Tak naprawdę był to zapach oleju,

456
00:24:13,083 --> 00:24:16,708
brudu i sadzy, ale...

457
00:24:18,208 --> 00:24:20,250
Zawinęliśmy do portu i...

458
00:24:21,333 --> 00:24:22,957
na pokład wszedł urzędnik imigracyjny.

459
00:24:22,958 --> 00:24:25,707
„Co wy dwaj tu robicie?”

460
00:24:25,708 --> 00:24:28,957
Popełniliśmy błąd, bo powiedzieliśmy,
że przyjechaliśmy grać.

461
00:24:28,958 --> 00:24:32,624
„Macie wizę?” A my, że nie.

462
00:24:32,625 --> 00:24:36,207
„Ten statek odpływa za pięć dni,
a wy razem z nim”.

463
00:24:36,208 --> 00:24:38,541
Byłem w porcie w Liverpoolu.

464
00:24:39,166 --> 00:24:40,582
Musiałem coś wymyślić.

465
00:24:40,583 --> 00:24:43,665
W nocy załoga spała.

466
00:24:43,666 --> 00:24:45,624
Wziąłem czyjś płaszcz i czapkę

467
00:24:45,625 --> 00:24:48,915
i zszedłem po trapie. Uciekłem.

468
00:24:48,916 --> 00:24:51,499
Zauważyłem autobus z napisem
„Liverpool Centrum”.

469
00:24:51,500 --> 00:24:54,582
Kiedy z niego wysiadłem,
rozejrzałem się po ulicy

470
00:24:54,583 --> 00:24:57,207
i zobaczyłem sklep muzyczny.

471
00:24:57,208 --> 00:24:59,874
Właśnie wyszła nowa płyta.

472
00:24:59,875 --> 00:25:01,915
W sklepie były kabiny do słuchania płyt.

473
00:25:01,916 --> 00:25:03,082
Kilkoro ludzi,

474
00:25:03,083 --> 00:25:05,665
których nie było stać na płytę,
weszło ze mną do kabiny.

475
00:25:05,666 --> 00:25:08,374
Tam słuchałem piosenek

476
00:25:08,375 --> 00:25:10,624
razem z tymi fanami The Beatles.

477
00:25:10,625 --> 00:25:15,000
Słuchaliśmy i marzyliśmy, myśląc,

478
00:25:15,375 --> 00:25:18,165
że to rewolucyjny krążek.

479
00:25:18,166 --> 00:25:21,290
Jakie to inne od tego,
co nagrywano do tej pory.

480
00:25:21,291 --> 00:25:22,666
To było dla nas coś.

481
00:26:01,916 --> 00:26:03,958
Nigdy mnie nie interesowała

482
00:26:04,166 --> 00:26:06,665
zinstytucjonalizowana forma religii.

483
00:26:06,666 --> 00:26:11,665
To muzyka grała mi w duszy...

484
00:26:11,666 --> 00:26:15,375
i była dla mnie jak kontakt z Bogiem.

485
00:26:17,583 --> 00:26:19,540
- No nie!
- Co za wstyd.

486
00:26:19,541 --> 00:26:21,541
Możemy zobaczyć The Beatles? Prosimy.

487
00:26:22,583 --> 00:26:24,541
- Gdzie oni są?
- Nie wiem.

488
00:26:25,416 --> 00:26:27,832
Powiedzcie, gdzie są.

489
00:26:27,833 --> 00:26:29,707
Czego od nich chcecie?

490
00:26:29,708 --> 00:26:32,000
- Tylko się przywitać.
- Ja mam aparat.

491
00:26:33,000 --> 00:26:34,790
Jak ominęłyście policję?

492
00:26:34,791 --> 00:26:36,582
Weszłyśmy innym wejściem.

493
00:26:36,583 --> 00:26:39,708
Przez aptekę.

494
00:26:42,583 --> 00:26:44,040
Co sądzicie o The Beatles?

495
00:26:44,041 --> 00:26:45,291
Są okej.

496
00:26:45,916 --> 00:26:47,332
Bardzo okej.

497
00:26:47,333 --> 00:26:48,832
Fajnie śpiewają.

498
00:26:48,833 --> 00:26:50,374
Plaza Hotel.

499
00:26:50,375 --> 00:26:53,207
„Lepsi od Jelly Babies? Powodzenia.

500
00:26:53,208 --> 00:26:55,291
Fanka, Rachel Barrett... Bennett”.

501
00:26:56,625 --> 00:26:57,957
Ringo, chcesz cukierka?

502
00:26:57,958 --> 00:27:02,208
Nie, palę... winstona.

503
00:27:02,625 --> 00:27:04,416
Powiedzcie, dokąd iść?

504
00:27:08,333 --> 00:27:10,791
Udało się. Jesteśmy.

505
00:27:11,333 --> 00:27:13,082
Dalej nie pójdziecie.

506
00:27:13,083 --> 00:27:14,374
On pozwolił.

507
00:27:14,375 --> 00:27:16,250
Kto tak powiedział?

508
00:27:16,666 --> 00:27:17,750
One znają...

509
00:27:19,875 --> 00:27:21,583
tego Epsteina.

510
00:27:22,208 --> 00:27:23,749
Przykro mi. To koniec.

511
00:27:23,750 --> 00:27:25,624
Nie możecie dalej iść.

512
00:27:25,625 --> 00:27:27,458
Musimy ich zobaczyć.

513
00:27:28,291 --> 00:27:30,749
Nie. Idźcie do windy i na dół.

514
00:27:30,750 --> 00:27:32,332
Musimy zabrać nasze rzeczy.

515
00:27:32,333 --> 00:27:33,790
Gdzie są? W którym pokoju?

516
00:27:33,791 --> 00:27:35,874
- Tu obok.
- Chodźcie.

517
00:27:35,875 --> 00:27:38,083
Nie mam pamięci do cyfr.

518
00:27:43,333 --> 00:27:45,082
Jesteście zameldowane w tym hotelu?

519
00:27:45,083 --> 00:27:46,583
W którym pokoju?

520
00:27:47,541 --> 00:27:49,332
Nie mamy pokoju.

521
00:27:49,333 --> 00:27:51,958
Dobra, idziemy.

522
00:27:53,500 --> 00:27:54,999
- Możemy wziąć rzeczy?
- Nie.

523
00:27:55,000 --> 00:27:56,499
- Gdzie są?
- W toalecie.

524
00:27:56,500 --> 00:28:00,125
Tylko szybko, bo zrzucę was ze schodów.

525
00:28:01,250 --> 00:28:04,416
Kiedy w 1964...

526
00:28:05,125 --> 00:28:07,707
zawitaliście do Stanów,
zawojowaliście scenę muzyczną

527
00:28:07,708 --> 00:28:11,374
i zdobyliście ogromną popularność,
także po występie u Eda Sullivana.

528
00:28:11,375 --> 00:28:13,708
Wielu ludzi nie rozumiało waszej muzyki

529
00:28:13,833 --> 00:28:15,582
i postrzegało was przez pryzmat

530
00:28:15,583 --> 00:28:18,499
długich włosów, modnych ubrań

531
00:28:18,500 --> 00:28:20,458
i światoburczej postawy.

532
00:28:20,791 --> 00:28:23,540
Czy dziwi cię, że zajęło nam tyle czasu,

533
00:28:23,541 --> 00:28:27,375
by zrozumieć wasze dążenia i działania?

534
00:28:28,458 --> 00:28:29,790
Nie. To głównie wina rodziców,

535
00:28:29,791 --> 00:28:32,208
którzy byli przeciwni rock and rollowi.

536
00:28:32,375 --> 00:28:34,124
Nawet przed The Beatles.

537
00:28:34,125 --> 00:28:37,124
Próbowali ugasić rock and rolla w zarodku.

538
00:28:37,125 --> 00:28:39,374
Dlaczego to robili? Czego się bali?

539
00:28:39,375 --> 00:28:42,249
Chyba tego, że wywodzi się
z czarnej muzyki.

540
00:28:42,250 --> 00:28:44,707
Teksty były dwuznaczne,

541
00:28:44,708 --> 00:28:46,000
jak na tamte czasy.

542
00:28:46,625 --> 00:28:48,333
Ludzie się bali,

543
00:28:48,458 --> 00:28:50,916
że ich miłe białe dzieci

544
00:28:51,041 --> 00:28:53,875
stracą rozum od kołysania ciałem.

545
00:28:54,541 --> 00:28:56,415
Że muzyka nimi zawładnie.

546
00:28:56,416 --> 00:28:58,291
The Beatles poszli z tym...

547
00:28:59,125 --> 00:29:01,166
o krok dalej,
muzyka stała się bardziej biała.

548
00:29:01,291 --> 00:29:04,625
Nawet bardziej niż w wydaniu Elvisa,
bo jesteśmy Anglikami.

549
00:29:42,583 --> 00:29:44,665
Pat Boone zrobił cover tej piosenki.

550
00:29:44,666 --> 00:29:46,374
Niektórzy nie wiedzą, co to cover.

551
00:29:46,375 --> 00:29:48,040
On wziął twoją piosenkę,

552
00:29:48,041 --> 00:29:50,416
sam ją nagrał, wydał i miał hit.

553
00:29:50,583 --> 00:29:53,290
Białe dzieciaki kupowały moją płytę,

554
00:29:53,291 --> 00:29:56,499
a ich matki nie chciały
mieć czegoś takiego w domu.

555
00:29:56,500 --> 00:29:58,332
Byłem ich zdaniem zbyt ostry.

556
00:29:58,333 --> 00:30:00,790
Uważały moje nagrania za złe i demoniczne.

557
00:30:00,791 --> 00:30:02,749
A mnie za zbyt dzikiego.

558
00:30:02,750 --> 00:30:05,957
A Pat Boone miał
grzeczny image białego gogusia.

559
00:30:05,958 --> 00:30:07,915
Wyglądał, jakby spłynęła na niego chwała,

560
00:30:07,916 --> 00:30:09,750
wątpliwa bez mała.

561
00:30:10,583 --> 00:30:12,207
Jak oceniasz jego wersję <i>Tutti Frutti?</i>

562
00:30:12,208 --> 00:30:14,041
Bardzo słabo.

563
00:30:15,791 --> 00:30:18,832
Wiesz, jak oceniam? Powiem wprost.

564
00:30:18,833 --> 00:30:20,665
Uważam, że jest beznadziejna.

565
00:30:20,666 --> 00:30:22,541
Bo robił tak...

566
00:30:25,375 --> 00:30:28,625
„Tutti frutti, oh rootie”. A ja tak:

567
00:30:34,708 --> 00:30:35,916
Lubicie The Beatles?

568
00:30:36,583 --> 00:30:39,832
Tak. Są bardzo mili.

569
00:30:39,833 --> 00:30:41,375
Co w nich lubicie?

570
00:30:42,083 --> 00:30:43,250
No cóż...

571
00:30:44,166 --> 00:30:46,833
Naturalność. Są szczerzy.

572
00:30:47,500 --> 00:30:49,208
Lubię szczerość w muzyce.

573
00:30:49,791 --> 00:30:53,125
Równają się z Jimmym Smithem?
Który teraz występuje w Apollo?

574
00:30:53,250 --> 00:30:54,291
Czy się równają?

575
00:30:56,333 --> 00:30:57,750
Nie, nie powiedziałbym tak.

576
00:30:58,791 --> 00:31:00,208
Co myślisz o The Beatles?

577
00:31:00,333 --> 00:31:02,000
Chyba są okej.

578
00:31:04,541 --> 00:31:06,541
- Lubisz The Beatles?
- Są w porządku.

579
00:31:06,666 --> 00:31:08,207
Co myślicie o The Beatles?

580
00:31:08,208 --> 00:31:09,832
Kocham ich.

581
00:31:09,833 --> 00:31:11,290
Ja też. Są super.

582
00:31:11,291 --> 00:31:12,833
Zwłaszcza ich fryzury.

583
00:31:13,458 --> 00:31:15,415
I piosenki.

584
00:31:15,416 --> 00:31:17,207
The Beatles zasługują na wszystko.

585
00:31:17,208 --> 00:31:19,540
Cieszę się, że tak są witani
w naszym mieście.

586
00:31:19,541 --> 00:31:22,374
Zasługują na miejsce wśród najlepszych.

587
00:31:22,375 --> 00:31:24,125
Przynajmniej są inni.

588
00:31:24,916 --> 00:31:26,500
Są okropni.

589
00:31:26,625 --> 00:31:27,707
Dlaczego?

590
00:31:27,708 --> 00:31:29,874
Nie wiem. Włączam radio

591
00:31:29,875 --> 00:31:32,333
i słyszę tylko The Beatles.

592
00:31:32,833 --> 00:31:35,541
- Są beznadziejni.
- Jaki jest twój ulubiony zespół?

593
00:31:35,916 --> 00:31:37,040
Mój ulubiony zespół?

594
00:31:37,041 --> 00:31:39,499
Miles Davis Quartet.

595
00:31:39,500 --> 00:31:41,125
John Coltrane Quartet.

596
00:31:41,416 --> 00:31:42,832
A tutaj...

597
00:31:42,833 --> 00:31:44,666
Nie ma porównania. Bez dwóch zdań.

598
00:31:46,791 --> 00:31:48,750
O co chodzi z tymi fryzurami?

599
00:31:49,041 --> 00:31:52,166
Pierwszy raz widzę,
żeby ktoś się tak czesał.

600
00:31:52,750 --> 00:31:54,915
Pewnie na tym robią kasę.

601
00:31:54,916 --> 00:31:56,665
Ile pan dziś sprzedał?

602
00:31:56,666 --> 00:31:59,000
Ile? Kilkaset.

603
00:32:00,125 --> 00:32:01,207
Dobrze się sprzedają.

604
00:32:01,208 --> 00:32:03,333
Cieszą się powodzeniem?

605
00:32:04,166 --> 00:32:06,582
Tak, dobrze schodzą.

606
00:32:06,583 --> 00:32:08,999
Która płyta się najlepiej sprzedaje?

607
00:32:09,000 --> 00:32:10,458
I Wanna Hold Your Hand.

608
00:32:14,833 --> 00:32:19,125
Nasze pierwsze piosenki
kierowaliśmy bezpośrednio do fanów.

609
00:32:19,791 --> 00:32:23,041
Pisaliśmy teksty takie jak „kochaj mnie”.

610
00:32:23,708 --> 00:32:25,541
„Ode mnie do ciebie”.

611
00:32:26,083 --> 00:32:27,957
„Ona kocha ciebie”.

612
00:32:27,958 --> 00:32:32,707
Radość, którą czerpaliśmy
z pisania i nagrywania piosenek,

613
00:32:32,708 --> 00:32:34,500
emanowała z naszej twórczości.

614
00:32:35,166 --> 00:32:37,332
{\an8}Słychać ich było wszędzie.

615
00:32:37,333 --> 00:32:38,457
{\an8}Artysta/Muzyk

616
00:32:38,458 --> 00:32:41,749
{\an8}Raczkowałem po domu,
nucąc <i>I Wanna Hold Your Hand.</i>

617
00:32:41,750 --> 00:32:44,124
Albo <i>She Loves You.</i>

618
00:32:44,125 --> 00:32:45,875
Te utwory w mojej głowie

619
00:32:46,041 --> 00:32:48,625
wirowały jak karuzela.

620
00:32:49,208 --> 00:32:54,082
Mój ojczym był kaznodzieją,
potem został pastorem.

621
00:32:54,083 --> 00:32:57,082
W domu pozwalał mi słuchać

622
00:32:57,083 --> 00:32:59,207
wyłącznie gospel

623
00:32:59,208 --> 00:33:01,874
lub muzyki niebudzącej kontrowersji.

624
00:33:01,875 --> 00:33:04,040
Niezwykłe było to, że The Beatles

625
00:33:04,041 --> 00:33:05,832
ciągle przewijali się w radiu,

626
00:33:05,833 --> 00:33:08,124
wszędzie dokoła,

627
00:33:08,125 --> 00:33:11,124
bez przerwy w tranzystorach przechodniów.

628
00:33:11,125 --> 00:33:13,790
Szło się do sklepu i była tam.

629
00:33:13,791 --> 00:33:16,083
Przenikała wszystko...

630
00:33:16,583 --> 00:33:18,541
Przenikała...

631
00:33:20,125 --> 00:33:22,374
głęboko przez skorupę ziemi,

632
00:33:22,375 --> 00:33:24,458
przesiąkała nawet

633
00:33:25,125 --> 00:33:27,874
do świata ludzi,

634
00:33:27,875 --> 00:33:30,416
dla których była jak owoc zakazany.

635
00:33:31,375 --> 00:33:35,790
Pamiętam taki klub Brothers.

636
00:33:35,791 --> 00:33:37,332
Tam była szafa grająca

637
00:33:37,333 --> 00:33:40,207
i słuchaliśmy <i>I Wanna Hold Your Hand.</i>

638
00:33:40,208 --> 00:33:43,458
Pamiętam szczęście, jakie towarzyszyło mi

639
00:33:44,000 --> 00:33:48,165
{\an8}podczas słuchania tej piosenki.

640
00:33:48,166 --> 00:33:49,332
{\an8}Pisarka

641
00:33:49,333 --> 00:33:51,750
{\an8}Czułam więź z ludźmi,

642
00:33:51,916 --> 00:33:53,333
którzy śpiewali ten utwór.

643
00:33:53,916 --> 00:33:56,290
Nigdy wcześniej nie czułam tego

644
00:33:56,291 --> 00:33:58,040
wobec wykonawców muzyki pop.

645
00:33:58,041 --> 00:34:02,040
Nie rozumiałam fenomenu Elvisa.
Jego seksualność mnie odpychała.

646
00:34:02,041 --> 00:34:04,082
Nie przemawiała do mnie.

647
00:34:04,083 --> 00:34:06,082
Nie poruszała mnie.

648
00:34:06,083 --> 00:34:08,874
Przy The Beatles wiedziałam,

649
00:34:08,875 --> 00:34:11,040
że mogę się zrelaksować.

650
00:34:11,041 --> 00:34:13,999
Byli mężczyznami, ale byli łagodni.

651
00:34:14,000 --> 00:34:18,707
Takie nosili ubrania i fryzury.

652
00:34:18,708 --> 00:34:21,207
Była w tym łagodność. W ich głosach też.

653
00:34:21,208 --> 00:34:25,124
Kwestia męskości i kobiecości
była tu drugorzędna.

654
00:34:25,125 --> 00:34:28,457
Byli gdzieś pomiędzy,

655
00:34:28,458 --> 00:34:30,582
czy też nie uwypuklali

656
00:34:30,583 --> 00:34:32,999
przeciwieństw płciowych.

657
00:34:33,000 --> 00:34:36,416
Byli inkluzywni w pewnym sensie.

658
00:34:38,958 --> 00:34:41,165
Chodźcie. Mam pomysł.

659
00:34:41,166 --> 00:34:44,707
The Beatles byli... bardzo zabawni.

660
00:34:44,708 --> 00:34:47,665
Wszyscy w Liverpoolu mają się za komików.

661
00:34:47,666 --> 00:34:49,582
To znana sprawa.

662
00:34:49,583 --> 00:34:51,540
Wystarczy pojechać Mersey Tunnel

663
00:34:51,541 --> 00:34:54,374
i gość w budce na bramkach

664
00:34:54,375 --> 00:34:56,666
jest komikiem. Wszyscy tu nimi są.

665
00:34:58,791 --> 00:35:03,790
Tacy się urodziliśmy i tak nas wychowano.

666
00:35:03,791 --> 00:35:07,415
Kiedy przenosiliśmy tę cechę
do Nowego Jorku, czy w inne miejsce,

667
00:35:07,416 --> 00:35:09,332
było... wspaniale.

668
00:35:09,333 --> 00:35:11,457
Mieliśmy pokerowe oblicza,

669
00:35:11,458 --> 00:35:13,499
a im było w to graj.

670
00:35:13,500 --> 00:35:16,040
Czy twoim zdaniem te wygłupy nasilały się,

671
00:35:16,041 --> 00:35:18,707
bo we czterech nakręcaliście się nawzajem?

672
00:35:18,708 --> 00:35:19,999
Zdecydowanie.

673
00:35:20,000 --> 00:35:24,540
Jeden się wyprztykał,
a już drugi był gotowy do żartów.

674
00:35:24,541 --> 00:35:27,290
Zgadza się.

675
00:35:27,291 --> 00:35:30,374
Cofnijcie się i pokażcie, że leży śnieg.

676
00:35:30,375 --> 00:35:31,832
Zrobimy dobre zdjęcie.

677
00:35:31,833 --> 00:35:33,041
Cofnijcie się.

678
00:35:40,625 --> 00:35:42,374
Opuść kamerę.

679
00:35:42,375 --> 00:35:44,124
Ruszajcie się.

680
00:35:44,125 --> 00:35:45,333
Patrzcie na to drzewo.

681
00:35:45,750 --> 00:35:46,999
Dokąd poleciały ptaszki?

682
00:35:47,000 --> 00:35:48,958
Tam.

683
00:35:49,875 --> 00:35:50,999
Szeroko.

684
00:35:51,000 --> 00:35:52,790
Czekajcie.

685
00:35:52,791 --> 00:35:55,375
Hej, Beatles.

686
00:35:59,250 --> 00:36:00,916
Tędy!

687
00:36:10,541 --> 00:36:13,208
- Ringo, tutaj.
- Nie kręć.

688
00:36:15,875 --> 00:36:19,000
Panie i panowie,
w kolejnej odsłonie naszego filmu,

689
00:36:19,166 --> 00:36:22,500
chciałbym ponownie zaprezentować radio.

690
00:36:29,208 --> 00:36:32,708
NIE SŁONIE! NIE OSŁY!
ALE THE BEATLES!

691
00:36:35,541 --> 00:36:36,958
RINGO na prezydenta

692
00:36:55,458 --> 00:36:56,833
Ringo?

693
00:36:57,416 --> 00:36:59,833
Najpierw cię przedstawię.

694
00:37:00,125 --> 00:37:02,083
{\an8}BEATLESOWSKA BLUZA PROMOCYJNA

695
00:37:02,333 --> 00:37:05,249
Potrójny aut. Trzeci raz z rzędu.
Zanim przejdziemy do drugiego,

696
00:37:05,250 --> 00:37:07,249
mamy w blokach nowego gościa.

697
00:37:07,250 --> 00:37:10,332
Ringo z The Beatles.
Odbiór, skarbie. Przywitaj się.

698
00:37:10,333 --> 00:37:12,540
<i>- Jak leci, Murray?</i>
- Świetnie.

699
00:37:12,541 --> 00:37:15,457
<i>- Co słychać, skarbie?</i>
- Ciebie słychać, skarbie.

700
00:37:15,458 --> 00:37:18,165
<i>- Ciebie też.</i>
- Dobra, obu nas słychać.

701
00:37:18,166 --> 00:37:21,582
Słychać The Beatles. I Murraya the K.
To się dzieje tu, w 1010.

702
00:37:21,583 --> 00:37:24,540
Był odpychający. I hałaśliwy.

703
00:37:24,541 --> 00:37:26,166
„Jak się masz?”

704
00:37:27,833 --> 00:37:31,415
Był nowojorczykiem.

705
00:37:31,416 --> 00:37:32,624
Rozumiesz.

706
00:37:32,625 --> 00:37:34,499
Oni są dosyć głośni.

707
00:37:34,500 --> 00:37:37,999
- Racja.
- I bezpośredni...

708
00:37:38,000 --> 00:37:40,915
Jak ci tego mało, to jedź do Liverpoolu.

709
00:37:40,916 --> 00:37:43,916
{\an8}Nabieramy pary. Zadam wam pytanie.

710
00:37:44,041 --> 00:37:46,832
{\an8}Ile czasu zajmuje wam
nawiązanie znajomości?

711
00:37:46,833 --> 00:37:50,249
Jeździcie z miasta do miasta.
Ciągle w ruchu.

712
00:37:50,250 --> 00:37:54,165
Macie okazję, żeby kogoś poznać?

713
00:37:54,166 --> 00:37:57,124
<i>Jakoś sobie radzimy. Jest okej.</i>

714
00:37:57,125 --> 00:37:59,249
<i>Dobrze się bawimy. I o to chodzi.</i>

715
00:37:59,250 --> 00:38:02,040
Nie myślisz jeszcze o małżeństwie?

716
00:38:02,041 --> 00:38:03,124
<i>Nie, jeszcze nie.</i>

717
00:38:03,125 --> 00:38:04,999
Są z nami twoi ulubieńcy.

718
00:38:05,000 --> 00:38:06,665
Chyba na to czekałeś.

719
00:38:06,666 --> 00:38:08,874
To dzięki naszej ekipie.

720
00:38:08,875 --> 00:38:10,499
The Miracles tylko dla ciebie.

721
00:38:10,500 --> 00:38:11,749
<i>I've Been Good to You?</i>

722
00:38:11,750 --> 00:38:13,165
Oczywiście, Ringo.

723
00:38:13,166 --> 00:38:15,207
<i>Byliśmy dla siebie dobrzy.</i>

724
00:38:15,208 --> 00:38:17,374
- Wy dla mnie.
- <i>Ty dla nas.</i>

725
00:38:17,375 --> 00:38:20,040
- Wy byliście lepsi.
- <i>Puść płytę.</i>

726
00:38:20,041 --> 00:38:21,375
Dobra.

727
00:38:28,541 --> 00:38:30,415
Pamiętam, jak usłyszałem The Beatles,

728
00:38:30,416 --> 00:38:33,500
bo wtedy nie byli jeszcze
tymi „Beatlesami”.

729
00:38:34,250 --> 00:38:36,750
{\an8}Koncertowaliśmy z The Miracles po Europie

730
00:38:36,916 --> 00:38:40,125
{\an8}i Wielkiej Brytanii,
zahaczając o Liverpool.

731
00:38:40,416 --> 00:38:44,374
Zazwyczaj po koncercie

732
00:38:44,375 --> 00:38:48,415
promotor zabierał artystów do klubu,

733
00:38:48,416 --> 00:38:50,665
żeby wyluzować, potańczyć,

734
00:38:50,666 --> 00:38:53,040
czy co tam kto robi po koncercie.

735
00:38:53,041 --> 00:38:57,499
The Beatles grali w jednym z takich klubów

736
00:38:57,500 --> 00:39:00,332
i byli po prostu zwykłym bandem.

737
00:39:00,333 --> 00:39:02,375
Tam ich poznaliśmy.

738
00:39:03,125 --> 00:39:04,415
Przykuli moją uwagę.

739
00:39:04,416 --> 00:39:08,457
Grali dobrze znaną muzykę,

740
00:39:08,458 --> 00:39:10,832
ale jako The Beatles.

741
00:39:10,833 --> 00:39:14,790
W beatlesowskim stylu.

742
00:39:14,791 --> 00:39:18,582
Coś pomiędzy rockiem,
popem i rhythm and bluesem.

743
00:39:18,583 --> 00:39:20,000
Taka mieszanka.

744
00:39:25,791 --> 00:39:29,665
Chłopcy podziwiają
amerykańską grupę The Miracles,

745
00:39:29,666 --> 00:39:32,124
której oddali hołd, śpiewając

746
00:39:32,125 --> 00:39:34,375
YOU REALLY GOT A HOLD ON ME.

747
00:39:44,541 --> 00:39:47,415
Na świecie jest miliard piosenek.

748
00:39:47,416 --> 00:39:49,040
I żeby zespół taki jak The Beatles,

749
00:39:49,041 --> 00:39:51,041
którzy sami piszą świetne utwory...

750
00:39:52,083 --> 00:39:53,582
żeby z tego miliarda piosenek

751
00:39:53,583 --> 00:39:56,665
wybrali właśnie moją i ją nagrali...

752
00:39:56,666 --> 00:39:58,874
to najlepsze, co może spotkać, muzyka.

753
00:39:58,875 --> 00:40:02,499
Spełnił się mój sen.
To marzenie autora piosenek.

754
00:40:02,500 --> 00:40:05,915
Byłem szczęśliwy,
kiedy nagrali <i>You Really Got a Hold on Me.</i>

755
00:40:05,916 --> 00:40:07,915
Nie wiedziałem, że chcą to zrobić.

756
00:40:07,916 --> 00:40:09,957
Dopiero kiedy wypuścili nagranie.

757
00:40:09,958 --> 00:40:11,541
Byłem w siódmym niebie.

758
00:40:12,208 --> 00:40:15,208
Byli pierwszym białym zespołem,
jaki w życiu usłyszałem.

759
00:40:16,125 --> 00:40:18,707
Pierwszymi wielkimi białymi artystami,

760
00:40:18,708 --> 00:40:20,833
którzy przyznali,

761
00:40:21,458 --> 00:40:24,374
że wychowali się na czarnej muzyce.

762
00:40:24,375 --> 00:40:26,165
Podziwiamy Motown.

763
00:40:26,166 --> 00:40:29,582
Słuchamy czarnej muzyki.
Znamy tego wykonawcę i tego...

764
00:40:29,583 --> 00:40:31,874
Żaden biały artysta tak nie powiedział.

765
00:40:31,875 --> 00:40:35,124
Dopiero The Beatles.

766
00:40:35,125 --> 00:40:37,207
To były czasy dużej segregacji rasowej,

767
00:40:37,208 --> 00:40:40,249
zwłaszcza na Południu, podczas koncertów.

768
00:40:40,250 --> 00:40:42,875
Prawie mnie zabili,
bo chciałem skorzystać z toalety.

769
00:40:43,083 --> 00:40:46,040
Tak było. Takie były czasy.

770
00:40:46,041 --> 00:40:50,250
Uratowała nas muzyka.

771
00:40:50,916 --> 00:40:53,540
Bo przyniosła dzieciakom wspólną miłość.

772
00:40:53,541 --> 00:40:56,040
Była tym, co kochali jedni i drudzy.

773
00:40:56,041 --> 00:40:58,040
Czym się razem cieszyli.

774
00:40:58,041 --> 00:41:00,874
Kiedy zaczynaliśmy koncertować
w dużych obiektach,

775
00:41:00,875 --> 00:41:03,457
przez środek przeciągano linę,

776
00:41:03,458 --> 00:41:06,124
która odgradzała białe dzieci od czarnych.

777
00:41:06,125 --> 00:41:08,374
A kiedy rozbrzmiewała muzyka,

778
00:41:08,375 --> 00:41:10,290
wraz z upływem lat,

779
00:41:10,291 --> 00:41:13,999
biała i czarna młodzież
zaczynała się mieszać.

780
00:41:14,000 --> 00:41:15,415
Wszyscy razem tańczyli,

781
00:41:15,416 --> 00:41:17,582
bawili się i słuchali koncertu.

782
00:41:17,583 --> 00:41:20,208
Muzyka to międzynarodowy język.

783
00:41:21,041 --> 00:41:22,458
Muzyka przełamuje bariery.

784
00:43:20,916 --> 00:43:23,583
Dzięki kobietom
kręci się świat show-biznesu.

785
00:43:24,875 --> 00:43:26,958
Bo są wrażliwe i nie boją się

786
00:43:27,166 --> 00:43:28,749
okazywania uczuć.

787
00:43:28,750 --> 00:43:30,957
Faceci się kontrolują.
Nie wolno nam okazywać emocji.

788
00:43:30,958 --> 00:43:32,457
Nie wolno płakać.

789
00:43:32,458 --> 00:43:34,874
Nie wolno nam się wzruszać.

790
00:43:34,875 --> 00:43:38,040
Musimy być silni. To bzdura.

791
00:43:38,041 --> 00:43:39,415
Rozumiesz?

792
00:43:39,416 --> 00:43:43,040
Bardzo cenię to, że kobiety są inne

793
00:43:43,041 --> 00:43:46,457
i że wyrażają siebie w ten sposób.

794
00:43:46,458 --> 00:43:48,625
Bo jestem facetem z show-biznesu i wiem,

795
00:43:49,000 --> 00:43:50,124
z czym to się wiąże.

796
00:43:50,125 --> 00:43:53,665
Cieszę się, że tyle dostaję od kobiet.

797
00:43:53,666 --> 00:43:55,624
Co ci się podoba w The Beatles?

798
00:43:55,625 --> 00:43:58,957
Wszystko!

799
00:43:58,958 --> 00:44:01,416
The Beatles tu nagrywają?

800
00:44:01,541 --> 00:44:02,750
Gdzie są?

801
00:44:07,291 --> 00:44:08,999
Tu jest tylko jedna piosenka?

802
00:44:09,000 --> 00:44:10,582
- Jedna?
- Żartujesz.

803
00:44:10,583 --> 00:44:13,707
Co jest na drugiej stronie
<i>I Wanna Hold Your Hand?</i>

804
00:44:13,708 --> 00:44:15,666
I Saw Her Standing There.

805
00:44:22,833 --> 00:44:24,124
Cokolwiek.

806
00:44:24,125 --> 00:44:25,874
To do mnie.

807
00:44:25,875 --> 00:44:27,458
Halo?

808
00:44:28,875 --> 00:44:31,208
Kogo podać do telefonu?
Szybko. Proszę głośniej.

809
00:44:33,291 --> 00:44:35,540
To ja. Tak.

810
00:44:35,541 --> 00:44:37,290
Może to Londyn?

811
00:44:37,291 --> 00:44:39,832
Czekamy na ważny telefon z Londynu.

812
00:44:39,833 --> 00:44:41,707
Blokujesz linię.

813
00:44:41,708 --> 00:44:43,582
A teraz, Ringo,

814
00:44:43,583 --> 00:44:46,165
zostań tak, nie ruszaj głową.

815
00:44:46,166 --> 00:44:48,125
Teraz potrząśnij.

816
00:44:52,750 --> 00:44:54,500
Co ja jestem? Małpa?

817
00:44:56,291 --> 00:44:58,082
Posuń się.

818
00:44:58,083 --> 00:44:59,666
Ty się posuń.

819
00:45:00,500 --> 00:45:03,833
- Teraz ja!
- Ja! Telewizja!

820
00:45:04,375 --> 00:45:07,291
Kocham ten kraj, Amerykę.

821
00:45:07,791 --> 00:45:09,958
Puszczają moje płyty w radiu. Cudownie.

822
00:45:21,750 --> 00:45:23,290
<i>Jutro wieczorem o siódmej</i>

823
00:45:23,291 --> 00:45:27,249
<i>The Beatles będą czytać swoje wiersze
w dokumencie „Meet The Beatles”.</i>

824
00:45:27,250 --> 00:45:29,624
- Naprawdę?
- Nie kapuję.

825
00:45:29,625 --> 00:45:31,290
- Ja też nie.
- <i>Jutro wieczorem</i>

826
00:45:31,291 --> 00:45:32,708
<i>między siódmą a ósmą...</i>

827
00:45:39,875 --> 00:45:42,415
Jak się tam dostaniemy?

828
00:45:42,416 --> 00:45:44,040
Uważaj na dzieciaki.

829
00:45:44,041 --> 00:45:45,916
Jak tam wejdziemy?

830
00:45:54,583 --> 00:45:56,208
Cześć, dziewczyny.

831
00:45:59,375 --> 00:46:00,791
Cześć.

832
00:46:32,250 --> 00:46:34,082
- Dobrze poszło.
- Chwila. Brian!

833
00:46:34,083 --> 00:46:36,040
Kręcimy?

834
00:46:36,041 --> 00:46:38,415
- Kręcisz?
- Dobrze.

835
00:46:38,416 --> 00:46:39,874
Niech pogada z ludźmi.

836
00:46:39,875 --> 00:46:40,957
Jasne.

837
00:46:40,958 --> 00:46:42,415
Może być najpierw z tyłu?

838
00:46:42,416 --> 00:46:43,999
Jasne.

839
00:46:44,000 --> 00:46:45,624
A potem pogada z ludźmi.

840
00:46:45,625 --> 00:46:47,208
Raczej nie pozwolą kręcić.

841
00:46:47,333 --> 00:46:50,082
- Gram.
- Lepiej tam nie idź.

842
00:46:50,083 --> 00:46:54,332
Po południu sprawdziliśmy dźwięk,

843
00:46:54,333 --> 00:46:58,915
oznaczyliśmy jakieś pięć pokręteł,

844
00:46:58,916 --> 00:47:01,999
a potem poszliśmy na herbatę.

845
00:47:02,000 --> 00:47:05,082
Wtedy przyszły panie sprzątające
i wszystko wytarły.

846
00:47:05,083 --> 00:47:06,415
Nie!

847
00:47:06,416 --> 00:47:08,541
Ale nieważne. I tak poszło dobrze.

848
00:47:10,375 --> 00:47:11,999
<i>Kto to zapowie?</i>

849
00:47:12,000 --> 00:47:13,499
<i>Chcesz? To utwór Jamesa Raya.</i>

850
00:47:13,500 --> 00:47:15,540
<i>Chcesz zapowiedzieć, George?</i>

851
00:47:15,541 --> 00:47:18,540
<i>Dobra, śpiewa James Ray...</i>

852
00:47:18,541 --> 00:47:21,332
Got My Mind Set on You.

853
00:47:21,333 --> 00:47:22,750
<i>Dzięki, George.</i>

854
00:47:28,583 --> 00:47:31,249
Zastanawiałem się,
i nawet pytałem o to Neila Aspinalla,

855
00:47:31,250 --> 00:47:34,082
jak to możliwe, że Murray,

856
00:47:34,083 --> 00:47:37,749
który zawsze się wpychał nam do pokoju,

857
00:47:37,750 --> 00:47:40,583
spędził z nami cały nasz pobyt tam.

858
00:47:41,166 --> 00:47:42,165
To całkiem śmieszne.

859
00:47:42,166 --> 00:47:45,708
Nigdy nie pojąłem, jak mu się to udało.

860
00:47:46,208 --> 00:47:49,040
Cześć, W-I-N-S 1010.

861
00:47:49,041 --> 00:47:52,082
Brawo, skarbie. Teraz Ringo.

862
00:47:52,083 --> 00:47:54,207
Cześć, skarbie. To jest W-I-N-S.

863
00:47:54,208 --> 00:47:55,499
WINS na 1010.

864
00:47:55,500 --> 00:47:57,540
Mówi Ringo z The Beatles.

865
00:47:57,541 --> 00:47:59,540
Mamy tu George'a.

866
00:47:59,541 --> 00:48:01,707
Witajcie wszyscy.

867
00:48:01,708 --> 00:48:03,749
W-I-N-S. Zaczynamy.

868
00:48:03,750 --> 00:48:05,832
Tu jest Paul.

869
00:48:05,833 --> 00:48:09,665
Jak się macie?
W-I-N-S, tu Winston Churchill.

870
00:48:09,666 --> 00:48:12,249
Winston Churchill ma rację.

871
00:48:12,250 --> 00:48:15,040
Jak wam poszły przygotowania

872
00:48:15,041 --> 00:48:16,457
do <i>Ed Sullivan Show?</i>

873
00:48:16,458 --> 00:48:19,124
Było wspaniale. Ed to wspaniały facet.

874
00:48:19,125 --> 00:48:22,415
Puść fajne kawałki. Nie te dłużyzny.

875
00:48:22,416 --> 00:48:24,957
Słyszałeś? Nie chce żadnych

876
00:48:24,958 --> 00:48:26,790
pościelówek. Chce poczuć beat.

877
00:48:26,791 --> 00:48:27,958
Ci Beatlesi!
Debiut w TV

878
00:48:28,083 --> 00:48:29,999
<i>Jak się czują? Przeżywają występ</i>

879
00:48:30,000 --> 00:48:31,624
<i>w dzisiejszym programie?</i>

880
00:48:31,625 --> 00:48:33,582
<i>Czy raczej na luzie?</i>

881
00:48:33,583 --> 00:48:35,499
Nie, przeżywają,

882
00:48:35,500 --> 00:48:37,290
ale jednocześnie są wyluzowani.

883
00:48:37,291 --> 00:48:40,124
Mają się świetnie.

884
00:48:40,125 --> 00:48:42,124
Są w dobrej formie.

885
00:48:42,125 --> 00:48:43,999
Obudź się, John.

886
00:48:44,000 --> 00:48:46,207
- Pobudka, John!
- Okej!

887
00:48:46,208 --> 00:48:47,624
Musimy zaraz iść.

888
00:48:47,625 --> 00:48:49,374
- Okej, Murray!
- Dobrze, skarbie.

889
00:48:49,375 --> 00:48:51,499
<i>Jak oni wymawiają „double”?</i>

890
00:48:51,500 --> 00:48:53,165
Double!

891
00:48:53,166 --> 00:48:54,790
Powiedzcie „double”.

892
00:48:54,791 --> 00:48:57,666
<i>- Dooble!</i>
- Nie „dooble”, ale „double”.

893
00:49:02,708 --> 00:49:04,000
Powiedział „dooble”.

894
00:49:08,958 --> 00:49:11,333
<i>- Widzimy się.</i>
- Podaj kolejnego drinka!

895
00:49:13,000 --> 00:49:14,332
Dobrze się bawią.

896
00:49:14,333 --> 00:49:18,332
Zaraz się przekonasz, jacy są wyluzowani.

897
00:49:18,333 --> 00:49:20,582
Są miętcy i giętcy.

898
00:49:20,583 --> 00:49:21,832
<i>Odjechani kolesie.</i>

899
00:49:21,833 --> 00:49:23,415
Wkładają do kieszeni...

900
00:49:23,416 --> 00:49:25,790
kostki lodu
i nic ich nie grzeje ani ziębi.

901
00:49:25,791 --> 00:49:28,124
Tak się tu dzieje.

902
00:49:28,125 --> 00:49:30,124
John nawet nie pamięta

903
00:49:30,125 --> 00:49:32,790
swojego wiersza,

904
00:49:32,791 --> 00:49:35,082
więc zrobił się trochę nostalgiczny...

905
00:49:35,083 --> 00:49:36,708
i próbuje wrócić pamięcią

906
00:49:36,833 --> 00:49:38,624
do strof, które czyta w poniedziałek.

907
00:49:38,625 --> 00:49:40,957
<i>Będziemy mieć szansę go posłuchać</i>

908
00:49:40,958 --> 00:49:42,749
<i>w dokumencie o godzinie siódmej.</i>

909
00:49:42,750 --> 00:49:45,540
Masz już listę piosenek? Może <i>Love You Do?</i>

910
00:49:45,541 --> 00:49:47,499
<i>Love Me Do!</i>

911
00:49:47,500 --> 00:49:49,999
Nie nadążasz. <i>Love Me Do.</i>

912
00:49:50,000 --> 00:49:51,207
Zwalniam cię.

913
00:49:51,208 --> 00:49:53,040
Mam newsy. <i>Love Me Do?</i>

914
00:49:53,041 --> 00:49:54,749
Jak się nazywa?

915
00:49:54,750 --> 00:49:55,915
Pardon?

916
00:49:55,916 --> 00:49:58,249
Jaki ma tytuł ta piosenka, koleżko?

917
00:49:58,250 --> 00:49:59,832
<i>Love Me Do,</i> czubie.

918
00:49:59,833 --> 00:50:01,207
Rozumiem.

919
00:50:01,208 --> 00:50:03,332
Tu mówi czub.

920
00:50:03,333 --> 00:50:04,707
Czub z tej strony.

921
00:50:04,708 --> 00:50:07,332
Czub the K.

922
00:50:07,333 --> 00:50:09,082
Posłuchajmy The Beatles, skarbie.

923
00:50:09,083 --> 00:50:10,791
<i>Okej, Murray. Zaczynamy.</i>

924
00:50:16,250 --> 00:50:17,749
<i>Jaki wywiad chcecie zrobić?</i>

925
00:50:17,750 --> 00:50:19,374
Jestem menadżerem The Beatles.

926
00:50:19,375 --> 00:50:20,915
Masz akredytację?

927
00:50:20,916 --> 00:50:22,082
Akredytację?

928
00:50:22,083 --> 00:50:23,415
- Poświadczenie.
- Nie mam.

929
00:50:23,416 --> 00:50:26,457
Interesują nas różne sposoby reakcji...

930
00:50:26,458 --> 00:50:27,790
Reakcje The Beatles?

931
00:50:27,791 --> 00:50:29,332
Reakcje ludzi na The Beatles.

932
00:50:29,333 --> 00:50:30,832
Wyjaśnię wam, o co chodzi.

933
00:50:30,833 --> 00:50:33,540
Młodzież zbiera się tu od rana.
Kilka osób przyszło,

934
00:50:33,541 --> 00:50:36,916
jak wychodziłem z hotelu, czyli o 6.30.

935
00:50:37,666 --> 00:50:40,790
Moim zdaniem to niższa klasa średnia.

936
00:50:40,791 --> 00:50:42,582
To półanalfabeci

937
00:50:42,583 --> 00:50:44,832
pozbawieni inteligencji i rozwydrzeni,

938
00:50:44,833 --> 00:50:46,750
uganiający się za przyjemnościami.

939
00:50:47,291 --> 00:50:50,582
Ogólnie rzecz biorąc,

940
00:50:50,583 --> 00:50:52,999
większość z nich, gdy tu przyjdzie,

941
00:50:53,000 --> 00:50:55,624
będzie się podniecać, krzyczeć

942
00:50:55,625 --> 00:50:58,457
i wydzierać. Ludzie kochają być w tłumie.

943
00:50:58,458 --> 00:51:01,707
Dostrzegam w tym coś dziwnego,

944
00:51:01,708 --> 00:51:03,249
coś nieprzyzwoitego.

945
00:51:03,250 --> 00:51:07,207
Coś, co wiele mówi
o amerykańskim społeczeństwie.

946
00:51:07,208 --> 00:51:10,540
Dzieci gromadzą się, żeby zobaczyć

947
00:51:10,541 --> 00:51:12,833
pierwszy raz w życiu czterech pieśniarzy.

948
00:51:12,958 --> 00:51:14,290
To wina naszego społeczeństwa?

949
00:51:14,291 --> 00:51:16,832
Czterech pieśniarzy,
których nigdy nie widzieli.

950
00:51:16,833 --> 00:51:18,665
Nie do końca rozumiem po co.

951
00:51:18,666 --> 00:51:21,415
To musi mieć związek z seksualnością.

952
00:51:21,416 --> 00:51:24,165
Dla nich Beatlesi
są atrakcyjni seksualnie.

953
00:51:24,166 --> 00:51:27,583
Łączy ich psychologiczna i erotyczna więź.

954
00:51:28,166 --> 00:51:31,999
Ta sprośność trochę przeraża.

955
00:51:32,000 --> 00:51:33,624
Nie jesteś menadżerem, prawda?

956
00:51:33,625 --> 00:51:34,832
Nie.

957
00:51:34,833 --> 00:51:36,790
Bratem jednego z nich.

958
00:51:36,791 --> 00:51:38,874
Moje nazwisko Vanderbilt.

959
00:51:38,875 --> 00:51:40,832
Miło było. Do widzenia.

960
00:51:40,833 --> 00:51:42,083
To była przyjemność.

961
00:51:42,708 --> 00:51:45,082
Ludzie dzwonią i pytają mnie, jak gardło.

962
00:51:45,083 --> 00:51:47,624
Z moim gardłem już lepiej.

963
00:51:47,625 --> 00:51:50,499
Dobrze. Dziękuję.

964
00:51:50,500 --> 00:51:52,208
- A jak jego?
- Jak twoje gardło?

965
00:51:53,500 --> 00:51:54,790
<i>Moje w porządku.</i>

966
00:51:54,791 --> 00:51:56,165
<i>Jak zawsze, George.</i>

967
00:51:56,166 --> 00:51:57,957
- Udowodnij to.
- <i>Jak?</i>

968
00:51:57,958 --> 00:51:59,540
Zaśpiewaj, skarbie.

969
00:51:59,541 --> 00:52:01,416
- Śpiewaj.
- <i>Nie, George.</i>

970
00:52:01,583 --> 00:52:03,207
Jak państwo myślą, dlaczego młodzi ludzie

971
00:52:03,208 --> 00:52:04,540
przychodzą tu i krzyczą?

972
00:52:04,541 --> 00:52:07,582
To samo robili
dla Franka Sinatry i Elvisa Presleya.

973
00:52:07,583 --> 00:52:09,665
- Tak, ale dlaczego?
- Chyba tacy są.

974
00:52:09,666 --> 00:52:11,124
To prawo ich wieku.

975
00:52:11,125 --> 00:52:12,665
Uleganie zauroczeniom.

976
00:52:12,666 --> 00:52:15,291
Też tak robiliśmy w ich wieku.

977
00:52:16,166 --> 00:52:19,082
Tak się zachowywaliśmy,
kiedy byliśmy w ich wieku.

978
00:52:19,083 --> 00:52:23,249
To dla nich forma zabawy.

979
00:52:23,250 --> 00:52:24,832
I dla nas też.

980
00:52:24,833 --> 00:52:28,249
Chyba tylko nie dla starszych pań,
które mieszkają w okolicy.

981
00:52:28,250 --> 00:52:30,541
- Prawda?
- Dziękuję.

982
00:52:31,916 --> 00:52:33,750
Co pani sądzi o The Beatles?

983
00:52:35,041 --> 00:52:36,500
Nie jestem zainteresowana.

984
00:52:39,708 --> 00:52:42,290
Godzina ósma, kanał dwa i trzy.

985
00:52:42,291 --> 00:52:43,958
Pożyczasz to?

986
00:52:46,500 --> 00:52:47,958
Kanał drugi.

987
00:52:53,958 --> 00:52:55,833
Przełącz na kanał drugi.

988
00:52:57,416 --> 00:52:59,666
Zaraz będziemy.

989
00:53:00,250 --> 00:53:02,250
Chłopaki, gotowi? Idziemy. Już późno.

990
00:53:02,791 --> 00:53:04,416
Dzieje się, skarbie.

991
00:53:08,708 --> 00:53:10,250
Dobra. Chodźcie.

992
00:53:16,458 --> 00:53:18,416
Gdzie Nell i reszta?

993
00:53:22,291 --> 00:53:25,082
Kto?

994
00:53:25,083 --> 00:53:26,582
Chodźcie już.

995
00:53:26,583 --> 00:53:28,374
Nell, już powinniśmy tam być.

996
00:53:28,375 --> 00:53:30,458
Mieliśmy już tam być.

997
00:53:40,333 --> 00:53:43,332
A ten mówi: „Skończ już. Wyłącz to, synu.

998
00:53:43,333 --> 00:53:45,457
Już was prosiliśmy, prawda?

999
00:53:45,458 --> 00:53:47,041
Już wcześniej prosiliśmy”.

1000
00:53:48,666 --> 00:53:50,375
Weź z szerszego kąta.

1001
00:53:56,666 --> 00:53:58,165
<i>Dobry wieczór państwu.</i>

1002
00:53:58,166 --> 00:54:02,500
<i>Dziś na żywo z Nowego Jorku</i>
The Ed Sullivan Show!

1003
00:54:04,750 --> 00:54:06,957
{\an8}Pochodzę z Kanady, XIX-wiecznego kraju...

1004
00:54:06,958 --> 00:54:08,499
{\an8}Profesor University of Toronto

1005
00:54:08,500 --> 00:54:10,958
{\an8}...co daje mi szerszą perspektywę
spojrzenia na XX wiek.

1006
00:54:12,791 --> 00:54:15,416
<i>XX wiek to era rozwoju technologii.</i>

1007
00:54:15,541 --> 00:54:18,625
<i>To najważniejsze narzędzie naszych czasów.</i>

1008
00:54:19,583 --> 00:54:24,291
<i>Na nowo definiuje każdą ideę i instytucję,</i>

1009
00:54:24,458 --> 00:54:26,583
<i>którą do tej pory mieliśmy za pewnik.</i>

1010
00:54:29,083 --> 00:54:32,957
Kennedy jako pierwszy
objął urząd w dobie telewizji,

1011
00:54:32,958 --> 00:54:36,749
co skutkowało zaangażowaniem
różnych grup wiekowych

1012
00:54:36,750 --> 00:54:40,165
w przebieg jego prezydentury.

1013
00:54:40,166 --> 00:54:42,457
To było dość zaskakujące zjawisko.

1014
00:54:42,458 --> 00:54:45,415
Podobnie jego śmierć w wyniku zamachu

1015
00:54:45,416 --> 00:54:49,083
wywołała adekwatnie gwałtowne reakcje.

1016
00:55:30,500 --> 00:55:34,375
{\an8}RODZINA GONZALEZÓW

1017
00:55:45,666 --> 00:55:47,041
Ale fajne.

1018
00:56:32,291 --> 00:56:35,999
Ojciec zabronił mi oglądać The Beatles
u Eda Sullivana. Nie było dyskusji.

1019
00:56:36,000 --> 00:56:38,290
„To mój telewizor. Nie będziesz oglądał”.

1020
00:56:38,291 --> 00:56:39,875
Pomyślałem, że taki z niego kutas.

1021
00:56:40,000 --> 00:56:43,249
Był agresywnym alkoholikiem i bił nas.

1022
00:56:43,250 --> 00:56:46,040
Ale co mogło być gorszego
od nieoglądania The Beatles?

1023
00:56:46,041 --> 00:56:49,749
Bicie da się wytrzymać.
Ale żeby zabronić nam The Beatles?

1024
00:56:49,750 --> 00:56:52,624
Mój wujek był republikaninem,

1025
00:56:52,625 --> 00:56:54,415
poza nim nikt z nas nie był,

1026
00:56:54,416 --> 00:56:56,915
ale rozumiał, że to wielkie wydarzenie.

1027
00:56:56,916 --> 00:57:00,957
W niedzielę poszedłem do niego,

1028
00:57:00,958 --> 00:57:02,875
chyba razem z moją starszą siostrą.

1029
00:57:03,541 --> 00:57:05,624
The Beatles byli tacy...

1030
00:57:05,625 --> 00:57:08,082
nieszkodliwi i milusińscy,

1031
00:57:08,083 --> 00:57:09,540
ale nie zdaniem dorosłych.

1032
00:57:09,541 --> 00:57:11,333
Dla nich to był upadek.

1033
00:57:12,458 --> 00:57:14,375
Zniszczą nam młodzież.

1034
00:57:15,625 --> 00:57:17,458
W jaki sposób?

1035
00:57:18,791 --> 00:57:21,208
Zachęcając do dobrej zabawy.

1036
00:57:21,791 --> 00:57:26,082
Wielu rodziców chce uciec przed tą muzyką,
a nawet zabrania jej słuchania,

1037
00:57:26,083 --> 00:57:30,124
{\an8}tłumacząc, że jest hałaśliwa,
niezrozumiała i moralnie wątpliwa.

1038
00:57:30,125 --> 00:57:32,290
{\an8}Dyrektor muzyczny Filharmonii Nowojorskiej

1039
00:57:32,291 --> 00:57:36,375
{\an8}Ja jako muzyk i jako ojciec nigdy
nie unikałem jej ani nie zabraniałem.

1040
00:57:36,875 --> 00:57:40,832
Uważam, że ta muzyka mówi
nam dorosłym coś niezwykle ważnego.

1041
00:57:40,833 --> 00:57:44,375
Wykażemy mądrość,
nie chowając głowy w piasek jak strusie.

1042
00:57:45,291 --> 00:57:48,457
{\an8}Oglądałam <i>The Ed Sullivan Show</i> w jadalni...

1043
00:57:48,458 --> 00:57:49,957
{\an8}Rodzina Bernsteinów

1044
00:57:49,958 --> 00:57:52,707
{\an8}...w naszym mieszkaniu z całą rodziną,

1045
00:57:52,708 --> 00:57:55,875
bo program Sullivana zaczynał się o ósmej.

1046
00:57:56,500 --> 00:58:00,082
Dokładnie w połowie kolacji.

1047
00:58:00,083 --> 00:58:02,415
Nalegałam na rodziców,

1048
00:58:02,416 --> 00:58:05,415
że to bardzo ważna chwila w moim życiu,

1049
00:58:05,416 --> 00:58:08,665
jak również historyczna...

1050
00:58:08,666 --> 00:58:12,332
i że musimy obejrzeć show,
mimo że to czas kolacji.

1051
00:58:12,333 --> 00:58:15,124
Rodzice pozwolili mi przeciągnąć

1052
00:58:15,125 --> 00:58:18,374
stolik z telewizorem

1053
00:58:18,375 --> 00:58:21,207
z biblioteki przez korytarz

1054
00:58:21,208 --> 00:58:24,457
do samej jadalni,

1055
00:58:24,458 --> 00:58:28,957
ustawić antenę tak, żeby złapać sygnał.

1056
00:58:28,958 --> 00:58:30,790
Obraz nie był najlepszy,

1057
00:58:30,791 --> 00:58:34,083
ale w końcu pojawił się
w naszym czarno-białym telewizorze.

1058
00:59:26,125 --> 00:59:28,874
<i>A teraz panie i panowie,
niebywała atrakcja.</i>

1059
00:59:28,875 --> 00:59:31,375
<i>Przed nami Wells and the Four Fays.
Zapraszamy.</i>

1060
00:59:41,291 --> 00:59:43,499
70 mln WIDZÓW OBEJRZAŁO THE BEATLES

1061
00:59:43,500 --> 00:59:46,957
Beatlesi biją rekord oglądalności

1062
00:59:46,958 --> 00:59:48,207
Telewizyjny debiut Beatlesów

1063
00:59:48,208 --> 00:59:50,707
Podobno nie zgłoszono żadnych przestępstw.

1064
00:59:50,708 --> 00:59:53,457
Nawet przestępcy odpoczęli od roboty

1065
00:59:53,458 --> 00:59:56,874
na te 10 minut, kiedy byliśmy na scenie.

1066
00:59:56,875 --> 00:59:59,207
Kiedy po programie
zniknęliście w garderobie,

1067
00:59:59,208 --> 01:00:04,124
młodzi ludzie niemal wtargnęli na scenę.

1068
01:00:04,125 --> 01:00:05,790
Zastanawiałeś się kiedyś,

1069
01:00:05,791 --> 01:00:08,166
czy oni oszaleli,
a wy jesteście aż tak dobrzy?

1070
01:00:09,458 --> 01:00:11,832
Nie myśleliśmy,
czy jesteśmy dobrzy, czy nie.

1071
01:00:11,833 --> 01:00:15,208
Trzeba myśleć, że jest się dobrym na tyle,
żeby robić to, co się robi.

1072
01:00:16,458 --> 01:00:19,249
Czuliśmy się jak w oku cyklonu.

1073
01:00:19,250 --> 01:00:21,707
Więc nigdy nie zastanawialiśmy się,

1074
01:00:21,708 --> 01:00:23,374
o co tu w ogóle chodzi.

1075
01:00:23,375 --> 01:00:27,124
Po prostu było, jak było.

1076
01:00:27,125 --> 01:00:29,540
Nagle budzisz się w trakcie

1077
01:00:29,541 --> 01:00:31,082
koncertu czy innego występu,

1078
01:00:31,083 --> 01:00:32,999
zachodząc w głowę, skąd się tu wziąłeś.

1079
01:00:33,000 --> 01:00:34,457
Przed chwilą jeszcze

1080
01:00:34,458 --> 01:00:37,207
grałem w klubie, a teraz to.

1081
01:00:37,208 --> 01:00:40,749
Ale nie myśleliśmy o tym dużo,
bo wszystko działo się szybko.

1082
01:00:40,750 --> 01:00:43,832
Było nam ciężko dostrzec różne sprawy.

1083
01:00:43,833 --> 01:00:46,749
Poganiano nas z sali do sali.

1084
01:00:46,750 --> 01:00:48,124
Jaką piosenkę lubisz najbardziej?

1085
01:00:48,125 --> 01:00:50,500
White Christmas.

1086
01:00:52,541 --> 01:00:53,832
God Rule the Wenceslas Kingdom.

1087
01:00:53,833 --> 01:00:55,457
To jedna z moich ulubionych.

1088
01:00:55,458 --> 01:00:56,915
Wspomniałeś <i>White Christmas?</i>

1089
01:00:56,916 --> 01:00:58,874
- Dobra piosenka na Święta.
- To nie rock'n'roll.

1090
01:00:58,875 --> 01:01:00,457
- Trochę jest.
- Lubię ją.

1091
01:01:00,458 --> 01:01:01,958
Posłuchaj.

1092
01:01:06,208 --> 01:01:08,541
Niech ci Bóg błogosławi, mamo.
Dzięki, tato.

1093
01:01:58,750 --> 01:02:00,458
Uśmiechnij się do kamery.

1094
01:02:11,208 --> 01:02:12,707
- Jak się masz?
- Harry!

1095
01:02:12,708 --> 01:02:15,124
Obawiam się, że nie znam
imienia tej młodej damy.

1096
01:02:15,125 --> 01:02:17,833
Nie przyjaźnimy się.

1097
01:02:21,625 --> 01:02:23,375
Cześć, Paul.

1098
01:02:24,375 --> 01:02:27,332
Murray, skarbie. Bardzo mi się podobało.

1099
01:02:27,333 --> 01:02:29,333
Amerykański sznyt na mnie nie działa,

1100
01:02:29,458 --> 01:02:30,540
ale było super.

1101
01:02:30,541 --> 01:02:33,208
Podoba mi się tu, Murray,
i ten kapelusz też.

1102
01:02:33,833 --> 01:02:35,708
Co wy robicie w tym hotelu?

1103
01:02:46,750 --> 01:02:48,874
- Co robisz?
- Media!

1104
01:02:48,875 --> 01:02:51,040
Już ich tu nie ma.

1105
01:02:51,041 --> 01:02:52,499
Co robisz?

1106
01:02:52,500 --> 01:02:55,249
Idź za dziewczynami,
a dowiesz się, gdzie oni są.

1107
01:02:55,250 --> 01:02:56,915
Co robisz?

1108
01:02:56,916 --> 01:02:59,208
Mogę wiedzieć, co robisz?

1109
01:03:00,416 --> 01:03:04,332
Goniłam za nimi. Upadłam chyba 10 razy.

1110
01:03:04,333 --> 01:03:05,874
Gliniarze popychali tłum

1111
01:03:05,875 --> 01:03:09,374
i upadłam. To przez nią.

1112
01:03:09,375 --> 01:03:11,750
Złapała się mnie,
a ja chciałam ją podnieść.

1113
01:03:11,875 --> 01:03:13,207
A potem...

1114
01:03:13,208 --> 01:03:16,457
wszyscy na mnie poupadali.
Niektórzy próbowali pomóc.

1115
01:03:16,458 --> 01:03:18,249
Oni są tutaj.

1116
01:03:18,250 --> 01:03:19,832
Nie, wymknęli się tylnym wyjściem.

1117
01:03:19,833 --> 01:03:21,165
Nie, wciąż tu są.

1118
01:03:21,166 --> 01:03:22,540
- Serio?
- Tak.

1119
01:03:22,541 --> 01:03:23,832
- Tam są.
- Skąd wiesz?

1120
01:03:23,833 --> 01:03:25,499
- Widzieliśmy ich.
- A wy kto?

1121
01:03:25,500 --> 01:03:27,583
- Gdzie są?
- Tam.

1122
01:03:29,916 --> 01:03:32,207
Nie chcę, żeby mnie
znów rozerwano na strzępy.

1123
01:03:32,208 --> 01:03:34,333
Biegnijcie do nich.

1124
01:03:35,458 --> 01:03:37,582
- Poważnie?
- Nie żartuję.

1125
01:03:37,583 --> 01:03:38,790
Tam są?

1126
01:03:38,791 --> 01:03:40,540
Poważnie są tam przy Leon?

1127
01:03:40,541 --> 01:03:41,832
Dajemy.

1128
01:03:41,833 --> 01:03:43,790
Widzicie ich przez to coś?

1129
01:03:43,791 --> 01:03:45,332
Tak.

1130
01:03:45,333 --> 01:03:46,500
Zaczekajcie!

1131
01:03:51,041 --> 01:03:53,708
The Beatles jadą do Waszyngtonu

1132
01:03:54,458 --> 01:03:57,874
Paul, jakie miejsce zajmą The Beatles

1133
01:03:57,875 --> 01:04:00,707
w historii zachodniej kultury?

1134
01:04:00,708 --> 01:04:04,500
Zachodniej kultury? Nie wiem.

1135
01:04:05,958 --> 01:04:08,332
Żartujesz sobie z tym pytaniem.

1136
01:04:08,333 --> 01:04:10,165
Kultury. To nie kultura.

1137
01:04:10,166 --> 01:04:11,708
- A co to?
- Dobra zabawa.

1138
01:04:14,875 --> 01:04:18,375
Nasz szofer nas wiezie rolls-royce'em.

1139
01:04:20,041 --> 01:04:23,832
Dobrze, Bertie. To fajny rolls-royce.

1140
01:04:23,833 --> 01:04:26,125
Jak wam się podoba amerykańska telewizja?

1141
01:04:26,708 --> 01:04:29,165
- Amerykańska co?
- Telewizja. Oglądaliście?

1142
01:04:29,166 --> 01:04:32,041
Bardzo. Lubię telewizję.

1143
01:04:32,791 --> 01:04:34,082
Jak mam wolny wieczór.

1144
01:04:34,083 --> 01:04:36,457
Na ogół jest śmiesznie.

1145
01:04:36,458 --> 01:04:39,165
Wszyscy tak do niej przywykli,

1146
01:04:39,166 --> 01:04:41,665
że wcale nie jest już tak zabawnie.

1147
01:04:41,666 --> 01:04:42,833
Widziałem, jak ten koleś,

1148
01:04:42,958 --> 01:04:44,790
co czyta wieczorne wiadomości,

1149
01:04:44,791 --> 01:04:48,665
mówi: „To wszystko, co przygotowaliśmy”.

1150
01:04:48,666 --> 01:04:50,999
Nie, nawet nie zakończył programu, tylko...

1151
01:04:51,000 --> 01:04:54,833
„Sytuacja w Chinach jest bardzo napięta...

1152
01:04:55,416 --> 01:04:58,291
Myśleliście o tym, jedząc w domu obiad?”.

1153
01:05:01,250 --> 01:05:03,457
I wyciąga to spod stołu.

1154
01:05:03,458 --> 01:05:04,750
Rany, co za ubaw.

1155
01:05:05,625 --> 01:05:07,707
Dobry z ciebie kumpel.

1156
01:05:07,708 --> 01:05:10,499
Włożę kolorowy film.

1157
01:05:10,500 --> 01:05:13,040
Pamiętaj, że ekspozycja jest duża,

1158
01:05:13,041 --> 01:05:16,708
więc żebyś nie przesadził,
jak będziesz wyciągać go z kasetki.

1159
01:05:20,166 --> 01:05:22,207
Zaczekaj, George, nie miałeś...

1160
01:05:22,208 --> 01:05:25,125
John, nie miałeś jeszcze karteczki, tak?

1161
01:05:25,708 --> 01:05:27,624
- Karteczki?
- Żeby wezwać do pracy.

1162
01:05:27,625 --> 01:05:29,874
Stuknij tym i krzyknij numer.

1163
01:05:29,875 --> 01:05:31,958
- Jaki numer?
- Dwa, dwa, cztery.

1164
01:05:32,833 --> 01:05:33,916
Dwa, dwa, cztery!

1165
01:05:34,250 --> 01:05:38,083
Widziałem was przed studiem Eda Sullivana,

1166
01:05:38,208 --> 01:05:39,833
jak ten facet was zaczepił

1167
01:05:40,125 --> 01:05:41,291
i poprosił o wywiad.

1168
01:05:42,000 --> 01:05:43,540
Pytał o nową fryzurę.

1169
01:05:43,541 --> 01:05:46,583
Powiedziałeś mu, że jej nie rozumie.

1170
01:05:47,458 --> 01:05:49,833
- Był łysy, nie?
- Tak.

1171
01:05:50,375 --> 01:05:53,457
Chyba niewiele rozumiał. Bo zapytał cię

1172
01:05:53,458 --> 01:05:55,707
o ulubiony kawałek,
a ty, że <i>White Christmas.</i>

1173
01:05:55,708 --> 01:05:57,750
On na to, że to nie rock'n'roll.

1174
01:05:59,000 --> 01:06:00,790
Tak to jest. Tylko tak...

1175
01:06:00,791 --> 01:06:02,665
Tylko tak możemy się pośmiać.

1176
01:06:02,666 --> 01:06:06,000
Sądzisz, że brytyjscy dziennikarze
są trochę bystrzejsi?

1177
01:06:09,833 --> 01:06:14,249
Cześć. Fajnie być w Nowym Jorku.

1178
01:06:14,250 --> 01:06:16,249
- To Waszyngton.
- Poważnie?

1179
01:06:16,250 --> 01:06:19,458
Niech będzie Waszyngton.
Bez przerwy tylko podróżuję.

1180
01:06:20,125 --> 01:06:23,125
{\an8}<i>A teraz z The Washington Coliseum</i>

1181
01:06:23,666 --> 01:06:27,166
{\an8}<i>gwiazdy Capitol Recording, The Beatles!</i>

1182
01:06:28,625 --> 01:06:32,958
<i>Jeśli nie wiecie, to jest Ringo Starr!</i>

1183
01:06:40,291 --> 01:06:42,165
Patrz, jakie to małe.

1184
01:06:42,166 --> 01:06:43,874
Wiem. Widzę.

1185
01:06:43,875 --> 01:06:46,957
Chciałem, żeby tak było,
bo lubiłem być blisko zespołu.

1186
01:06:46,958 --> 01:06:50,082
Zazwyczaj perkusiści siedzą gdzieś z tyłu.

1187
01:06:50,083 --> 01:06:52,874
A jak coś pójdzie nie tak...

1188
01:06:52,875 --> 01:06:55,790
Zauważ, że jak coś idzie źle, od razu...

1189
01:06:55,791 --> 01:06:58,665
Obwiniają bębniarza.

1190
01:06:58,666 --> 01:07:00,250
Trzeba się przyzwyczaić.

1191
01:07:01,125 --> 01:07:04,208
A to... brzmi rewelacyjnie.

1192
01:07:09,333 --> 01:07:13,957
Zawsze chciałem być
między chłopakami, a nie gdzieś w oddali.

1193
01:07:13,958 --> 01:07:15,791
<i>Panie i panowie...</i>

1194
01:07:16,916 --> 01:07:18,375
<i>Paul McCartney.</i>

1195
01:07:24,666 --> 01:07:25,791
Witajcie.

1196
01:07:28,583 --> 01:07:31,165
W Waszyngtonie na scenie
miałem taki okrągły podest.

1197
01:07:31,166 --> 01:07:32,832
Kręcił się w koło.

1198
01:07:32,833 --> 01:07:36,540
Miał się obrócić, ale ja wciąż tu gram.

1199
01:07:36,541 --> 01:07:39,165
Tu John, Paul i George.

1200
01:07:39,166 --> 01:07:41,665
Obracamy się...

1201
01:07:41,666 --> 01:07:45,082
A nagle jestem tu, a oni kręcą się za mną.

1202
01:07:45,083 --> 01:07:47,750
Bo zaciął się mój podest.

1203
01:07:48,458 --> 01:07:50,457
Ale jesteśmy z Liverpoolu.

1204
01:07:50,458 --> 01:07:53,082
Skoczyliśmy, żeby poruszyć skurczybyka.

1205
01:07:53,083 --> 01:07:54,666
Obsługa uciekła.

1206
01:09:48,125 --> 01:09:51,582
Niesamowite było to,

1207
01:09:51,583 --> 01:09:54,041
że oni wypluwali z siebie te piosenki.

1208
01:09:55,625 --> 01:09:58,290
{\an8}Jedną po drugiej i wszystkie były dobre.

1209
01:09:58,291 --> 01:09:59,791
{\an8}Fotograf

1210
01:10:00,375 --> 01:10:04,040
Na początku podróży do Ameryki

1211
01:10:04,041 --> 01:10:08,165
ciągle się wygłupiali,
ale potem spoważnieli,

1212
01:10:08,166 --> 01:10:13,540
bo nie wiedzieli, jak zostaną odebrani.

1213
01:10:13,541 --> 01:10:16,915
Trochę się niepokoili, martwili.

1214
01:10:16,916 --> 01:10:21,166
John miał zwyczaj czytać gazety.

1215
01:10:21,833 --> 01:10:25,749
Trochę się bał. Opowiadał o tym.

1216
01:10:25,750 --> 01:10:28,625
O Lee Harveyu Oswaldzie.

1217
01:10:29,750 --> 01:10:33,540
O zabójstwie Kennedy'ego.

1218
01:10:33,541 --> 01:10:37,749
Przemoc go niepokoiła.

1219
01:10:37,750 --> 01:10:41,249
Przekonywał, że sytuacja może się zmienić.

1220
01:10:41,250 --> 01:10:46,374
Może się pogorszyć.

1221
01:10:46,375 --> 01:10:48,625
{\an8}Brytyjska ambasada w Waszyngtonie

1222
01:10:58,375 --> 01:11:01,000
Czy odczuwa pan rodzaj dumy narodowej?

1223
01:11:01,541 --> 01:11:03,333
Nieszczególnie.

1224
01:11:06,250 --> 01:11:07,625
Czy zaskoczył was

1225
01:11:07,750 --> 01:11:10,250
aplauz, z jakim was powitano?

1226
01:11:11,166 --> 01:11:14,415
Tak. Było głośno.

1227
01:11:14,416 --> 01:11:15,582
Bardzo głośno.

1228
01:11:15,583 --> 01:11:17,624
Nigdy nie graliśmy na takiej scenie.

1229
01:11:17,625 --> 01:11:20,332
Stoisz na środku jak na ringu bokserskim.

1230
01:11:20,333 --> 01:11:23,582
Nie wiedzieliśmy, co robić,
czy zamieniać się miejscami...

1231
01:11:23,583 --> 01:11:28,457
Brytyjska ambasada
wyprawiła na ich cześć przyjęcie.

1232
01:11:28,458 --> 01:11:33,582
Ambasador przywitał ich ciepło,

1233
01:11:33,583 --> 01:11:39,707
ale personel ambasady
zachowywał się wobec nich okropnie.

1234
01:11:39,708 --> 01:11:41,582
Nazywali ich brudasami.

1235
01:11:41,583 --> 01:11:45,499
Beatlesi byli zszokowani,

1236
01:11:45,500 --> 01:11:48,707
bo niektórzy pracownicy
nazywali ich chuliganami

1237
01:11:48,708 --> 01:11:53,375
i czynili nieprzyjemne uwagi...

1238
01:11:56,583 --> 01:11:59,415
George Harrison był bliski łez.

1239
01:11:59,416 --> 01:12:01,832
Przywykliśmy do takiego zachowania.

1240
01:12:01,833 --> 01:12:03,457
Jesteśmy z klasy robotniczej.

1241
01:12:03,458 --> 01:12:05,499
Jak spotkasz kogoś z wyższych sfer,

1242
01:12:05,500 --> 01:12:08,707
będzie patrzył z wyższością.

1243
01:12:08,708 --> 01:12:10,290
Ale wiecie co?

1244
01:12:10,291 --> 01:12:13,290
Mieliśmy to w dupie.

1245
01:12:13,291 --> 01:12:17,333
Pracowali w ambasadzie. My graliśmy rocka.

1246
01:12:20,250 --> 01:12:24,207
Ludzie nas dotykali, kiedy ich mijaliśmy.

1247
01:12:24,208 --> 01:12:25,999
Tak się zachowywali.

1248
01:12:26,000 --> 01:12:29,332
Musieliśmy znosić
tych lordów majorów i ich małżonki,

1249
01:12:29,333 --> 01:12:31,207
którzy nas dotykali, poklepywali.

1250
01:12:31,208 --> 01:12:33,582
Było jak w <i>Hard Day's Night,</i>
tyle że dużo gorzej.

1251
01:12:33,583 --> 01:12:37,582
W ambasadzie w Waszyngtonie

1252
01:12:37,583 --> 01:12:41,040
jakiś bydlak obciął Ringo kosmyk włosów.

1253
01:12:41,041 --> 01:12:44,124
Wyszedłem stamtąd...

1254
01:12:44,125 --> 01:12:47,041
przeklinając ich. Wyszedłem w trakcie.

1255
01:12:48,583 --> 01:12:50,790
Mamy nikłe szanse, by sami zrozumieć,

1256
01:12:50,791 --> 01:12:52,165
co się dzieje wokół nas,

1257
01:12:52,166 --> 01:12:56,332
chyba że wykorzystamy media
napędzane działaniami artystów.

1258
01:12:56,333 --> 01:13:01,541
Artyści są ludźmi,
którzy lubią żyć teraźniejszością.

1259
01:13:02,166 --> 01:13:05,415
{\an8}Byłem w szkole średniej.
Mieszkałem w Alexandrii w Wirginii.

1260
01:13:05,416 --> 01:13:07,457
{\an8}Artysta/Filmowiec

1261
01:13:07,458 --> 01:13:11,499
{\an8}Fascynowałem się rock'n'rollem,
głównie piosenkami Elvisa Presleya,

1262
01:13:11,500 --> 01:13:15,625
dzięki któremu poznałem
ten gatunek muzyki.

1263
01:13:15,750 --> 01:13:16,957
BILETY WYPRZEDANE

1264
01:13:16,958 --> 01:13:19,083
Byłem na tym koncercie.

1265
01:13:19,666 --> 01:13:23,332
Nie miałem pojęcia,
że to był pierwszy koncert.

1266
01:13:23,333 --> 01:13:25,707
Najmniejszego.

1267
01:13:25,708 --> 01:13:30,165
Nie miałem również pojęcia,
jaka była ranga tego wydarzenia.

1268
01:13:30,166 --> 01:13:35,165
W gigantycznej hali,
gdzie odbywały się walki bokserskie,

1269
01:13:35,166 --> 01:13:37,124
The Beatles stanęli w ringu.

1270
01:13:37,125 --> 01:13:39,625
Był taki wrzask, nie do opisania.

1271
01:13:40,583 --> 01:13:45,707
Dziewczyny drżały, płakały,
krzyczały na całe gardło.

1272
01:13:45,708 --> 01:13:47,582
To był fenomen.

1273
01:13:47,583 --> 01:13:51,040
Muzyka to jedno z najbardziej
niesamowitych zjawisk na świecie.

1274
01:13:51,041 --> 01:13:56,165
Jak ogień, woda i powietrze.

1275
01:13:56,166 --> 01:13:58,375
To jest coś wielkiego.

1276
01:13:59,208 --> 01:14:03,791
Ma ogromne znaczenie.

1277
01:14:04,708 --> 01:14:06,875
Dla naszego intelektu

1278
01:14:07,416 --> 01:14:09,375
i dla naszych emocji.

1279
01:14:10,208 --> 01:14:13,874
Muzyka jest w stanie

1280
01:14:13,875 --> 01:14:17,374
tak napompować nam serce,
że niemal pęknie.

1281
01:14:17,375 --> 01:14:21,332
Wycisnąć z nas łzy szczęścia.

1282
01:14:21,333 --> 01:14:24,124
Zachwycić pięknem, które niesie.

1283
01:14:24,125 --> 01:14:26,208
A to wszystko bierze się z tych dźwięków.

1284
01:16:19,958 --> 01:16:23,499
The Beatles mieli w sobie
namacalną wręcz radość i energię.

1285
01:16:23,500 --> 01:16:26,625
Wszyscy chcieli mieć w niej swój udział.

1286
01:16:28,375 --> 01:16:32,375
To jest mój kościół. Kościół rock'n'rolla.

1287
01:16:32,958 --> 01:16:36,582
Fundamenty mojej wiary leżały

1288
01:16:36,583 --> 01:16:39,666
w muzyce, która odmienia życie.

1289
01:16:39,791 --> 01:16:42,207
Czuję, że jako wychowanek The Beatles

1290
01:16:42,208 --> 01:16:46,833
zawdzięczam im to, co osiągnąłem.

1291
01:16:46,958 --> 01:16:49,457
Powinienem też ich przeklinać,

1292
01:16:49,458 --> 01:16:52,375
bo artyści doświadczają wiele cierpienia

1293
01:16:53,166 --> 01:16:55,165
przez takich Szczurołapów z Hameln,

1294
01:16:55,166 --> 01:16:58,125
którzy kuszą: „Chodź za mną. Dasz radę”.

1295
01:16:59,000 --> 01:17:02,332
Tworzą silnie oddziałujący eliksir.

1296
01:17:02,333 --> 01:17:03,957
Tu nie chodzi tylko o piosenki,

1297
01:17:03,958 --> 01:17:08,749
ale o energię, którą niosą.

1298
01:17:08,750 --> 01:17:11,707
Zabrzmię jak fanatyk,

1299
01:17:11,708 --> 01:17:14,249
ale dla mnie to było niezwykle ważne,

1300
01:17:14,250 --> 01:17:17,124
żeby poczuć miejsce,
gdzie ta muzyka się narodziła.

1301
01:17:17,125 --> 01:17:19,665
Chciałem się nią dzielić...

1302
01:17:19,666 --> 01:17:21,750
i umieć ją grać.

1303
01:17:21,875 --> 01:17:24,790
Poszedłem do redakcji <i>Liverpool Echo</i>

1304
01:17:24,791 --> 01:17:26,790
i powiedziałem w recepcji,

1305
01:17:26,791 --> 01:17:29,249
że jestem amerykańskim muzykiem,

1306
01:17:29,250 --> 01:17:32,500
przetrzymywanym siłą
na statku zacumowanym w porcie.

1307
01:17:33,125 --> 01:17:34,749
Wstawili nas na pierwszą stronę.

1308
01:17:34,750 --> 01:17:35,999
Amerykanie z odmową wjazdu

1309
01:17:36,000 --> 01:17:37,874
Redakcja opłaciła dziewczyny,

1310
01:17:37,875 --> 01:17:40,040
które protestowały przed statkiem

1311
01:17:40,041 --> 01:17:43,832
z banerami: „Uwolnić jankesów”.

1312
01:17:43,833 --> 01:17:47,250
Imigracyjni znów przyszli,
tym razem z pretensjami,

1313
01:17:48,208 --> 01:17:52,582
że co myśmy zrobili,
bo wydzwaniają do nich obywatele,

1314
01:17:52,583 --> 01:17:54,165
którzy...

1315
01:17:54,166 --> 01:17:55,790
oburzają się: „Jak mogliście?

1316
01:17:55,791 --> 01:17:59,665
Biedni muzycy z Ameryki.
Przecież to jeszcze dzieci”.

1317
01:17:59,666 --> 01:18:03,999
Zaproponowali nam
60-dniową wizę studencką,

1318
01:18:04,000 --> 01:18:05,499
ale bez możliwości grania.

1319
01:18:05,500 --> 01:18:07,749
Więc od razu dołączyliśmy do bandu.

1320
01:18:07,750 --> 01:18:12,374
Graliśmy i przesiadywaliśmy w Cavern Club.

1321
01:18:12,375 --> 01:18:13,957
Oszałamiające miejsce.

1322
01:18:13,958 --> 01:18:17,207
Czuć było, że jeszcze niedawno

1323
01:18:17,208 --> 01:18:19,040
grali tu The Beatles.

1324
01:18:19,041 --> 01:18:22,374
Po krótkim występie,
który daliśmy tam około 23,

1325
01:18:22,375 --> 01:18:24,040
podszedł do nas koleś i zapytał,

1326
01:18:24,041 --> 01:18:27,791
czy jesteśmy tymi jankesami z gazety.

1327
01:18:28,416 --> 01:18:29,749
My na to, że tak.

1328
01:18:29,750 --> 01:18:32,207
„Kumpel zaparkował za rogiem

1329
01:18:32,208 --> 01:18:34,499
i chciałby mieć wasz autograf”.

1330
01:18:34,500 --> 01:18:38,124
Zgodziliśmy się, wyszliśmy z pubu

1331
01:18:38,125 --> 01:18:40,040
i okazało się, że to imigracyjni.

1332
01:18:40,041 --> 01:18:43,625
Zapakowali nas
na pierwszy statek do Nowego Jorku.

1333
01:18:47,875 --> 01:18:49,541
Taki będzie nasz film.

1334
01:18:51,750 --> 01:18:53,458
Dni w pociągu.

1335
01:18:55,250 --> 01:18:57,041
Mam mówić?

1336
01:18:57,666 --> 01:18:59,083
Wyluzuj.

1337
01:19:01,583 --> 01:19:02,708
Cześć, Pam.

1338
01:19:08,708 --> 01:19:10,374
Urocze.

1339
01:19:10,375 --> 01:19:13,165
Robimy to... na potrzeby filmu.

1340
01:19:13,166 --> 01:19:14,790
Dobrze. Co mamy robić?

1341
01:19:14,791 --> 01:19:16,500
Cześć.

1342
01:19:17,291 --> 01:19:19,333
Skąd masz ten kapelusz?

1343
01:19:37,208 --> 01:19:38,791
Cięcie.

1344
01:19:40,000 --> 01:19:42,125
Ujęcie trzecie.

1345
01:19:54,750 --> 01:19:57,916
Przepraszam! Psujecie film!

1346
01:20:03,083 --> 01:20:04,333
To ja!

1347
01:20:14,750 --> 01:20:17,416
Za wszelką cenę chcesz być w kadrze?

1348
01:20:23,125 --> 01:20:25,665
Przepraszam panią.
Przesuńcie się, muszę przejść.

1349
01:20:25,666 --> 01:20:28,041
Tylko na wyłączność.

1350
01:20:32,833 --> 01:20:35,083
Nie jestem w nastroju na żarty.

1351
01:20:36,333 --> 01:20:37,541
Cięcie!

1352
01:20:40,000 --> 01:20:41,375
Dwa, pięć, jeden.

1353
01:20:48,958 --> 01:20:53,041
Zdobywcy stolicy w drodze do Carnegie Hall

1354
01:20:53,541 --> 01:20:56,957
Halo? Pan Hofer tu jest. Oczywiście.

1355
01:20:56,958 --> 01:20:59,165
Chcesz zdjęcie...

1356
01:20:59,166 --> 01:21:01,165
Halo? Tak, Paul?

1357
01:21:01,166 --> 01:21:04,125
Chcesz zdjęcie
telegramu Elvisa Presleya do filmu?

1358
01:21:06,375 --> 01:21:07,374
{\an8}Co napisał?

1359
01:21:07,375 --> 01:21:08,957
{\an8}MENADŻER THE BEATLES

1360
01:21:08,958 --> 01:21:11,415
{\an8}Gratuluje moim klientom

1361
01:21:11,416 --> 01:21:12,957
występu u Eda Sullivana.

1362
01:21:12,958 --> 01:21:15,458
To całkiem zabawne.

1363
01:21:18,583 --> 01:21:20,249
Zagraliście w Carnegie Hall

1364
01:21:20,250 --> 01:21:21,499
po powrocie do Nowego Jorku.

1365
01:21:21,500 --> 01:21:23,124
To niezwykłe miejsce.

1366
01:21:23,125 --> 01:21:24,665
Daliśmy kilka takich występów.

1367
01:21:24,666 --> 01:21:28,124
To chyba dzięki talentowi menadżerskiemu
Briana Epsteina.

1368
01:21:28,125 --> 01:21:31,124
Brian to był bystry chłopak
i znał się na show-biznesie.

1369
01:21:31,125 --> 01:21:35,165
Pamiętajmy, że studiował aktorstwo.
Chciał być aktorem.

1370
01:21:35,166 --> 01:21:37,540
Czyli chciał występować na scenie.

1371
01:21:37,541 --> 01:21:39,207
Przyglądał się nam.

1372
01:21:39,208 --> 01:21:41,124
Chyba byliśmy jego alter ego.

1373
01:21:41,125 --> 01:21:43,790
Więc graliśmy w takich zabawnych miejscach

1374
01:21:43,791 --> 01:21:45,499
jak Carnegie Hall.

1375
01:21:45,500 --> 01:21:48,999
Brian patrzył z innej perspektywy

1376
01:21:49,000 --> 01:21:52,124
i dostrzegł ironię w tym,
że w tej uświęconej sali,

1377
01:21:52,125 --> 01:21:54,749
mekce muzyki klasycznej,

1378
01:21:54,750 --> 01:21:57,915
zagrają The Beatles...

1379
01:21:57,916 --> 01:22:01,041
naruszając granice świetności.

1380
01:22:02,500 --> 01:22:03,708
Czego się spodziewali?

1381
01:22:04,833 --> 01:22:08,083
Kiedy mnie o nich pytano...

1382
01:22:09,000 --> 01:22:10,290
{\an8}Promotor muzyczny

1383
01:22:10,291 --> 01:22:13,207
{\an8}Pani Tesku, która zarządzała
rezerwacjami w Carnegie Hall,

1384
01:22:13,208 --> 01:22:16,749
zapytała mnie,
o co chodzi z tymi Brytyjczykami.

1385
01:22:16,750 --> 01:22:19,583
Odparłem, że to brytyjski fenomen.

1386
01:22:20,541 --> 01:22:24,749
Na pewno nie spodziewała się tego,

1387
01:22:24,750 --> 01:22:27,916
co usłyszała i zobaczyła
kilka miesięcy później.

1388
01:22:28,666 --> 01:22:32,125
Po pierwszym koncercie

1389
01:22:32,958 --> 01:22:34,333
pani Tesku powiedziała:

1390
01:22:34,875 --> 01:22:38,957
„Panie Bernstein, kiedy mówił pan
o czterech chłopcach

1391
01:22:38,958 --> 01:22:40,624
będących brytyjskim fenomenem,

1392
01:22:40,625 --> 01:22:43,583
sądziłam, że chodzi panu
o kwartet smyczkowy”.

1393
01:22:47,208 --> 01:22:51,416
I dodała: „Proszę więcej tu nie wracać”.

1394
01:22:53,375 --> 01:22:56,749
Po cztery miesiącach
zasypywania jej kwiatami

1395
01:22:56,750 --> 01:23:00,208
w ramach przeprosin

1396
01:23:01,500 --> 01:23:04,250
zgodziła się na The Rolling Stones.

1397
01:23:05,083 --> 01:23:09,874
Po tym koncercie powiedziała:
„Proszę tu nie wracać. Nigdy więcej”.

1398
01:23:09,875 --> 01:23:13,166
Przez dwa lata
miałem szlaban na Carnegie Hall.

1399
01:23:14,458 --> 01:23:18,374
<i>Oto recenzja z</i> Newsweeka <i>z 1964 roku.</i>

1400
01:23:18,375 --> 01:23:19,999
<i>Wizualnie to koszmar.</i>

1401
01:23:20,000 --> 01:23:22,415
<i>Przyciasne, dandysowate mundurki
w stylu edwardiańskim</i>

1402
01:23:22,416 --> 01:23:24,207
<i>i puddingowate grzywki.</i>

1403
01:23:24,208 --> 01:23:25,999
<i>Muzycznie to prawie porażka.</i>

1404
01:23:26,000 --> 01:23:29,290
<i>Wyzuta z rytmu, harmonii i melodii.</i>

1405
01:23:29,291 --> 01:23:31,915
<i>Teksty okraszone dzikimi okrzykami</i>

1406
01:23:31,916 --> 01:23:33,582
<i>w stylu „yeah, yeah, yeah”</i>

1407
01:23:33,583 --> 01:23:36,165
<i>to katastrofa i niedorzeczny miszmasz</i>

1408
01:23:36,166 --> 01:23:38,416
<i>wyjęty z kartki walentynkowej .</i>

1409
01:23:39,875 --> 01:23:42,582
Ci długowłosi chłopcy mówią „nie”

1410
01:23:42,583 --> 01:23:46,165
aurze tradycyjnej męskości.
Nie zgadzają się...

1411
01:23:46,166 --> 01:23:47,499
{\an8}AUTORKA / MISTYCZKA KOBIECOŚCI

1412
01:23:47,500 --> 01:23:50,165
{\an8}...na brutalność, sadyzm, zaciętość,

1413
01:23:50,166 --> 01:23:52,915
fryzury na jeża,
wielkie mięśnie, prusactwo,

1414
01:23:52,916 --> 01:23:55,499
Ernesta Hemingwaya,

1415
01:23:55,500 --> 01:23:57,499
zabijanie niedźwiedzi,
zwłaszcza że ich nie ma,

1416
01:23:57,500 --> 01:24:00,582
napalm w Wietnamie i Kambodży,

1417
01:24:00,583 --> 01:24:02,832
żeby udowodnić męskość i dominację

1418
01:24:02,833 --> 01:24:04,790
oraz wyższość nad innymi.

1419
01:24:04,791 --> 01:24:08,165
Na nieokazywanie... łagodności.

1420
01:24:08,166 --> 01:24:10,207
Ci chłopcy z długimi włosami

1421
01:24:10,208 --> 01:24:13,415
przekonują, że nie muszą tacy być,

1422
01:24:13,416 --> 01:24:17,415
nie muszą strzyc się na jeża
ani zaciskać ust.

1423
01:24:17,416 --> 01:24:21,499
Nie muszą dominować nad otoczeniem.

1424
01:24:21,500 --> 01:24:24,582
Nie muszą hodować mięśni,
bo nie ma niedźwiedzi, które trzeba zabić.

1425
01:24:24,583 --> 01:24:28,207
Nie muszę nikogo zabić,
żeby coś udowodnić.

1426
01:24:28,208 --> 01:24:30,249
Mogę być czuły i wrażliwy.

1427
01:24:30,250 --> 01:24:31,832
Mogę współczuć.

1428
01:24:31,833 --> 01:24:36,374
Mogę przyznać, że czasem się boję.

1429
01:24:36,375 --> 01:24:37,957
Mogę nawet płakać.

1430
01:24:37,958 --> 01:24:41,165
I jestem mężczyzną. Prawdziwym mężczyzną.

1431
01:24:41,166 --> 01:24:44,582
I ten, kto ma w sobie tyle siły,
by okazać łagodność,

1432
01:24:44,583 --> 01:24:45,750
jest nowym wzorem męskości.

1433
01:25:57,708 --> 01:26:01,082
Usłyszeliśmy o zespole z Anglii,

1434
01:26:01,083 --> 01:26:03,249
który naśladuje The Isley Brothers.

1435
01:26:03,250 --> 01:26:05,416
Śpiewali <i>Twist and Shout.</i>

1436
01:27:18,666 --> 01:27:21,458
A kiedy robili „uuu”...

1437
01:27:23,125 --> 01:27:26,000
{\an8}byliśmy wniebowzięci.

1438
01:27:26,791 --> 01:27:30,374
Cieszyliśmy się, że nagrali
nasze piosenki.

1439
01:27:30,375 --> 01:27:32,750
Paul McCartney powtarzał,

1440
01:27:32,875 --> 01:27:37,458
że gdyby nie The Isley Brothers,
dziś byliby w Liverpoolu.

1441
01:27:38,375 --> 01:27:39,625
Zadawaliśmy sobie pytanie,

1442
01:27:39,750 --> 01:27:42,582
czemu to nie my występujemy
w tych programach.

1443
01:27:42,583 --> 01:27:46,000
Przecież to my powinniśmy być
w <i>The Ed Sullivan Show.</i>

1444
01:27:47,041 --> 01:27:50,290
Płaczące dziewczyny i tym podobne...

1445
01:27:50,291 --> 01:27:53,124
Za czym one płaczą?

1446
01:27:53,125 --> 01:27:57,290
Histeria i omdlenia...

1447
01:27:57,291 --> 01:27:59,832
Nie widzieliśmy tego wcześniej.

1448
01:27:59,833 --> 01:28:03,625
Czy często ulegaliście temu szaleństwu?

1449
01:28:05,208 --> 01:28:08,707
My nie.
Szaleństwo ogarniało ludzi wokół nas,

1450
01:28:08,708 --> 01:28:13,290
a my jako zespół byliśmy całkiem normalni,

1451
01:28:13,291 --> 01:28:15,707
w przeciwieństwie do reszty świata.

1452
01:28:15,708 --> 01:28:17,915
Tak to widziałem.

1453
01:28:17,916 --> 01:28:19,707
Gdziekolwiek przyjeżdżaliśmy...

1454
01:28:19,708 --> 01:28:21,374
Policja...

1455
01:28:21,375 --> 01:28:25,207
Policja była wszędzie.

1456
01:28:25,208 --> 01:28:27,458
Wszyscy dostawali bzika.

1457
01:28:28,125 --> 01:28:31,707
Można było nakręcić półgodzinny film

1458
01:28:31,708 --> 01:28:35,790
o tym, jak ludzie dostawali świra,

1459
01:28:35,791 --> 01:28:37,832
gdy w mieście pojawiali się The Beatles.

1460
01:28:37,833 --> 01:28:39,499
Mieliśmy sporo szczęścia.

1461
01:28:39,500 --> 01:28:42,874
W tych czasach amoku straciłem zaledwie

1462
01:28:42,875 --> 01:28:47,540
połowę skalpu, koszulę i złoty łańcuszek,

1463
01:28:47,541 --> 01:28:49,707
który zwrócono mi w Nowym Jorku.

1464
01:28:49,708 --> 01:28:52,124
Nigdy na poważnie nas nie pobito.

1465
01:28:52,125 --> 01:28:54,207
Najgorzej było w Walii.

1466
01:28:54,208 --> 01:28:55,832
Co mieli na celowniku?

1467
01:28:55,833 --> 01:28:57,458
Moją głowę.

1468
01:28:58,833 --> 01:29:00,832
Mieliśmy obstawę policyjną.

1469
01:29:00,833 --> 01:29:03,124
Szliśmy korytarzem złożonym z policjantów

1470
01:29:03,125 --> 01:29:06,124
i nagle czyjaś ręka łapie mnie za głowę.

1471
01:29:06,125 --> 01:29:08,582
- To dziecię mogło umrzeć.
- Nie byłem w Walii.

1472
01:29:08,583 --> 01:29:09,790
Nie pamiętam Walii.

1473
01:29:09,791 --> 01:29:11,208
To zanim dołączyłeś do grupy.

1474
01:29:14,375 --> 01:29:16,791
Mamy Miss Lata.

1475
01:29:17,583 --> 01:29:20,083
To chyba Miss...

1476
01:29:21,500 --> 01:29:25,332
Miss The Beatles.

1477
01:29:25,333 --> 01:29:28,250
A tutaj jest...

1478
01:29:29,708 --> 01:29:32,040
Do dziś nie wiem, czy to facet?

1479
01:29:32,041 --> 01:29:34,540
Trzyma szympansa na rękach.

1480
01:29:34,541 --> 01:29:38,290
Kiedy przyjechaliśmy do Ameryki,
naród był pogrążony w żałobie.

1481
01:29:38,291 --> 01:29:42,874
To było krótko po zabójstwie Kennedy'ego.

1482
01:29:42,875 --> 01:29:46,958
Może Ameryka potrzebowała The Beatles,

1483
01:29:47,708 --> 01:29:50,832
żeby wyjść z żałoby

1484
01:29:50,833 --> 01:29:52,916
i zrozumieć, że życie toczy się dalej.

1485
01:29:53,625 --> 01:29:57,125
Publiczność przeżywała radość,

1486
01:29:58,083 --> 01:30:02,291
która pomagała im podnieść się z żałoby.

1487
01:30:21,541 --> 01:30:24,250
Rozmawialiśmy o...

1488
01:30:25,250 --> 01:30:29,250
{\an8}roli frustracji w napędzaniu

1489
01:30:30,458 --> 01:30:35,625
agresji, manii wielkości i wojen.

1490
01:30:36,583 --> 01:30:41,500
Sfrustrowany człowiek ma potrzebę
okazywania potęgi i siły.

1491
01:30:42,458 --> 01:30:47,332
Wasza muzyka nie rodzi się z frustracji?

1492
01:30:47,333 --> 01:30:52,499
Efektem końcowym jest zadowolenie,

1493
01:30:52,500 --> 01:30:56,165
ale wyzbyliśmy się frustracji
na pewno dzięki muzyce.

1494
01:30:56,166 --> 01:30:57,832
I tak jak mówiliśmy,

1495
01:30:57,833 --> 01:30:59,208
zanim się jej wyzbyliśmy,

1496
01:30:59,791 --> 01:31:01,457
The Beatles i im podobni

1497
01:31:01,458 --> 01:31:05,915
zostali wykreowani
na skutek próżni wywołanej

1498
01:31:05,916 --> 01:31:07,500
zaprzestaniem poboru do wojska.

1499
01:31:08,208 --> 01:31:11,499
Nie byłem świadom tej przyczyny.

1500
01:31:11,500 --> 01:31:13,957
W moim kraju poboru już nie ma.
Ale w wieku 16 lat

1501
01:31:13,958 --> 01:31:16,790
chciałem się ukryć w Irlandii...

1502
01:31:16,791 --> 01:31:19,582
bo konskrypcja wciąż obowiązywała.

1503
01:31:19,583 --> 01:31:22,457
A potem ją znieśli,
a ta w roku 1940 mnie ominęła.

1504
01:31:22,458 --> 01:31:25,165
I od tamtej pory

1505
01:31:25,166 --> 01:31:27,583
cały muzyczny świat eksplodował.

1506
01:31:28,333 --> 01:31:32,832
Wiedzieliśmy, że jesteśmy armią,
której nigdy nie było.

1507
01:31:32,833 --> 01:31:35,416
Pokoleniem, któremu pozwolono żyć.

1508
01:31:36,583 --> 01:31:39,125
- Na szczęście.
- I z tego powstała muzyka.

1509
01:31:39,791 --> 01:31:43,915
<i>Koncepcja, że telewizja czy komputery</i>

1510
01:31:43,916 --> 01:31:48,166
<i>to narzędzia w naszych rękach,
jest chybiona.</i>

1511
01:31:49,250 --> 01:31:53,165
<i>Liczy się to, jak na nie reagujemy.</i>

1512
01:31:53,166 --> 01:31:56,999
<i>Jak używasz oka, kiedy patrzysz.</i>

1513
01:31:57,000 --> 01:31:58,790
<i>Ucha, kiedy słuchasz.</i>

1514
01:31:58,791 --> 01:32:03,583
<i>To są nowe formy
ludzkiej asocjacji i akcji.</i>

1515
01:32:11,833 --> 01:32:13,832
The Beatles tu są!

1516
01:32:13,833 --> 01:32:15,791
Chcą mieć mój autograf.

1517
01:32:19,416 --> 01:32:21,958
Zamieszki na powitanie The Beatles w Miami

1518
01:32:25,541 --> 01:32:29,082
Najpierw The Beatles,
potem może The Spiders.

1519
01:32:29,083 --> 01:32:31,750
Odejdę z show-biznesu przed dezynsekcją.

1520
01:32:33,333 --> 01:32:36,416
Na żywo z Miami Beach
<i>The Ed Sullivan Show!</i>

1521
01:32:40,416 --> 01:32:43,416
To w Miami. Przybili kawałek sklejki,

1522
01:32:43,541 --> 01:32:45,207
żebyś nie spadł z platformy.

1523
01:32:45,208 --> 01:32:47,374
Blisko było.

1524
01:32:47,375 --> 01:32:50,707
Nie myśli się o takich rzeczach

1525
01:32:50,708 --> 01:32:53,457
w ferworze grania.

1526
01:32:53,458 --> 01:32:56,165
Tylko raz spadłem z podestu.

1527
01:32:56,166 --> 01:32:58,124
- Gdzie?
- W Kanadzie.

1528
01:32:58,125 --> 01:33:01,207
Teraz jak na to patrzę,

1529
01:33:01,208 --> 01:33:02,999
wygląda ryzykownie.

1530
01:33:03,000 --> 01:33:04,332
Z pewnością.

1531
01:33:04,333 --> 01:33:07,500
Przybili deseczkę dwoma gwoździkami.

1532
01:34:40,291 --> 01:34:43,958
Chłopaki z Liverpoolu,
15 lat po drugiej wojnie światowej,

1533
01:34:44,083 --> 01:34:46,666
teraz w Miami.

1534
01:34:47,500 --> 01:34:52,749
Oto co składa się
na luksusowe życie na Florydzie.

1535
01:34:52,750 --> 01:34:54,332
Ciemne okulary,

1536
01:34:54,333 --> 01:34:55,957
słońce,

1537
01:34:55,958 --> 01:34:57,541
drink,

1538
01:34:57,708 --> 01:35:01,708
podany przez dziewczynę w bikini.

1539
01:35:23,250 --> 01:35:26,125
- Macie kostkę?
- Taką koślawą.

1540
01:35:41,958 --> 01:35:44,000
Co za fałsz.

1541
01:35:44,916 --> 01:35:46,332
Dlatego nie śpiewam.

1542
01:35:46,333 --> 01:35:48,625
Nie ma szans, żeby nastroić.

1543
01:35:51,625 --> 01:35:53,791
Ta gitara jest do bani.

1544
01:36:03,375 --> 01:36:08,541
Co byś powiedział Johnowi i George'owi,
gdyby tu z nami byli?

1545
01:36:09,125 --> 01:36:10,708
Powiedziałbym, że ich kocham.

1546
01:36:11,666 --> 01:36:14,458
Jak dorastaliśmy w Liverpoolu,
nie mówiło się takich rzeczy.

1547
01:36:15,125 --> 01:36:17,207
Nie mówiło się kumplowi, że się go kocha.

1548
01:36:17,208 --> 01:36:19,165
Chyba że był twoim bratem.

1549
01:36:19,166 --> 01:36:20,458
A oni byli braćmi.

1550
01:36:24,083 --> 01:36:27,750
Beatlesi wracają do domu

1551
01:36:34,041 --> 01:36:36,665
Dobry wieczór panu.

1552
01:36:36,666 --> 01:36:39,165
Patrzcie, kto tu jest.

1553
01:36:39,166 --> 01:36:40,791
Lecisz z nami?

1554
01:36:43,750 --> 01:36:45,207
Dokąd idziesz?

1555
01:36:45,208 --> 01:36:47,665
- On tam siedzi.
- Głupek.

1556
01:36:47,666 --> 01:36:51,125
Odczep się wreszcie od nas.

1557
01:36:57,125 --> 01:36:59,249
Dostałem pracę w Record Plant

1558
01:36:59,250 --> 01:37:01,082
i piąłem się w górę.

1559
01:37:01,083 --> 01:37:04,041
Jestem dźwiękowcem. Pracuję tam.

1560
01:37:04,750 --> 01:37:08,624
Płyta <i>Imagine.</i> Ja i jego nagrania.

1561
01:37:08,625 --> 01:37:10,415
Totalna magia.

1562
01:37:10,416 --> 01:37:15,208
Drzwi się otwierają i widzę Lennona.

1563
01:37:15,916 --> 01:37:18,415
Patrzy na mnie i pyta, czy może wejść

1564
01:37:18,416 --> 01:37:20,374
i chwilę posiedzieć.

1565
01:37:20,375 --> 01:37:22,708
Bo w moim pokoju było cicho.

1566
01:37:23,416 --> 01:37:26,374
I moje serce... Prawie się posikałem.

1567
01:37:26,375 --> 01:37:30,874
To był on we własnej osobie.
Spytał, czy może usiąść.

1568
01:37:30,875 --> 01:37:35,749
A ja, że oczywiście,
i dodałem, że robię edycję jego płyty.

1569
01:37:35,750 --> 01:37:38,540
On na to: „Dzięki. Świetna robota”.

1570
01:37:38,541 --> 01:37:41,624
I usiadł przy konsoli.

1571
01:37:41,625 --> 01:37:43,624
W końcu po kilku minutach

1572
01:37:43,625 --> 01:37:45,791
odezwałem się: „Byłem w Liverpoolu”.

1573
01:37:46,500 --> 01:37:48,332
Podniósł głowę.

1574
01:37:48,333 --> 01:37:51,333
Spojrzał na mnie i zapytał, skąd jestem.

1575
01:37:51,875 --> 01:37:55,458
A ja, że urodziłem się
i wychowałem w Nowym Jorku.

1576
01:37:56,291 --> 01:37:59,915
„Po co pojechałeś do Liverpoolu?

1577
01:37:59,916 --> 01:38:02,374
Przecież wszyscy chcą być tutaj.

1578
01:38:02,375 --> 01:38:04,332
Nie wyłączając mnie”.

1579
01:38:04,333 --> 01:38:09,832
Liverpool to nie jest turystyczne miasto.

1580
01:38:09,833 --> 01:38:12,332
Powiedziałem, że byłem muzykiem

1581
01:38:12,333 --> 01:38:15,666
i że wszystko, co ważne, działo się tam.

1582
01:38:16,291 --> 01:38:20,665
Że pojechałem tam dla muzyki.

1583
01:38:20,666 --> 01:38:23,374
Zapytał mnie: „No i jak ci poszło?”.

1584
01:38:23,375 --> 01:38:25,165
Odpowiedziałem, że dobrze i źle.

1585
01:38:25,166 --> 01:38:27,791
Źle, bo mnie deportowali.

1586
01:38:28,416 --> 01:38:31,540
Spojrzał na mnie i dodałem:
„Dobrze, bo narobiłem zamieszania

1587
01:38:31,541 --> 01:38:33,541
przed deportacją”.

1588
01:38:34,083 --> 01:38:35,916
Znów na mnie spojrzał i zapytał:

1589
01:38:37,250 --> 01:38:40,791
„Jesteś jednym z tych jankesów,
o których pisali w gazetach?”.

1590
01:38:41,583 --> 01:38:43,750
Przyznałem, że to ja.

1591
01:38:44,666 --> 01:38:47,957
A on: „Wydaliśmy płytę, ale to ty byłeś

1592
01:38:47,958 --> 01:38:51,499
na pierwszej stronie gazety
naszego rodzinnego miasta”.

1593
01:38:51,500 --> 01:38:53,249
Przeprosiłem.

1594
01:38:53,250 --> 01:38:57,040
A on: „Co ty! Mieliśmy z tego dobry ubaw”.

1595
01:38:57,041 --> 01:38:59,582
Powiedział, że to niesamowite,

1596
01:38:59,583 --> 01:39:01,708
że pośród tylu miejsc i ludzi

1597
01:39:02,875 --> 01:39:07,665
trafił akurat na faceta,
który wywołał w nim jakieś emocje.

1598
01:39:07,666 --> 01:39:09,540
„Więc czym się zajmujesz?”

1599
01:39:09,541 --> 01:39:11,249
„Robię edycję”.

1600
01:39:11,250 --> 01:39:14,208
A on: „Jesteś inżynierem dźwięku”.

1601
01:39:14,708 --> 01:39:19,374
Zapytałem go,
dlaczego mając tylu specjalistów

1602
01:39:19,375 --> 01:39:21,457
od dźwięku, wybrał mnie.

1603
01:39:21,458 --> 01:39:23,000
A on zrobił tak.

1604
01:39:23,666 --> 01:39:27,250
Spytałem, co to ma być.
A on: „Dobra antena. Tyle wystarczy”.

1605
01:39:28,583 --> 01:39:33,249
Nie umiem normalnie słuchać The Beatles.

1606
01:39:33,250 --> 01:39:35,707
Kiedy jestem w supermarkecie

1607
01:39:35,708 --> 01:39:38,040
i słyszę The Beatles w wersji Muzak,

1608
01:39:38,041 --> 01:39:40,665
staję jak wryta,

1609
01:39:40,666 --> 01:39:43,582
zbieram się w sobie

1610
01:39:43,583 --> 01:39:46,415
i czekam, aż się skończy. Nie umiem myśleć

1611
01:39:46,416 --> 01:39:50,124
ani żyć, gdy słyszę ich utwory.

1612
01:39:50,125 --> 01:39:51,958
Są zbyt osobiste.

1613
01:39:53,625 --> 01:39:58,416
Van Morrison powtarzał,
że muzyka jest jak lekarstwo.

1614
01:40:01,125 --> 01:40:02,833
Muzyka leczy.

1615
01:40:04,416 --> 01:40:05,832
Zatrzymuje krwawienie.

1616
01:40:05,833 --> 01:40:07,750
WITAJCIE W DOMU

1617
01:40:07,875 --> 01:40:12,415
Ojciec nigdy nie pozbierał się po tym,

1618
01:40:12,416 --> 01:40:15,500
jak zamordowali Kennedy'ego, ale my tak.

1619
01:40:23,166 --> 01:40:26,125
WITAJCIE W DOMU, CHŁOPCY

1620
01:40:27,583 --> 01:40:28,958
Lecimy z tym.

1621
01:40:33,125 --> 01:40:34,290
George.

1622
01:40:34,291 --> 01:40:36,874
Wasi fani świetnie się bawili.

1623
01:40:36,875 --> 01:40:39,249
Zakładam, że prasa również. A wy?

1624
01:40:39,250 --> 01:40:42,207
Było cudownie. Wszystko super.

1625
01:40:42,208 --> 01:40:43,874
Kompletny nokaut.

1626
01:40:43,875 --> 01:40:45,540
Praca też?

1627
01:40:45,541 --> 01:40:48,249
Tak, podobało nam się, choć było inaczej.

1628
01:40:48,250 --> 01:40:50,707
Występowaliśmy w różnych miejscach,

1629
01:40:50,708 --> 01:40:53,582
wszędzie była nasza publiczność.

1630
01:40:53,583 --> 01:40:54,832
Działo się.

1631
01:40:54,833 --> 01:40:57,582
Trochę umniejszałeś wasz autorytet,

1632
01:40:57,583 --> 01:41:00,415
waszą wartość i wasz styl życia.

1633
01:41:00,416 --> 01:41:02,500
Mówiłeś, że niewiele zostało z Beatlesów.

1634
01:41:02,666 --> 01:41:04,708
Ja też zgorzkniałem.

1635
01:41:05,875 --> 01:41:10,250
Zawsze pojawiała się presja,
że The Beatles...

1636
01:41:10,958 --> 01:41:12,499
czemuś przewodzili.

1637
01:41:12,500 --> 01:41:14,540
A jeśli już, to byli pionkami.

1638
01:41:14,541 --> 01:41:16,582
Nie znosiłem tej koncepcji,

1639
01:41:16,583 --> 01:41:19,082
że staliśmy na czele.

1640
01:41:19,083 --> 01:41:23,708
Mam taki obraz tego, że jest statek,

1641
01:41:24,458 --> 01:41:26,541
który płynie odkrywać Nowy Świat.

1642
01:41:27,166 --> 01:41:29,416
A The Beatles siedzą na bocianim gnieździe

1643
01:41:30,333 --> 01:41:31,541
na tym właśnie statku.

1644
01:41:32,083 --> 01:41:34,415
Może jeszcze byli tam Stonesi, ktokolwiek.

1645
01:41:34,416 --> 01:41:36,374
Ale powiedzmy, że The Beatles.

1646
01:41:36,375 --> 01:41:38,416
My tylko zawołaliśmy:
„Ziemia na horyzoncie”.

1647
01:44:00,791 --> 01:44:02,874
{\an8}<i>Dziś po południu w naszym studiu w Paryżu</i>

1648
01:44:02,875 --> 01:44:05,374
<i>gościmy czterech młodych mężczyzn.</i>

1649
01:44:05,375 --> 01:44:07,832
<i>Gdybym tylko wspomniał ich imiona,</i>

1650
01:44:07,833 --> 01:44:10,999
<i>Paul, George, Ringo i John,</i>

1651
01:44:11,000 --> 01:44:13,874
<i>wątpię, żebyście wiedzieli, o kim mówię.</i>

1652
01:44:13,875 --> 01:44:16,832
<i>Ale gdybym powiedział,
że jestem tu z The Beatles,</i>

1653
01:44:16,833 --> 01:44:18,165
<i>i gdybyśmy byli w Anglii,</i>

1654
01:44:18,166 --> 01:44:20,124
{\an8}<i>sądzę, że rozległyby się głośne okrzyki.</i>

1655
01:44:20,125 --> 01:44:22,165
{\an8}<i>Prawda, chłopaki?</i>

1656
01:44:22,166 --> 01:44:24,540
{\an8}<i>George, jaką muzykę słychać w Liverpoolu?</i>

1657
01:44:24,541 --> 01:44:27,332
{\an8}<i>Coś w stylu klasycznego rocka.</i>

1658
01:44:27,333 --> 01:44:29,749
{\an8}<i>Tylko trochę głośniej.</i>

1659
01:44:29,750 --> 01:44:33,166
{\an8}<i>Więcej gitary basowej i bębnów.</i>

1660
01:44:33,333 --> 01:44:35,457
<i>Nie przepadamy za nadawaniem nazw,</i>

1661
01:44:35,458 --> 01:44:38,749
<i>ale krytycy muzyczni tego potrzebują.</i>

1662
01:44:38,750 --> 01:44:40,458
<i>Ringo, jesteś perkusistą.</i>

1663
01:44:40,583 --> 01:44:43,374
<i>Przyłapaliśmy cię w Olympii
jednego wieczoru.</i>

1664
01:44:43,375 --> 01:44:45,415
<i>Od jak dawna walisz w gary?</i>

1665
01:44:45,416 --> 01:44:47,583
<i>Jakieś pięć lat.</i>

1666
01:44:47,750 --> 01:44:49,374
{\an8}<i>A jakie są Francuzki</i>

1667
01:44:49,375 --> 01:44:51,374
{\an8}<i>w porównaniu z Brytyjkami?</i>

1668
01:44:51,375 --> 01:44:52,833
{\an8}<i>Jeszcze nie poznaliśmy żadnej.</i>

1669
01:44:54,041 --> 01:44:57,624
<i>Chyba nie wypuszczą ich z domu wieczorem.</i>

1670
01:44:57,625 --> 01:44:59,582
<i>Pytanie do Johna Lennona.</i>

1671
01:44:59,583 --> 01:45:01,874
<i>Czy twoje utwory mają temat przewodni,</i>

1672
01:45:01,875 --> 01:45:03,416
<i>jeden przekaz czy głębię?</i>

1673
01:45:03,708 --> 01:45:05,416
<i>Nie.</i>

1674
01:45:05,625 --> 01:45:07,582
{\an8}<i>Krótko.</i>

1675
01:45:07,583 --> 01:45:09,374
{\an8}<i>Szybka odpowiedź!</i>

1676
01:45:09,375 --> 01:45:12,666
{\an8}<i>Czy odkąd zdobyliście wielką popularność,</i>

1677
01:45:12,791 --> 01:45:15,624
<i>próbowano was kopiować</i>

1678
01:45:15,625 --> 01:45:18,790
<i>albo ogrzać się w waszym blasku?</i>

1679
01:45:18,791 --> 01:45:21,790
<i>Wydaje mi się, że niektórzy</i>

1680
01:45:21,791 --> 01:45:24,749
{\an8}<i>wskoczyli do tego pociągu,</i>

1681
01:45:24,750 --> 01:45:28,290
<i>którym wszyscy chcieli jechać.
Ale to nie ma żadnego znaczenia.</i>

1682
01:45:28,291 --> 01:45:30,290
<i>Bo to byłoby schlebianie sobie</i>

1683
01:45:30,291 --> 01:45:33,041
<i>i promowanie koncepcji,</i>

1684
01:45:33,291 --> 01:45:35,874
<i>że my jesteśmy poza zasięgiem,
a kilku mniejszych beatlesów</i>

1685
01:45:35,875 --> 01:45:38,582
<i>nie daje ludziom o nas zapomnieć.</i>

1686
01:45:38,583 --> 01:45:41,124
<i>Paul, co powiesz
o waszej podróży do Stanów?</i>

1687
01:45:41,125 --> 01:45:44,832
<i>Rozumiem, że za mniej więcej tydzień
wystąpicie w</i> The Ed Sullivan Show.

1688
01:45:44,833 --> 01:45:45,916
<i>Zgadza się.</i>

1689
01:45:46,041 --> 01:45:48,499
<i>Będziemy u Eda Sullivana w Nowym Jorku.</i>

1690
01:45:48,500 --> 01:45:52,083
<i>Nagramy kolejny występ,
który wyjdzie później.</i>

1691
01:45:52,250 --> 01:45:53,540
<i>Nie możemy się już doczekać.</i>

1692
01:45:53,541 --> 01:45:56,416
<i>Potem pojedziemy do Miami na Florydzie.</i>

1693
01:45:56,916 --> 01:45:59,041
<i>Już się niecierpliwię.
Tam znów nagrywamy u Eda Sullivana.</i>

1694
01:45:59,583 --> 01:46:02,541
{\an8}<i>Ale wcześniej wystąpimy w Carnegie Hall?</i>

1695
01:46:03,708 --> 01:46:05,957
{\an8}<i>Pewnie po występie w</i> The Ed Sullivan Show

1696
01:46:05,958 --> 01:46:07,874
<i>będzie na was czekać tłum dziewczyn.</i>

1697
01:46:07,875 --> 01:46:09,832
<i>- Oby.
- Tak, oby.</i>

1698
01:46:09,833 --> 01:46:12,541
{\an8}<i>Trzymamy kciuki.
Z Paryża, oddajemy ci głos, Jim.</i>

1699
01:46:12,666 --> 01:46:13,875
{\an8}Napisy: Anna Zeller



